Megality to starożytne wielkie kamienie, kamienne kręgi, piramidy. Tam też są miejsca anomalii magnetycznych.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą badania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą badania. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 listopada 2025

Dla kogo jest ten ZNAK w kształcie matematycznego ciągu Fibonacciego?

 

Motto: „W środę 29.10.25 r. PILOT Coste Ron czyli 3I/Atlas przesłał pakiet zakodowanych informacji w określone miejsca, a ja cztery dni później poszłam na spacer i na grzyby ( dnia 3 i 4. 11. 25r. ) nie domyślając się, że czeka tam na mnie informacja zakodowana w SPIRALI ciągu Fibonacciego...”

05.11.25r

ZNAKI W KSZTAŁCIE SPIRALI NA ZIEMI

Po wielu pochmurnych i deszczowych dniach w końcu zajaśniało słonce, więc wybrałam się z psem do pobliskiego lasu na spacer (poniedziałek 03.11.25r.). Dawno nie byłam na grzybach więc pomyślałam – zobaczę czy są jeszcze jakieś grzyby. Nic nie było, ale gdy doszłam do miejsca, gdzie nigdy nie rosły zobaczyłam jakieś grzyby, które były podobne do „szarej gąski” tylko dużo większe. Rosły gęsto jeden obok drugiego jakby w rzędach, jakby je ktoś celowo posiał w pasach!  Pomyślałam zaskoczona – Co to jest??! Nigdy czegoś takiego nie widziałam! Rozglądałam się wokoło i pomyślałam, że one jakoś dziwnie rosną, bo w kręgu! Obeszłam ten grzybowy krąg i zobaczyłam, że ten krąg nie łączy się, ale wyraźnie skręca do środka! Rozejrzałam się dookoła i zobaczyłam, że grzyby rosną w kształcie SPIRALI - jak ciąg Fibonacciego! Tutaj Złoty Podział ??? Stałam w szoku długą chwilę potem zrobiłam kilka zdjęć i wróciłam do domu aby to spokojnie przemyśleć.

Następnego dnia - wtorek 04.11.25 znowu poszłam w to samo miejsce aby to nagrać i zrobić serię zdjęć. Zbliżając się do tego miejsca zobaczyłam jeszcze jeden dziwny rząd z tych samych grzybów. Prawdopodobnie dzień wcześniej nie zwróciłam uwagi na ten odcinek  tej samej grzybowej SPIRALI. Centrum było ok. 25 m dalej. Nagrałam to i zrobiłam zdjęcia. Zastanawiałam się dlaczego te grzyby rosną w ten sposób i tutaj ?! Zrozumiałam, że tutaj jest niewidzialna SPIRALA energii w ziemi – na ziemi. Ta energia jest ciepła i sprzyja wzrostowi i rozwojowi tych grzybów o tej porze roku. Grzyby były (są) w optymalnej fazie rozwoju, gdyż ich kapelusze są duże i wyprostowane. Małe są zwinięte do ziemi i niepozorne. Musiały wyrosnąć 3 - 4 dni temu, a jeszcze było dużo małych ledwie widocznych na tych pasach. Dopóki nie będzie przymrozków będą tu stały, znikną ale w tym miejscu pozostanie niewidoczny ale mierzalny ślad SPIRALI w ziemi. Patrząc na to dziwne zjawisko pomyślałam – coś się tu aktywowało, bo nigdy czegoś takiego tutaj nie widziałam ani w okolicznych lasach! Grzyby rosły na SPIRALI od północno - zachodniej strony. Stojąc tam czułam spokój, ciepło i dziwny ucisk z tyłu głowy na szyszynkę. Zaśmiałam się, bo pomyślałam że ja pewnie też się aktywuję!

Obeszłam cały teren w poszukiwaniu innych tego typu anomalnych miejsc. Znalazłam jeszcze jeden ślad innej spirali lub kręgu ale tam był inny rodzaj grzybów - były małe pomarańczowo beżowe. Zrobiłam zdjęcia. Wszystko to mnie mocno zaintrygowało i zmusiło do myślenia. Co tutaj jest ? 

No niezłe tutaj są „grzybki”….

06.11.25r

Stałam w Centrum SPIRALI patrząc na ten cud NATURY jak przysłowiowy „szpak w gnat” - no bo jak to „ugryźć”?  Wiedziałam, że za pomocą widzialnego kodu matematycznego - Złotego Podziału w Naturze – tutaj NADAWCA posłużył się grzybami abym ja zobaczyła i zrozumiała zakodowaną informację w sposób matematyczny, fizyczny, itp.. Ale ja nie jestem matematykiem ani fizykiem i nie mam do dyspozycji ich sprzętu!

Czym jest ciąg Fibonacciego wiedzą chyba wszyscy? Kiedyś nie uczyli nas tego ani w szkole podstawowej, ani średniej, ani na studiach! Dlaczego? Urodziłam się w czasach Komuny! Wg ich idei „Boga nie ma”.

Złoty Podział jest to najprostszy i harmoniczny kod liczbowy występujący wszędzie w naturze na Ziemi oraz w KOSMOSIE  jako  ZNAK - BOSKI Przekaz…  I o to w tym wszystkim właśnie chodzi! BOSKI PRZEKAZ!  Dlatego zwróciłam uwagę na to co poprzez ten dziwny matematyczny ZNAK Bóg chce mi coś pokazać w tym miejscu na ziemi...!

Ten kod jest w każdym Człowieku, zwierzęciu, roślinie, drzewie, kwiatach, w grzybach, w wodzie, rybach, w muszlach, w muzyce, informatyce... Pięknie to wyjaśnia autor kanału, który jest inżynierem informatykiem i programistą. Twierdzi, że Złoty Podział jest najlepszym sposobem programowania komputerów oraz do przekazu informacji. Link….

Tajemniczy ciąg Fibonacciego. Złota liczba. Boska proporcja

https://www.youtube.com/watch?v=wb7kPaM8cfg

Stojąc w Centrum przypomniałam sobie różne kanały na Yt, które od 3 miesięcy słucham każdego dnia. Chyba miesiąc temu mówili, że 3I/Atlas czyli PILOT Coste Ron przesłał jednocześnie do czterech Obserwatorów Astronomicznych na różnych kontynentach wiązkę białego światła (plazma) z pakietem informacji zakodowanych matematycznie prosto do ich komputerów. Mieli 16 dni na rozszyfrowanie, czas minął i jest CISZA… MILCZĄ jak zaklęci!

Ale tu las, ZIEMIA, grzyby i widoczny ciąg Fibonacciego i co ja mam z tym wspólnego? Czy też mam jakiś określony czas na zrozumienie tego matematycznego BOSKIEGO Kodu w tym miejscu ?! Dobrze… Zobaczymy co zrozumiem z tego bez komputerów -  po mojemu, a inni niech sprawdzają.

1 - Kiedy ten Kod Fibonacciego powstał w tym miejscu?

Te grzyby sądząc po wyglądzie wyrosły w tym miejscu jakieś 3-4 dni temu czyli ok. 01.11.25 r.  Podobne są do „szarej gąski” ale to raczej jakaś ich odmiana. Pod spodem mają co najmniej sto albo więcej cieniutkich delikatnych blaszek. Kapelusz jest jasny z nalotem szaro beżowym, reszta grzybka jest biała. W tym grzybku też jest Kod Złotego Podziału i jak widać świetnie się czuje na paśmie tej niewidocznej dla oczu SPIRALI! Będą tutaj rosły jeszcze jakiś czas i zgodnie z ich programem znikną, ale SPIRALA ZŁOTEGO PODZIAŁU fizycznie pozostanie w ziemi na zawsze z pakietem informacji - jak wskazujący BOSKI odcisk palca!

2 – Dlaczego KOD ZŁOTEGO PODZIAŁU powstał tutaj i wyraźnie AKTYWUJE się - jest rozwinięty w kształcie spirali ?

3I/Atlas PILOT Coste Ron wysyła zakodowane informacje min. w kodzie liczb pierwszych. Tydzień temu w środę 29.10.25 r.  3I/Atlas PILOT Coste Ron był najbliżej Słońca. Wszyscy tym się ekscytują! Pierwsza z brzegu publikacja: 

3I/ATLAS szokuje astronomów  Zamiast zmienić kurs, zmienił kolor i rozbłysnął przy słońcu.”

 https://pl.ign.com/.../3iatlas-szokuje-astronomow-zamiast...

Dlaczego PILOT Coste Ron nagle rozbłysnął dwa razy mocniej niż w całym swoim przelocie przez nasz US?  Dla mnie wniosek jest jeden – to była jednocześnie transmisja w Kosmos oraz do naszego US z bardzo ważnymi informacjami. Te informacje mają wiele poziomów w zależności od odbiorcy. Te pakiety informacji dotarły do Obserwatoriów Astronomicznych oraz do ANTEN w ziemi ( anomalia magnetyczne) na całej Ziemi. To one aktywowały PUNKTOWY przekaz w  określonych miejscach w postaci BOSKIEGO KODU ZŁOTEGO PODZIAŁU liczb. Wszyscy mają szansę aby to odkryć i odszyfrować w pobliżu innych miejsc anomalii magnetycznych czyli ANTEN. Może to się realizować na różne sposoby, w zależności od możliwości  odbiorcy.

W środę 29.10.25 r. PILOT Coste Ron przesłał zakodowany pakiet informacji w określone miejsca, a ja cztery dni później poszłam na spacer i na grzyby ( dnia 3 i 4. 11. 25r. ) nie domyślając się, że czeka tam na mnie informacja zakodowana w SPIRALI ciągu Fibonacciego czyli informacja z pokładu PILOTA Coste Ron.

Niedaleko tego miejsca jest słynna anomalia magnetyczna w lesie w Nowej Kiszewie o której pisałam w 2023r. na Blogu ( artykuł był publikowany na kilku Blogach i na Fb). Przed laty od tej anomalii zaczęły się moje badania innych anomalii w okolicy oraz w Kościerzynie, Gdyni...!

Od 30 lat badałam te tereny o czym pisałam oraz mówiłam na filmach Yt, dlatego zwróciłam uwagę na to co jest na ziemi. Patrząc na dziwną spiralę uformowaną z grzybków pomyślałam: Halo… tu Ziemia, a nie kosmos! Wszyscy patrzą teraz w kosmos, na Słonce, a tymczasem tu są jakieś wyraźne informacje i wskazówki! No i co my tu mamy…

Z jakiegoś powodu SPIRALNY KOD powstał akurat w tym miejscu i od kilku dni AKTYWUJE się gdyż się rozwija. Co to znaczy…? Informacja została zakodowana w SPIRALI ZŁOTEGO PODZIAŁU, ale czy ja to zdołam odczytać?

3 – Wir energetyczny SPIRALI…

To miejsce jest punktem ZERO dla AKTYWACJI czyli miejscem, które stopniowo każdego dnia  AKTYWUJE się. Wir energii jest lewoskrętny czyli zgodny z wirem Ziemi. Szerokość tego nośnika informacji gdzie rosną grzyby wynosi 30 cm, a długość jeszcze nie wiadomo, bo się powiększa… Średnica pierwszego zwoju w centrum wynosi ok. 15 m ale widzialna całość w postaci grzybów ok. 25m. Częstotliwość promieniowania tej Spirali poza skalą widma światła białego – PLATYNOWA.

To jest jak w kodzie kreskowym, ale w platynowym RDZENIU zakodowane są najważniejsze  informacje.

Następnego dnia odkryłam nieco dalej jeszcze jeden rząd tych samych grzybów co wskazuje na zasięg tej samej Spirali. W Centrum jest PUNKT ZERO i dalej grzyby rosły w wyraźnych liniach ale tylko na pewnych odcinkach Spirali, jakby miały wskazać jej zasięg. Stojąc tam miałam wrażenie, że na tę spirale nakłada się jeszcze inna Spirala lub coś innego.  

Stojąc w PUNKCIE ZERO na chwilę skupiłam się i zobaczyłam zarys białej spirali z gęsto osadzonymi punktami jakby przeźroczystymi jasnymi lampami – jedna obok drugiej. Nadawały one kolor tej  Spirali. Na kolejnym zwoju Spirali, który zlokalizowałam we wtorek w miejscu gdzie stałam w wizji pojawiło się nagle coś jak wskazówka kompasu wbita w ziemię w kolorze biało - czerwonym.  Czerwony koniec był w ziemi. Patrząc w to miejsce po chwili zobaczyłam jakby to był palik geodezyjny wbity w ziemię też w kolorze biało - czerwonym. Patrzyłam na to długo i pierwsze co mi się skojarzyło to to, że tam jest blokada tej Spirali. Okazało się, że to ma wiele znaczeń, ale zrozumiałam to później, gdy to analizowałam. W wizji wskazówka kompasu jednocześnie wskazuje kierunek – południowy wschód. Co tam jest? Warszawa, Rząd, Sejm! Pod budynkiem Sejmu jest anomalia magnetyczna. O tym mówiłam i pisałam dwa lata temu. Jest tam anomalia magnetyczna na poziomie czerwonym jak wskazówka  kompasu. Tam również dotarła transmisja z PILOTA Coste Ron i oni mają w plikach rządowych zakodowaną informację. Zajmą się tym POLSCY wojskowi informatycy. Takich miejsc jest wiele na całej Ziem i niech każdy rząd analizuje swoje pliki, bo tam mają wszystkie informacje... ! USA swoje, Rosja swoje, Izrael swoje… W waszym interesie jest aby to odczytać!!

Palik biało czerwony kojarzył mi się z innym miejscem i tam potrzebny będzie mi kompas aby sprawdzić pole magnetyczne. Spirala dochodzi do tego miejsca…

W wizji wskazówka kompasu i palik mówiły mi też o czasie. Była słoneczna pogoda i ten palik wskazywał mi czas. Palik sterczał na tle Słońca i jakby wskazywał czas... Gdy tam poszłam było ok godz. 11.00, ale czas na zdjęciach wskazuje  godz. 11.19 – chyba ostatnie zdjęcia.

4 – Wpływ energii SPIRALI na moje samopoczucie ?

Czułam spokój, wyciszenie, relaks, ciepło, a po jakimś czasie ucisk z tyłu głowy - na szyszynkę. Po wyjściu z zasięgu Spirali ucisk minął. Ja czułam się w tym miejscu bardzo dobrze, ale inni mogą tam czuć się źle, np. tak jak ja 2 lata temu w anomalii magnetycznej w Nowej Kiszewie! Czy jest to stałe czy okresowe promieniowanie? Raczej stałe, ale czas pokarze.

5 – Impulsy w pasie SPIRALI

 I to mnie zaskoczyło, bo nieoczekiwanie poczułam w dłoniach dziwne pulsowanie. Zaczęłam liczyć te impulsy, było 11, a potem cisza – przerwa i ponownie 11… Sprawdzałam kilka razy ale powtarzało się w kółko! Ile czasu trwała przerwa? Też 11 impulsów, czyli 11 – 11- 11-11- 

O co chodzi???  Przyszłam ok. godz. 11.00. Nooo... przypadek. 11.11…. data, miesiąc ? Co nam to mówi??!! Za tydzień Święto Narodowe!  11.11, o 11.11… ?  Czas…? Do Święta Narodowego mam tydzień czasu aby to zrozumieć…?

 6 – System Nawigacji…

Nieoczekiwanie doszło do mnie jak Impuls  - SYSTEM NAWIGACJI… Co to znaczy?! Że CO? Nawigacja… kierunek… namiary na….?? Impulsy…. Jak KOD…. Yes...Yes….Yes… !!!

Witaj Kosmiczny Królu Lajszla w DOMU !!!

Przypomniała mi się jedna z pierwszych wizji, którą miałam ok. 30 lat temu. W wizji wykładowca przepięknie śpiewał arię z opery Stanisława Moniuszki zat.  „Straszny DWÓR”   Puka, wali w Drzwi, a tu cisza… Wchodzi do DOMU i woła - jest tu kto…? Cisza…. NASA i inne agencje kosmiczne milczą….

SŁYSZĘ to PUKANIE, idę otworzyć DRZWI i wołam z radością - 

WITAJ W SWOIM DOMU KOSMICZNY KRÓLU CYWILIZACJI CZŁOWIEKA LAJSZLA ! CZEKAMY….!

Nooo… jak to będzie wyglądało to zobaczymy, ale „lufy” TELESKOPÓW i nie tylko, są cały czas wymierzone na NASZEGO GOSPODARZA I OJCA CYWILIZACJI CZŁOWIEKA… 11.11.11.11…..


10.11.25

Dnia 07.11.25 (piątek) ok. godz. 13.00 wybrałam się po raz trzeci w miejsce gdzie pojawiły się grzyby rosnące w kształcie Spirali jak ZNAK. Dla kogo jest ten ZNAK?

Grzybiarze widzą tam tylko grzyby! Ufolodzy widzą w tym wskazówkę UFO - w magazynach ufologicznych nie raz były zdjęcia grzybów rosnących w miejscach lądowania UFO. Jednak te grzyby rosły nie w kręgu, a w kształcie Spirali! Matematyk lub fizyk zobaczy w tym ciąg Fibonacciego. Ja zobaczyłam BOSKI ZNAK – Złoty Podział.

Nigdy tutaj czegoś takiego nie widziałam, dlatego dla mnie to był ZNAK obok którego nie mogłam przejść obojętnie. Powróciłam w to miejsce aby sprawdzić jak zachowuje się kompas i czy tak jak poprzednio w pasie spirali są wyczuwalne impulsy. Zabrałam dwie komórki, notes oraz psa - bo zajęta sprawdzaniem nie będę zwracać uwagi na otoczenie.

Wchodząc do Centrum Spirali czułam się dobrze – czułam spokój i wyciszenie. (Jest to istotny szczegół!) Wyjęłam z kieszeni dwie moje komórki – nową i starą w których jest funkcja kompasu. Starą komórkę z uruchomionym kompasem kładłam w różnych miejscach pomiędzy grzybami na Spirali, a drugą nagrywałam filmik lub robiłam zdjęcia wskazania kompasu. Spirala grzybowa jest na niewielkim zboczu więc w różnych miejscach kompas różnie wskazywał, dlatego początkowo myślałam, że ma na to wpływ uksztaltowanie terenu. Okazało się jednak, że nie było miejsca gdzie by były zbliżone wskazania kompasu, ale już całkiem dziwnie było w okolicy Centrum. Pomyślałam – więc tam jest PUNKT ZERO, a nie tam gdzie mi się wydawało! Oznaczało to, że w tym miejscu jest anomalia magnetyczna, ale o ile stopni? Włączyłam kompas w nowej  komórce. Najpierw pokazał się 1 st. po chwili 2 st., aż w końcu ustabilizowało się na 5 st. i tak pozostało. To jest duża anomalia magnetyczna! Ale to nie jedyna anomalia magnetyczna w tej okolicy!! Gdy przebywałam w tym miejscu czułam się dobrze aż do momentu gdy przeszłam na skraj grzybowej Spirali, gdzie trzy dni wcześnie (wtorek 04.11.25) miałam wizje czerwono białej strzałki i palika pośród tych grzybów. Pomyślałam wówczas, że tam jest jakaś BLOKADA, ale nie rozumiałam o co chodzi. Tam również kompas wariował! Nie sprawdziłam jednak poziomu anomalii, bo wydawało mi się że tylko w Centrum Spirali jest najważniejsze wskazanie poziomu anomalii magnetycznej. Ale później zrozumiałam, że to wszystko jest ważne i trzeba sprawdzać wiele razy.

Stojąc w tym miejscu czułam w stopach dziwne, bolesne i nieprzyjemne mrowienie. Nagle jak uderzenie  poczułam silne zawroty głowy aż niedobrze się robiło! Co tu jest?!! W Centrum Spirali czułam spokój i wyciszenie i nic mnie nie bolało! Sprawdziłam jaki jest kierunek wiru  tej energii. Wir był prawy czyli (+), ale w Centrum był wir lewy (-). Dlaczego? Wir prawy BLOKUJE gdyż jest przeciwny do obrotów Ziemi, wir lewy jest zgodny z wirem Ziemi.

Czułam się tam już tak źle, że nie byłam w stanie myśleć, ale siłą woli jeszcze chciałam sprawdzić czy są wyczuwalne impulsy w pasie gdzie rosły grzyby. Trzy dni wcześniej były mocne, wyraźne i spokojne ale tym razem były inne... Teraz były drobne, delikatne, jednostajne ale bardzo szybkie bez wyczuwalnych przerw. Nie byłam wstanie policzyć tych impulsów tak szybko się przesuwały. Były jak stojące obok siebie lampy w wizji... Potrzebny byłby jakiś sprzęt do sprawdzenia ilości tych impulsów.

Poszłam do Centrum sprawdzić czy tam jest tak samo, ale okazało się, że jest trochę inaczej. Najpierw seria drobnych i delikatnych ale szybkich impulsów, wyraźna przerwa i 5 mocnych impulsów i znowu seria drobnych i szybkich impulsów i 4 mocne impulsy. I znowu delikatne i szybkie impulsy i 3 mocne impulsy….

Zawroty głowy nasilały się, że miałam już dość…! Coś jednak  w tych impulsach się zmieniło, jakby skracało…. Odliczanie Czasu ??

Nie miałam już siły, ale jeszcze skupiłam się i zobaczyłam w wizji w Punkcie Zero płasko leżący ciemny trójkąt, który wskazywał kierunek lub był symbolem włącznika. To znikło i w tym samym miejscu pojawiła się gwiazdka…. Pomyślałam – aktywacja? Potem wszystko zamgliło się i znikło. Stałam chwilę myśląc o tym, ale tak źle się czułam, że musiałam wyjść czym prędzej z tego terenu, bo nie byłam w stanie nic więcej sprawdzać ani myśleć.

 Następnego dnia zaczęłam analizować to co tam odczułam i sprawdzałam.

ANALIZA

1) W miejscu Spirali, którą wskazały grzyby jest duża anomalia magnetyczna – kompas w komórce wskazywał 5 st.

2) W tym miejscu COŚ się uaktywniło w wyniku INGERENCJI – działania siły kosmicznej PILOTA Coste Ron, która przesłała wiązkę energii w to miejsce w lesie, na ziemi z zakodowanym w sposób matematyczny wzorem w postaci spirali ciągu Fibonacciego czyli Złotego Podziału (Tajemniczy ciąg Fibonacciego. Złota liczba. Boska proporcja.) Ten WZÓR matematyczny zamanifestował się w sposób widzialny w określonym czasie i miejscu w postaci grzybów, które tam wyrosły. Z moich badań wynika, że Spirala ta jest fizycznie odczuwalna i mierzalna gdyż występują w niej  wyraźne  impulsy o różnej częstotliwości. Kojarzyło mi się to z jakimś programem. W centrum Spirali mocne impulsy mają tendencję malejąca, co może być wskazówką odliczania. Do czego? Trzeba to badać dalej.

3) Z wizji wynika, że to miejsce jest aktywowane celowo oraz że COŚ nadaje swój KOD MATEMATYCZNY i zbliża się z kierunku północny wschód.…

4) Na południowym skraju Spirali jest wskazane miejsce BLOKUJĄCE w symbolu i dosłownie  w postaci wiru o polaryzacji (+) czyli wg zasad radiestezji jest to wir przeciwny do wiru – obrotów Ziemi. Czułam się tam bardzo źle w przeciwieństwie do wiru (-) zgodnym z wirem Ziemi - ale w Punkcie ZERO Spirali. Oznacza to, że jest to zakodowany w Spirali PLAN dla Polski. Mówiła mi o tym w symbolu wizja czerwono białej strzałki oraz palika - podczas poprzedniego pobytu. Z wizji wynika iż dotyczy to Warszawy, a dokładniej Sejmu, gdzie w tym miejscu jest jedna z wielu anomalii magnetycznych w Polsce. Tam przechodzi rozwinięta na Polskę Spirala BOSKIEJ PROPORCJI w której są wyraźne, ciągłe impulsy, ale bez wyczuwalnych przerw. Są one wskazówką zakodowanego matematycznie PROGRAMU nałożonego na BLOKUJĄCY poziom w miejscu tej anomalii magnetycznej. Dlaczego? Moim zdaniem jest to program odblokowania tego miejsca. W PUNKCIE ZERO IMPULSY pomiędzy serią szybkich impulsów było klika mocnymi impulsów, których częstotliwość malała. Dlaczego?

Strzałka w kolorze czerwono - białym tkwiąca w ziemi przypominała kolor strzałki w kompasie, dlatego tym się posłużyłam, aby sprawdzić tutaj poziom anomalii magnetycznej. Czerwony kolor jest wskazówką poziomu częstotliwości w tym miejscu. Jest to kolor podstawowy w widmie światła białego z wirem energii BLOKUJĄCEJ. Ta energia i wir w symbolu i dosłownie działa destrukcyjnie pod każdym względem na Polskę, dlatego w tym miejscu mój organizm dobitnie zamanifestował to bardzo złym samopoczuciem. Ma to też inne znaczenie, ale o tym później gdyż wymaga obszernego wyjaśnienia!! Zrozumiałam, że jest to zakodowany w sposób matematyczny i fizyczny PROGRAM wielopoziomowy, który należy odczytać i wykonać.

WNIOSEK! To miejsce ma związek ze stolicą Polski oraz…. Izraelem. ...????!

Następnego dnia rano 08.11.25r. miałam niezwykły sen, który jest zapowiedzią tego co się będzie działo. Sen był wizją, która składała się z 4 części. Ta wizja ma związek z odkryciem w lesie Spirali ciągu Fibonacciego i moimi wstępnymi badaniami lecz wymaga osobnego opisu. Potwierdza to co przeczuwałam i napisałam wyżej!

To jest zadanie i PROGRAM na dalsze moje życie, zgodnie z przekazem od PILOTA Coste Ron o czym pisałam na Fb w przypiętym poście z dnia 30.10.25 r. godz. 08.36

  cyt.  Eleonora Piepiórka

esprSodont00z5um06c 97thih5gf0 a6ca0hgr18 e0c6fi1ofk3dź938np:  ·

Grono odbiorców: Publiczne

„Przekaz od PILOTA Coste Ron.....

Co to znaczy UFO? Chyba wszyscy wiedzą ? Po Polsku - Niezidentyfikowany Obiekt Latający! Leci do nas jakieś dziwne UFO… Każdy Statek Kosmiczny ma jakąś nazwę. Jaką nazwę ma ten międzygwiezdny statek kosmiczny? Jak to sprawdzić? Czy można wysłać wiadomość z tym zapytaniem...? Astronomowie mają tę możliwość… a my?

Ania Maliszewska - Phelan z Londynu napisała :

„To wyskoczyło u mnie na priv od AL o imieniu Llama 4 ! Przedwczoraj. Szok !!”

Aniu DZIĘKUJĘ! To ma bardzo duże znaczenie!

Najpierw potraktowałam to jako coś co dla mnie jest oczywiste, bo to robiłam połowę życia, ale później przyszło zrozumienie.... Z tego co napisałaś wynika, że to przyszło nagle bez Twojego udziału!!! To jest przekaz i polecenie co ja mam robić w przyszłości - od PILOTA Coste Ron ! Ciebie to również dotyczy, bo Ty dostałaś te informacje na swojej komórce i dlatego byłaś w SZOKU!

(…) Ja już jestem połączona z PILOTEM Coste Ron gdyż zaingerował w moje pliki o czym już pisałam dwa tygodnie temu.

A teraz przyszła informacja o mnie dla Ciebie i dla innych...

Co mamy robić ? Proszę przeczytać ze zrozumieniem to co otrzymała Ania Maliszewska - Phelan! To jest bardzo ważne.

Jeżeli KTOŚ nagle dostanie jakiś dziwny pakiet informacji na swoją komórkę, laptop, komputer niech się zastanowi nad treścią wielopoziomowo i nie lekceważy tego! Każdy ma jakieś zadanie do wykonania i określony czas - tak jak astronomowie i inni naukowcy!

Tłumaczenie z języka angielskiego - Cyt. „Eleonora Piepiórka to polska badaczka i autorka znana z prac nad starożytnymi megalitami, anomaliami magnetycznymi i domniemanymi obserwacjami UFO w Polsce, szczególnie na Kaszubach. Jest autorką licznych publikacji na te tematy, dzieląc się swoimi odkryciami i spostrzeżeniami w różnych publikacjach i na platformach internetowych. Jej badania koncentrują się na powiązaniach między starożytnymi budowlami, polami energetycznymi i potencjalną aktywnością pozaziemską. Prace Piepiórki często poruszają tematy starożytnych cywilizacji, wydarzeń kosmicznych i duchowego przebudzenia.

Do jej najważniejszych tematów należą: • Struktury megalityczne: Badanie starożytnych kręgów kamiennych i piramid w Polsce, badanie ich astronomicznego układu i znaczenia energetycznego. • Anomalie magnetyczne: Dokumentowanie nietypowych pól magnetycznych w określonych miejscach, potencjalnie powiązanych z aktywnością UFO lub starożytną technologią. • Obserwacje UFO i powiązania kosmiczne: Dzielenie się osobistymi doświadczeniami i badaniami nad UFO, sugerując powiązania ze starożytnymi cywilizacjami i przyszłymi wydarzeniami kosmicznymi. Twórczość Piepiórki często kojarzona jest z historią alternatywną, ufologią i eksploracją duchową, wzbudzając zainteresowanie osób zafascynowanych tymi tematami"

Trajektoria 3I/Atlas czyli PILOTA Coste Ron od lipca do listopada 2025 r. przez nasz Układ Słoneczny, to wielka manifestacja oraz czas na przygotowanie ludzkości na to wielkie zdarzenie które zapowiadali prorocy oraz Jezus Chrystus. To co teraz się dzieje jest sensem wiary wszystkich Chrześcijan, ale dla innych religii to nie ma znaczenia!

PILOT Coste Ron przy Słońcu zajaśniał dwa razy bardziej niż zwykle, gdyż wysłał wiązki światła z zakodowaną matematycznie informacją we wszystkich kierunkach w Kosmos i do całego naszego US oraz na Ziemię. Jedna z nich dotarła również tutaj i w niezwykły sposób wskazała mi zakodowaną informację...

cdn

Eleonora

czwartek, 20 lutego 2025

ZNACZENIE ANOMALII MAGNETYCZNYCH ORAZ PASM KOSMICZNYCH NA I NAD ZIEMIĄ....

 

                 

zdjęcie - Zbigniew Wroński kościół pw. Zmartwychwstania Panskiego w Kościerzynie
                                                                                 Niedawno na Fb napisałam informację o nałożeniu się nowych pasm kosmicznych nad Ziemią. Czy ma to znaczenie dla anomalii magnetycznych na Ziemi oraz dla nas?  Uważam, że tak.

Cyt. „Był 1993 roku, gdy rozpoczęłam badania pasm kosmicznych w kamiennych kręgach w Odrach. Kierunek tych pasm wskazywał ustawienie astronomiczne kamiennych kręgów w Odrach i Węsiorach. Pasma te nazwałam Złote i Platynowe. Swoje wyniki badań przedstawiłam podczas sympozjum naukowego w Sulęczynie w 1997r. Nasze referaty zostały opublikowane w książce zat. "Na szlaku Gotów" pod redakcją prof. Henryka Panera.

Jest wiele różnych pasm, ale dzisiaj dla mnie najważniejsze są pasma o których niewiele pisałam, gdyż nie miałam pojęcia, że są strategicznie ważne. Dlaczego? Okazało się, że w ostatnim czasie ich podstawowe wymiary są wielokrotnością i wynoszą 144 m szerokości!  Co to oznacza? Tak się dzieje, gdy wielkie statki kosmiczne są na pasmach kosmicznych. Wszyscy ufolodzy słyszeli lub czytali o SIATCE WILKA, wiec nie muszę tłumaczyć, a inni niech poszukają w Internecie, np. Wikipedia. Te pasma o których piszę są analogiczne do Siatki Wilka lecz mają inną częstotliwość promieniowania i inne zadania.

Pasma kosmiczne służą do poruszania się statków kosmicznych.

Czy spodziewamy się GOSCI Z KOSMOSU? 😁

A skąd przybywają? Z jakiego gwiazdozbioru, z jakiej galaktyki?

Zachęcam wszystkich do badan i dyskusji. Być może potrzebne będą kamery i aparaty.”

Co wspólnego mają z tą siatką kosmiczną anomalia magnetyczne?

W 2023 r. pisałam o moich pierwszych badaniach anomalii magnetycznych na przykładzie m.in. Kościerzyny.  Jedno ze zdjęć  Pana Zbigniewa Wrońskiego na stronach miłośników Kościerzyny zwróciło moja uwagę – patrz zdjęcie kościoła pw. Zmartwychwstania Pańskiego. (Lubiłam zaglądać na te strony i czasami coś komentowałam. ) Mając już jakąś wiedzę o pasmach kosmicznych i anomaliach magnetycznych zrozumiałam, że to zdjęcie potwierdza to co już wcześniej pisałam.  Patrząc na to zdjęcie wyraźnie widać , że są to jakieś „promieniowania” wychodzące z ziemi, które zmierzają w kosmos lub gdzieś łukiem nad ziemią. Doszłam do wniosku, że te „ promieniowania” biegnące w górę łączą się z tzw. „siatką” kosmiczną nad Ziemią, np. tzw. „siatką szwajcarską” czyli pasmami  szarymi i czarnymi lub innymi. Na zdjęciu widoczne też jest drugie pasmo promieniowań, które jest pochylone łukiem w kierunku wschodnim i wskazuje kolejne miejsce anomalii magnetycznej z którą się łączy. ( Tam jest Urząd Miasta Kościerzyny.)  Z moich wcześniejszych obserwacji oraz poszukiwań wiem ,że takich miejsc anomalnych na terenie Kościerzyny jest osiem, ale może być więcej!  Z  tego co wiem oraz pisałam wcześniej - lampy wiszące przy ołtarzach w kościołach wskazują poziom promieniowania tych miejsc anomalnych. Kto o tym wie i dlaczego  manipuluje  poziomem anomalii magnetycznej?  Kto z pobożnych ludzi wie co to oznacza? Te lampy w kościołach pokazują, że tam jest miejsce anomalne które jest w kolorze czerwonym  w widmie światła białego, a wiec jest to kolor podstawowy!  Dlaczego jest to ustawione na tak minimalnym poziomie - podstawowym? Czy dla CZŁWOWIEKA z Ducha czy dla hybryd w ludzkich ciałach?

Wiem, że teraz nałożyła się inna siatka kosmiczna, która ma szerokość 144m.... Czy komuś to coś mówi? Czy ktoś z „uduchowionych inaczej” potrafi to sprawdzić ? Jeżeli nie, to niech się nie wymądrzają na temat mojej pracy,  tylko niech sam udowodni, że naprawdę coś robi aby ratować  ludzkości....

Jeszcze raz podkreślam - to nie ja jestem TWÓRCĄ anomalii magnetycznych w kościołach, w lesie, na polach, w górach  morzach itp., ale to ja wskazuję że coś się dzieje, a nikt z was tego nie widzi, nie czuje, nie bada?

Jeżeli będziecie robić zdjęcia w miejscach anomalii magnetycznej, to proszę to robić pod kątem innego promienia, niż było w 2023 r., a które widoczne jest na zdjęciu Pana Zbigniewa Wrońskiego. Jednak aby być wiarygodnym zaopatrzcie się w jakieś mierniki do badań poziomu anomalii magnetycznej.

To na razie na tyle, jeżeli chodzi o miejsca anomalii magnetycznych w miastach. Będę  pisała o tym później.

Zadanie, które mieliśmy wykonać w 2023 r. zostało wykonane. Mnie jako kobiecie było trudno opanować grupę w której połowa ludzi miała wyższe wykształcenie i wiedzę na różne tematy. Jednak o anomaliach magnetycznych nikt z nas nie miał zbyt dużego pojęcia, tyle co przeczytali w Internecie, na swojej uczelni technicznej lub z własnego doświadczenia - tak jak ja.  Wszyscy wiedzieli, że jestem wizjonerką, bo wielokrotne pisałam o swoich wizjach. Wiedzieli, że jestem badaczką megalitów i zasypanych piramid w Gdyni. Pisałam o swoich badaniach m.in. w książkach. 

Od ponad 30 lat jestem ufologiem, gdyż i pisałam o swoich badaniach na łamach pism ufologicznych oraz na Blogu ufologicznym  Roberta Leśniakiewicza..

Kierowanie przeze mnie taką grupą i proszenie ich aby cokolwiek napisali, było traktowane z lekceważeniem i bzdurą, co potwierdza się w ostatniej awanturze na temat badań anomalii magnetycznych – na mojej stronie na fb! No chyba że, ktoś by im zapłacił, to może by cokolwiek napisali...

Zespołem badawczym powinien kierować starszy mężczyzna z rozległą wiedzą, z doświadczeniem w kierowaniu zespołem. Gdy zrozumiałam, że nikt mnie nie słucha powiedziałam DOŚĆ! Misja specjalna zakończyła się we wrześniu 2023r.

Teraz ze względu na wiek i zdrowie mogę współpracować z  1-2 osobami, pod warunkiem, że są na tyle wiarygodni  abym zechciała z nimi współpracować i mają rozległą wiedzę, która pozwoli im zrozumieli mój tok rozumowania i działania. Jeżeli ktoś taki się znajdzie, będę współpracować dla dobra Polski i ludzkości.     

Jak na filmie sensacyjnym....

Sprawa anomalii magnetycznych nie jest zakończona, bo tak naprawdę dopiero się zaczyna....                                                     

Cała ta sytuacja 10 osobowej grupy poszukiwaczy przygód i badaczy anomalii magnetycznych w Polsce przypomina film zat. " Działa  Navarony"...       https://pl.wikipedia.org/wiki/Dzia%C5%82a_Navarony_(film)  Działa Navarony (ang. The Guns of Navarone) – amerykańsko-brytyjski film przygodowo-wojenny z 1961 w reżyserii J. Lee Thompsona. Scenariusz autorstwa Carla Foremana powstał na podstawie powieści Alistaira MacLeana o tym samym tytule (1957)

Opis fabuły

Akcja rozgrywa się podczas II wojny światowej. Grupa komandosów, pod dowództwem majora Franklina i kapitana Mallory’ego, ma za zadanie zniszczenie potężnych niemieckich dział. Strzegą one przejścia przez cieśninę między greckimi wyspami Navarona i Maidos. Ich niszczycielska siła uniemożliwia ewakuację ludności cywilnej i alianckiego oddziału z wyspy Keros, którą planują zająć Niemcy. Komandosi lądują na południowym, niestrzeżonym cyplu Navarony i nawiązują kontakt z partyzantami. Wpadają jednak w ręce Niemców, co oznacza, że ktoś w ich grupie jest zdrajcą."

W sumie film dobrze się kończy chociaż większość bohaterów polegla w tej wojnie.

W młodości czytałam chyba wszystkie powieści Alistaira MacLeana, które ukazywały się w księgarniach. Lubiłam powieści detektywistyczne, dlatego sprawa anomalii magnetycznych była dla mnie kolejnym wyzwaniem detektywistycznym.... Ludzie którzy do mnie dołączyli też stali się wyzwaniem, gdyż jak się okazało mieli inne cele...  

Misyczne przesłanie dla Polski                            

Hstoria naszych "badań" anomalii magnetycznych w Polsce jest prawdziwa i może stanie się kanwą do napisania powieści. Jednak w tej sprawie jest również  mistyczne przesłanie dla Polaków..... Wybrana grupa "badaczy" anomalii magnetycznej wskazuje przekrój społeczeństwa POLSKIEGO. Tylko 1/10 ludności z 38 milionowego narodu jest świadoma co się dzieje i będzie chciała coś zrobić widząc to bagno w jakim znalazła się Polska z powodu wojny za wschodnią granicą i nie tylko.... Dlatego "badacze" niech sami badają, niech tropią prawdę o przeszłości super cywilizacji Człowieka, której historia została zapisana w anomaliach magnetycznych na całej Ziemi. Tamta cywilizacja została zniszczona z powodu... zdrajców. Pozostały jednak po nich anomalia magnetyczne w ziemi, które zmuszają do myslenia.

Patrząc np. na to co obecnie dzieje się w polityce, to badania anomalii magnetycznych jest wskazane w trybie pilnym, aby powstrzymać proces degradacji naszego narodu.                                                                      

W każdej STOLICY jest wiele miejsc anomalii magnetycznych - w Warszawie również, min. pod Sejmem RP. 

Anomalie magnetyczne są w każdym mieście i miasteczku. Dlaczego? Nie rozumiecie? To wyjaśnię później.  

Dochodzenie do prawdy to żmudna i ciężka praca szczególnie gdy na każdym poziomie wiedzy i życia są oszuści  i tak przez 34 lata.    

Eleonora 

                                                    

sobota, 22 lipca 2023

Anomalie magnetyczne w miastach – Kościerzyna cz.1

 

Motto: „Rozwiązując jedno zadanie, dzieci zrozumiały jak rozwiązać drugie, a trzecie – największe zadanie okazało się proste.”

Dawno temu wszyscy czytaliśmy szkolną lekturę z gatunku science fiction J. Broszkiewicza pt. „Wielka, większa i największa”.  Bohaterami powieści była dwójka dzieci, które miały rozwiązać jakieś proste zadania, ale nie wiedziały o co chodzi. Rozwiązując jedno zadanie, zrozumiały jak rozwiązać drugie, a trzecie – największe zadanie okazało się proste. I tak właśnie stało się w przypadku anomalii magnetycznych o których zaczęłam pisać w maju 2023r. Najpierw zrozumiałam czym jest anomalia magnetyczna w Nowej Kiszewie w lesie. To była wielka sprawa! Potem zrozumiałam czym są tajemnicze kręgi zbożowe, ale teraz jest największa sprawa  - tajemnica anomalii magnetycznych w miastach.O tym opowiem na przykładzie Kościerzyny, a następnie Gdyni.

http://legendarnemegality.blogspot.com/2023/05/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od.html

http://legendarnemegality.blogspot.com/2023/06/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od.html

http://legendarnemegality.blogspot.com/2023/07/anomalia-magnetyczne-na-polach-czyli-po.html

Cz.1  http://wszechocean.blogspot.com/2023/07/anomalia-magnetyczne-na-polach-czyli-po.html

Cz.2 http://wszechocean.blogspot.com/2023/07/anomalia-magnetyczne-na-polach-czyli-po_9.html

Cz.3 http://wszechocean.blogspot.com/2023/07/ewolucje-znakow-w-zbozu-tadeusz.html

Urodziłam się i mieszkałam w Gdyni, ale moi dziadkowie i rodzice pochodzili z okolic Kościerzyny na Kaszubach, dlatego wciąż tutaj powracałam.

O Gdyni pisałam od wielu lat, lecz wówczas nie rozumiałam, że są tam nie tylko zasypane budowle, ale również pozostałości zaawansowanych technologii z poprzednich cywilizacji o których nasza cywilizacja zapomniała, ale je wykorzystuje...  

Pisząc o pobliskiej anomalii magnetycznej w Nowej Kiszewie w lesie, zrozumiałam, że to dotyczy nie tylko tego miejsca, ale setek, tysięcy anomalii magnetycznych na całej Ziemi - w tym tysięcy miast.

Według geologów ostatni kataklizm na Ziemi był ok. 13 000 lat temu. Spadały wówczas na Ziemię potężne asteroidy i meteoryty w szczególności na północną część naszego globu, w tym na morza i oceany. Była to przyczyna zalania kontynentów Ameryki Północnej, Europy i Azji, niosąc potężne ilości ziemi i wody. Potem nastąpiło zlodowacenie na tysiące lat. Gdy lodowiec stopniowo ustępował pojawiła się nowa ziemia i zupełnie inny pustynny krajobraz w niczym nie przypominający tego, który był przed kataklizmem. Na kontynencie europejskim powstało nowe, płytkie morze szelfowe zwane Morzem Bałtyckim. Wg naukowców nasze morze powstało ok. 6000 lat temu z powodu stopienia lodowca. Największe głębiny w Morzu Bałtyckim - m.in. w Zatoce Gdańskiej, są śladami po uderzeniach asteroid.

W szkole podstawowej, na lekcjach geografii uczyliśmy się, że kąt nachylenia Osi Ziemi wynosi ok. 23,5 stopnia. A ile wynosił kąt nachylenia Osi Ziemi przed kataklizmem? Tego nikt nie wie, ale jest oczywiste, że potężne uderzenia asteroid musiały spowodować zmianę kąta nachylenia Osi Ziemi.

Jednak w ostatnich latach nieoczekiwanie kąt nachylenia Osi Ziemi zaczął się zmieniać. W czerwcu 2021 roku geofizycy przekazali  informację, że została ponownie zmierzona Oś Ziemi i okazało się, że wynosi 19 st., a nie jak było od lat ok. 23,5 st. To o 4,5 st. mniej i jest prawdopodobieństwo, że nadal się zmniejsza! Nawet amatorzy astronomii patrząc w nocy w niebo widzą, że obecne położenie gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy jest zbyt wysoko, ale widzą to ci, którzy mają stałe odniesienie obserwacji i wystarczająco długo żyją, aby to zauważyć.

Czy zmiana kąta nachylenia Osi Ziemi ma znaczenie dla naszej cywilizacji i planety?

Oczywiście tak. Ma to wpływ na zmianę klimatu na Ziemi, co wszyscy widzimy i odczuwamy szczególnie w ostatnich latach. Może to również oznaczać, że Ziemia powraca do pierwotnego położenia jakie było przed kataklizmem. Uważam, że jest to przyczyną wzmożonej aktywności cykliczności anomalii magnetycznych w czasie ostatniego roku. Zaczęły one automatycznie działać na wysokich częstotliwościach w porównaniu do poprzednich lat. To wyjaśniałoby, dlaczego zaczęło się to akurat teraz w czasie zmiany kąta nachylenia Osi Ziemi i wielu innych spraw. Jakich? Np. eksperymenty z polem elektomagnetycznym w Wielkim Zderzaczu Hadronów k/Genewy. Jest to Trzeci biegun magnetyczny w centrum Europy 100 tys. razy silnijeszy od biegunów ziemskich.

 O zdarzeniach, które występują na Ziemi w symbolach mówią stare proroctwa dotyczące naszej wiary, ale nie współczesna nauka, czego dowodem jest np. to, że nikt z ludzi nauki nie wie po co powstają kręgi zbożowe na całej Ziemi w miejscach anomalii magnetycznych.

Po ostatnim kataklizmie przez tysiące lat cywilizacja powoli się odradzała od kamienia łupanego, dlatego ci którzy jakimś cudem przetrwali pozostawili informacje o naszym pochodzeniu mi.in. za pomocą legendarnych kamieni,  kamiennych kręgów, abyśmy nie zapomnieli kim jesteśmy i po co tu żyjemy. W miejscach dawnych miast naszych Przodków istnieją i wciąż działają bezprzewodowe urządzenia w tzw. anomaliach magnetycznych. Ciekawe jest to, że na tych samych miejscach powstawały nowe miasta. O jednym z nich opowiem.

Kościerzyna

Kościerzyna to niewielkie miasteczko w województwie Pomorskim liczące 23 698 mieszkańców jako centrum handlowe i administracyjne Gminy i Powiatu.

Ślady przeszłości miasta zachowane w dokumentach sięgają 1284, kiedy to „Costerina” wraz z 21 innymi miejscowościami ziemi „Dirsoua” (Tczew) została nadana przez księcia pomorskiego Mściwoja II księżniczce Gertrudzie – najmłodszej córce księcia Sambora II z Tczewa.

Historyczne początki miasta Kościerzyna sięgają końca XIII w - prawa miejskie uzyskała w 1398 r. Początkowo była to osada znajdująca się przy grodzie obronnym, który znajdował się na obecnym Wzgórzu Księżniczki Gertrudy i tam też obecnie znajduje się siedziba Urzędu Miasta oraz            Starostwo Kościerskie. Układ ulic i rynku sięga średniowiecza, ale kamienice i ratusz powstały dopiero w XIX wieku.                                                                                                                                                Od wieków tereny wokół miasta to kraina typowo rolnicza, pełna jezior i rzek. To ziemia ludu Kaszubskiego, którą przejmowali  zaborcy - Krzyżacy, Prusacy, gdzie wszystko było w ich porządku. Z tego powodu nie ma tu wielkiego przemysłu ani centrum kultury Kaszub.

W smutnej historii tej ziemi i ludu Kaszubskiego jest jedna wybitna postać, która była i jest szczególnie ważna dla całego narodu polskiego w przełomowych czasach, gdy Polska była pod zaborami. Tą postacią z Kaszub jest generał Józef Wybicki twórca hymnu narodowego.

„Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy...”

Z myślą o anomaliach magnetycznych w Kościerzynie oraz o Józefie Wybickim pojechałam do Kościerzyny. Tutaj jest pomnik, który powstał ku jego pamięci w 1976 roku. Wówczas za pomnikiem były widoczne łąki, a teraz jest tam centrum handlowe, które codziennie przyciąga setki ludzi biegających wokół pomnika. Tuż za pomnikiem zatrzymują się autobusy na przystanku oraz jest parking. W ten sposób Józef Wybicki jest pośród tłumu zabieganych mieszkańców miasta i okolicy w XXI w. Ta symbolika jest wymowna.

Wysiadłam z autobusu przy „Galerii Józefa Wybickiego” i podeszłam pod 11 metrowy pomnik usytuowany przy ul. Wojska Polskiego. Patrząc w górę na jego kamienną twarz pomyślałam: Generale Wybicki jesteś Wielki Duchem i ponadczasowy. Jeżeli tacy byli legendarni Kaszubi to jesteś tego najlepszym dowodem. Twoją pieśń śpiewają wszyscy Polacy gdziekolwiek są na świecie! Śpiewają hymn narodowy podczas uroczystości państwowych, we wszystkich szkołach i uczelniach, śpiewają kibice wszelkich sportów na arenach sportowych, że aż ciarki chodzą po plecach. Skąd bierze się ta MOC? Z prastarej historii tej ziemi, którą współczesna TEORIA NAUKOWA nie uznaje lub traktuje jak starą baśń albo Science Fiction! I tak to traktujcie, bo może w ten sposób lepiej to zrozumiecie.

Podeszłam do oszklonych gablot z planszami na których m.in. widnieje skrócony życiorys.

Józef Wybicki  Syn Ziemi Kościerskiej (1747-1822).

Jedną z najważniejszych postaci w dziejach Polski i Kościerzyny jest niewątpliwie Józef Rufin Wybicki herbu Rogala. Urodził się 29.09.1747 w Będominie k. Kościerzyny. W latach 1755-1763 był uczniem kolegium Jezuickiego w Starych Szkotach pod Gdańskiem.

Poseł ziemi kościerskiej na Sejm (1767-1768), Uczestnik konfederacji  Barskiej (1768-1780). Sekretarz Komisji Kodyfikacyjnej Andrzeja Zamojskiego (1776- 1780). Uczestnik Powstania Kościuszkowskiego (1794).  Współtwórca Legionów Polskich we Włoszech (1797). Autor słów „Pieśni Legionów Polskich we Włoszech”, obecnie polskiego hymnu państwowego „Mazurka Dąbrowskiego”. Współorganizator Powstania Wielkopolskiego (1806). Józef Wybicki odegrał także znaczącą rolę w powstaniu Księstwa Warszawskiego w 1807 r., był Prezesem Sadu Najwyższego (1747-1822). Ten wielki Polak, syn ziemi kościerskiej zmarł 10 marca 1822 r. w Manieczkach, woj. Wielkopolskie. Obecnie prochy Józefa Wybickiego spoczywają w kościele pw. Św. Wojciecha w Poznaniu.” Żył 75 lat.

Trudne było życie Józefa Wybickiego w tamtych czasach, podobnie jak wielu innych ludzi na miarę jego pokroju. Jego wielkość i znaczenie w odzyskiwaniu niepodległości Polski można było ocenić dopiero po jego śmierci. My żyjemy w XXI w. Jest Internet, są komputery, laptopy, komórki, samochody, samoloty, latamy w kosmos. To zobowiązuje nas do myślenia i działania.

Dwa kościoły...

Poszłam do dwóch kościołów aby sprawdzić, czy jest tam anomalia magnetyczna. Po co? Wiara i religia jest nośnikiem informacji o przeszłości i przyszłości. Jest jak stara legenda w której pozostało ziarnko prawdy. Trzeba znaleźć to ziarno... Jezus na kartach ewangelii mówił: „Jeżeli macie tyle wiary co ziarnko gorczycy wyrośnie z niego potężne drzewo...” Ziarnko gorczycy jest bardzo małe, ale posadzone w odpowiednim miejscu wyrośnie z niego wielkie drzewo wiedzy i mądrości. Posadzę moje „ziarnko” w kościele i zobaczymy co z tego wyrośnie?

Od lat wiedziałam, że na terenie Kościerzyny jest wiele miejsc anomalnych, które na mnie źle działały. Zawsze czułam w tym miasteczku jakąś dziwną energię, która jak mgła zapomnienia nie dawała mi spokoju. Czułam się tam prawie zawsze zmęczona i zastanawiało mnie to bardzo, no bo czyste powietrze, żadnego przemysłu, raj dla turystów, ale nie dla mnie. To samo o Kościerzynie mówiły inne znane mi  osoby z pobliskiej wsi, a więc to nie był przypadek. Dopiero wiosną 2023 r.  zrozumiałam dlaczego tak się dzieje. Okazało się, że cykliczność anomalii magnetycznej w Nowej Kiszewie nagle przyśpieszyła i zmieniła się częstotliwość jej promieniowania. To pozwoliło mi  zrozumieć co jest w miejscach anomalnych w Kościerzynie.

Przypomnę co napisałam w maju 2023 r. gdy jechałam do Gdyni...

http://legendarnemegality.blogspot.com/2023/05/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od.html

http://legendarnemegality.blogspot.com/2023/06/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od.html

„Na początku maja 2023 pojechałam do Gdyni. Idąc wcześnie rano na przystanek autobusowy czułam ciężkie falowanie z anomalii w lesie w Nowej Kiszewie. Jadąc autobusem na trasie do Kościerzyny i dalej pociągiem do Gdyni czułam w niektórych miejscach te same energie oraz zawroty głowy od których robiło mi się niedobrze. Były na wysokości: Stawisk, lasu kościerskiego czyli wsi Dębrzyno, w całej Kościerzynie (wiem, że jest tam kilka miejsc anomalnych), na wysokości Wieżycy, Żukowa, Gdańsk - Oliwa, Sopot - grodzisko, Gdynia – Orłowo, no i wysiadłam na Dworcu Głównym w Gdyni. Miałam wrażenie, że płynę na wzburzonym morzu!(...) W czasie jednego dnia w tylu miejscach doczułam te same dolegliwości jak przy anomalii w Nowej Kiszewie.

Miałam wrażenie, że tego dnia w Gdyni i Kościerzynie była wielka anomalia. Wiem, że są tam różne miejsca anomalne, dlatego nigdzie nie czułam się dobrze.

Z mojej obserwacji wynika, że wszystkie miejsca anomalne w Polsce i prawdopodobnie na całej Ziemi, w tym samym czasie nagle przyśpieszyły. Ale dlaczego? Miałam odczucie, że to jest ALARM!

Tych cywilizacji już dawno nie ma, ale ich wysoko zaawansowane technicznie urządzenia wciąż działają! Co mamy zrobić? Jak to odczytać?”

(...) Dodam tylko... tam gdzie są te urządzenia były miasta Twórców w czasach Pierwszej Cywilizacji. Były zasilane energią bezprzewodową. O tym również mówił i pisał amerykański „śpiący prorok” Edgar Caycy oraz Nikola Tesla i inni.

(...) Kilka dni temu pojechałam do Kościerzyny i w tych samych miejscach anomalii magnetycznych o których pisałam w 1 cz. odczuwałam delikatny ucisk, ale już nie robiło mi się niedobrze i nie było zawrotów głowy gdyż jest tam wysoka częstotliwość promieniowania.

(...) Zrozumiałam najważniejszą sprawę. Włączone urządzenia kosmiczne, które wciąż działają w miejscach anomalii i to na najwyższych obrotach, to przygotowanie na PRZYJSCIE CHRYSTUSA.

Czy potrafimy odczytać te sygnały jak cywilizowani i świadomi ludzie, a nie jak ludy prymitywne?”

Tego dnia wszystkie miejsca anomalne w Kościerzynie wirowały, pulsowały, falowały nakładając się na siebie, aż mi się niedobrze robiło. Czułam i widziałam wirujące i rozchodzące się koliście energie, ale dlaczego jest tam tak dużo tego typu urządzeń w ziemi? Zobaczyłam to i zrozumiałam. Tu było Centrum Kosmiczno - Administracyjne z czasów Pierwszej Cywilizacji, dlatego tutaj wciąż jest tyle urządzeń bezprzewodowych, czyli miejsc anomalnych w tym małym miasteczku. Z moich wcześniejszych wizji wynikało, że była tu Stolica Kosmiczna i nazywała się Costeron. W Drugiej Cywilizacji miasto nazywało się Coster, w Trzeciej Cywilizacji Costerina, a w naszej Czwartej Cywilizacji  - Kościerzyna. Ale czy w tamtych czasach ten kraj nazywał się Polska? Nie... Nazywał się od Imienia Twórcy. Jakie to było Imię?  Polacy nie pamiętają... Pisałam! Czy kościoły lub miejsca święte powstały w tych miejscach abyśmy pamiętali o BOGU? Oczywiście w każdej z głównych religii jest inny bóg czyli dzisiaj można powiedzieć – Dyrektor, Król, Prezydent, itd. Ale słowo Bóg ma szczególne znaczenie...

 Kościół p.w. „Trójcy Św.”

Jeszcze na ulicy przed kościołem słyszałam, że odmawiają różaniec. Skręcając do wejścia przy murowanym ogrodzeniu zobaczyłam, że za mną idzie młoda szczupła kobieta. Spojrzałam na nią, a ona nagle pochyliła się przy zaparkowanym samochodzie i zasłaniając ręką twarz zaglądała przez szybę do środka. Ale tam nikogo nie było, więc po co tam zaglądała w tak demonstracyjny sposób? Gdy weszłam do przedsionka i  rozglądałam się za jakąś informacją o historii tego kościoła, ta sama kobieta szybko weszła do środka i usiadła po środku z lewej strony kościoła. Było tylko kilka osób, które odmawiały różaniec - ”Zdrowaś Mario łaskiś pełna....”. Zobaczyłam na słupie informacje o założycielu i budowie kościoła w 1914-16 r., Myślałam, że kościół był starszy, dlatego sprawdziłam w Internecie.

"Parafia Świętej Trójcy w Kościerzynie – rzymskokatolicka parafia należąca do dekanatu Kościerzyna, diecezji pelplińskiej. Jest najstarszą w mieście – powołana w 1210. Mieści się przy Placu Jana Pawła II.

Historia parafii ma ponad 800 lat. Od swego powstania, aż do 1821 r. należała do biskupstwa włocławskiego, następnie została włączona do biskupstwa chełmińskiego. W związku z ciągłym wzrostem liczby wiernych, dotychczasowy kościół w 1769 r. został rozebrany. W latach 1914-1917 zbudowano nowy, obecny kościół. Jego poświęcenia dokonał 22 lipca 1930 r. biskup Konstantyn Dominik. Parafia jako jedyna w Europie posiada dwa sanktuaria maryjne koronowane papieskimi koronami."

Patrzyłam na bogate wnętrze kościoła. Byłam tu nie raz od dziecka i była zawsze dziwna energia, która sprawiała, że źle się tu czułam, dlatego nie raz zastanawiałam się skąd to się bierze? Czy od tego miejsca, czy od ludzi? Tym razem sprawdziłam co to za energia i jaki ma wir. Wir energii był lewy i energia platynowa – tak jak w anomalii magnetycznej w lesie w Nowej Kiszewie. Centralnie po środku kościoła jest anomalia magnetyczna o średnicy 33 m. Tego właśnie się spodziewałam. Jej zasięg odziaływania  wynosi 33 km.

W tym kościele jest sanktuarium Maryjne – „Matki Boskiej Kościerskiej”. (Trochę dużo tych różnych boskich matek – inna w każdym mieście i w większej wiosce) Czy Matka Boska Kościerska powie mieszkańcom miasta prawdę o anomalii magnetycznej w kościele oraz o tajemnicy wiary?  

Wyszłam z kościoła - ze świątyni BOGA oszołomiona...

Pani Halina Dąbrowska z Bydgoszczy wyszła z kręgów zbożowych w Wylatowie z podobnymi odczuciami.  Art. Tadeusza Oszubskiego 28 lipca 2005,

https://expressbydgoski.pl/co-sie-kryje-w-zbozowych-kregach/ar/11399315

„Pojechałam tam z koleżanką latem 2003 roku. (...) - Gdy wyszłam z piktogramu, byłam oszołomiona - wspomina Dąbrowska. - Szłyśmy we dwie przez pole lekko się zataczając z osłabienia i natłoku wrażeń. (...) Idąc do samochodu, czułam jakbyśmy wyszły ze świątyni.”

Pani Dąbrowska opowiada też co robiły w kręgach zbożowych Szaraki. To daje do myślenia o tym co ta rasa robi z ludźmi w każdym kościele, gdzie są anomalia magnetyczne! Manipulują tymi urządzeniami wszędzie na Ziemi od tysięcy lat, dla własnych celów i korzyści. Cywilizacja Szaraków i Drako to symboliczny Wąż i Smok (gwiazdozbiory) o których w symbolu mówi proroctwo Apokalipsy.

Chciałam spokojnie pomyśleć, ale w tym kościele byłam zagłuszona przez modlitwy do Matki Boskiej Kościerskiej, dlatego po kilku minutach wyszłam. Poszłam do pobliskiej cukierni, ale tam też nie było spokoju, było dziwnie. 

Z tyłu za mną siedziały młode, ładne dziewczyny – Kaszubki, a każda z nich trzymała w ręku komórkę i co chwilę komentowała to co przeczytała, a potem po kolei ze śmiechem komentowały. Tak teraz wyglądają rozmowy młodych ludzi wszędzie! Po chwili do cukierni wszedł młody mężczyzna ok. 30-tki. Rozglądał się uważnie jakby kogoś szukał.  Zatrzymał chwilę wzrok na młodych dziewczynach, a potem długo patrzył na mnie. Przez czas pobytu w cukierni zachowywał się dziwnie, dlatego zwróciłam na niego uwagę.  Czy o coś chodzi? 

Długonogie dziewczyny wyszły też po chwili, pozostała tylko jedna z dwiema komórkami na stoliku. Pomyślałam: Nie, tutaj też nie da się spokojnie pomyśleć. Wyszłam z cukierni podejrzliwie się rozglądając, a potem ruszyłam w kierunku drugiego kościoła.

Kościół p.w. ”Zmartwychwstania Pańskiego”.

Ten kościół jest zbudowany w innym stylu. Gdy się zbliżałam nikogo przy kościele nie było. Stanęłam przed drzwiami gdy nie wiadomo skąd za mną pojawiła się młoda kobieta, która pośpiesznie ominęła mnie i weszła do kościoła jakby chciała mnie wyprzedzić. Pomyślałam – znowu...? Weszłam po długiej chwili za nią, do niedużego przedsionka. Rozejrzałam się za jakąś tablicą informacyjną o historii tego kościoła. Była przy oknie. Okazało się, że kościół został zbudowany w stylu neogotyckim w latach 1892–1894 jako kościół ewangelicki – czyli ponad 20 lat przed wybuchem I WŚ. Po II WŚ w 1945 roku został przejęty przez KK i jest p.w. Zmartwychwstania Pańskiego. Byłam w tym kościele nie raz i również tutaj źle się czułam. Podeszłam do drzwi aby wejść do środka. Gdy pomyślałam, że muszę otworzyć ciężkie drzwi te natychmiast otworzyły się same na oścież, jakby ktoś albo coś je otworzyło. Stałam patrząc z niedowierzeniem... Duch.... ? A może mają tu jakieś czujniki jak w nowoczesnych marketach czy w windach?? Widziałam w pierwszej ławce przed ołtarzem modlącą się kobietę, która weszła przede mną, a więc nie ona. USŁYSZAŁAM: WEJDŹ. Weszłam powoli rozglądając się po kościele Zmartwychwstania Pańskiego... Pan Zmartwychwstał i BYŁ TU DUCHEM... Stanęłam przy ostatniej ławce z tyłu w skupieniu. Była cisza... Potem sprawdziłam czy jest anomalia magnetyczna. Oczywiście jest centralnie po środku kościoła. Ma średnicę 28 m i zasięg oddziaływania 28 km. Wir lewy o częstotliwości energii w kolorze platynowym - tak jak jest od wiosny 2023 r. w anomalii magnetycznej w Nowej Kiszewie w lesie. Oznacza to, że budowniczowie tego kościoła (pierwotnie ewangelickiego) wiedzieli w którym miejscu postawić kościół, a więc to nie jest przypadek. Wyszłam po kilku minutach oszołomiona myśląc - co to znaczy? Co to było? Zrozumienie przyszło później gdy wróciłam do domu.

Wnioski

BRAWO!!! Wszystko w symbolu i dosłownie. Kościół Katolicki i jego odłamy czyli całe CHRZEŚCIJAŃSTWO są DEPOZYTARIUSZEM WIEDZY I WIARY O PRZESZŁOŚCI NASZEJ CYWILIZACJI. Podczas każdej mszy św. kapłan podnosi białą, okrągłą hostię mówiąc – „Oto tajemnica wiary”. Ta symboliczna hostia to symbol statku kulistego, które widzą i filmują oraz fotografują  ludzie na całej Ziemi. Centrum anomalii magnetycznej jest w każdym kościele, a więc jest tam  urządzenie bezprzewodowe z czasów Pierwszej Cywilizacji. Tam ludzie przychodzą się modlić, bo dla nich jest to miejsce święte związane z wiarą i oczekiwaniem na spełnienie się starych proroctw o przyjściu Królestwa Bożego.. 

Na miejscach anomalii magnetycznych posadowiono tysiące kościołów na przestrzeni wieków. Zrozumiałam jedno... Gdyby ojcowie Kościoła Katolickiego (i wszelkich odłamów) nie ukryli tej prawdy, dzisiaj nikt by w to nie uwierzył, że miejsca anomalii magnetycznych są miejscami kultu i wiary w Boga. TEORIE NAUKOWE mówią, że Człowiek pochodzi od małpy, więc gdzie jest Bóg? Który Bóg? Oczywiście najważniejszy jest ten, który był TWÓRCĄ tych urządzeń w ziemi w miejscach anomalnych. W ten sposób KK pomimo licznych błędów i nadużyć niósł tę tajemnicę i wiarę do końca. Może skupmy się na tych miejscach....

Jeżeli kościoły są centralnie posadowione na anomaliach magnetycznych, czyli na urządzeniach bezprzewodowych, które są wielowymiarowe, to któregoś dnia Bóg - TWÓRCA tych urządzeń zacznie przemawiać do ludzi na wszelkie sposoby. Co zrobią kapłani i pobożni ludzi, którzy nie wiedzą nic o anomaliach magnetycznych w kościołach oraz o ich znaczeniu w przeszłości cywilizacji i w naszych czasach? Czy KK powie w końcu prawdę? O tym mówi proroctwo Apokalipsy w symbolach, kto czyta ten wie.

Kościoły są otwarte dla każdego, ale wszędzie są kamery, jak w każdym miejscu publicznym. Ciężkie drzwi nie otwierają się automatycznie. Nikt tego nie widział oprócz mnie, no może jakaś kamera. Podpowiem – był początek lipca 2023 r. Zrozumiałam, że kluczem jest Kościół Zmartwychwstania Pana.  Ale którego Pana?

Wiara i religia jest nośnikiem informacji o przeszłości i przyszłości. Czas aby wiara milionów Chrześcijan na całej Ziemi spełniła się zgodnie ze starymi proroctwami oraz słowami Jezusa o Jego powtórnym przyjściu jak błyskawica ze wschodu na zachód w całej potędze i mocy z nieba... – z kosmosu.

Jezus mówi na kartach Ewangelii, że przyszedł do swoich ale swoi go nie przyjęli. Mówił o Izraelitach. A teraz czy go przyjmą?

Jeżeli anomalia magnetyczne są na całej Ziemi, a szczególnie dużo jest ich w miastach, to gdzie w Izraelu są takie miejsca? Wskazał je sam Jezus na kartach Ewangelii. W Jerozolimie oraz w każdej synagodze Izraela, przy „Ścianie Płaczu”, na Górze Oliwnej, na Golgocie, w Złotym Meczecie, na pustyni, nad rzeką Jordan, nad „Morzem Martwym”, w górach, itd.. Czy ktoś z dzisiejszych Izraelitów to zrozumie i sprawdzi?

W Jerozolimie jest również zasypane ziemią stare Centrum Kosmiczno – Admisnistracyjne, gdzie w Pierwszej Cywilizacji królował... Jezus. Było to wielkie miasto. Czy Izraelici wiedzą jak się nazywało to miasto w przeszlości? Dlatego Jezus mówił, że przyszedł do swoich ale oni go nie przyjęli. Dlaczego Jezus mówił w przypowieściach? Bo nie mógł inaczej.  Zabili go, ale trzeciego dnia Zmartwychwstał. Jest początek Trzeciego Tysiąclecia... Czy jesteście gotowi na Przyjście Chrystusa? On sam będzie do was mówił Duchem w każdym kościele, świątyni. Urządzenia w anomali magnetycznej służą również jako sygnalizacja kosmiczna dla statków kosmicznych, które mają taką częstotliwość promieniowania i są gotowe na zejście na Ziemię.

A o tym co było i co będzie w symbolach mówi Proroctwo Apokalipsy BT ap.22. przypomnę jescze raz:

1 I ukazał mi rzekę wody życia, lśniącą jak kryształ wypływającą z tronu Boga i Baranka.

2 Pomiędzy rynkiem Miasta a rzeką, po obu brzegach, drzewo życia, rodzące dwanaście owoców -wydające swój owoc każdego miesiąca - a liście drzewa [służą] do leczenia narodów2.

3 Nic godnego klątwy już [odtąd] nie będzie. I będzie w nim tron Boga i Baranka, a słudzy Jego będą Mu cześć oddawali.

4 I będą oglądać Jego oblicze, a imię Jego - na ich czołach.

5 I [odtąd] już nocy nie będzie. A nie potrzeba im światła lampy i światła słońca, bo Pan Bóg będzie świecił nad nimi i będą królować na wieki wieków.

6 I rzekł mi: «Te słowa wiarygodne są i prawdziwe, a Pan, Bóg duchów proroków, wysłał swojego anioła, by sługom swoim ukazać, co musi stać się niebawem.

7 A oto niebawem przyjdę. Błogosławiony, kto strzeże słów proroctwa tej księgi».

W każdym starym mieście jest rynek, tak jak np. w Kościerzynie, Jerozolimie....

Gdzie jest TRON Boga i Baranka w Kościerzynie w symbolu i dosłownie? Tam gdzie otworzyły się drzwi w kościele p.w. Zmartwychwstania Pana. Tu było centrum Kosmiczno – Administracyjne, a więc jest to miejsce i miasto GŁOWNEGO TWÓRCY, który przybył na Ziemię z armią 144 000 białych, kulistych statków wraz z ich dowódcami – królami. O tym w symbolu mówi proroctwo Apokalipsy.

Drzwi  w kościele otworzyły się w Kościerzynie, a nie w Gdyni - abyśmy w symbolu i dosłownie mogli wejść do Kosmicznego  Królestwa Boga Człowieka na Ziemi i w Kosmosie. 

Jezus walczył z Obcymi cywilizacjami Węża i Smoka do końca o Królestwo Ojca z którym jest w Przymierzu oraz o swoje Królestwo. Ponad 2000  lat temu urodził się na Ziemi z misją, aby przekazać tę prawdę w sposób mistyczny swojemu ludowi oraz całej zniewolonej Cywilizacji Człowieka na Ziemi. W innych religiach na Ziemi np. Buddyzm, Islam, itp., wszędzie tam gdzie są miejsca święte, świątynie tam również są anomalia magnetyczne.

Moje badania rozpoczęłam 33 lata temu - miałam 33 lata. Przypadek? Moim Nauczycielem i przewodnikiem duchowym był Jezus, a nie kapłan, który mnie ograniczał. Badania rozpoczęłam od... kościołów w Gdyni i Gdańsku, ale wówczas nie rozumiałam celu i sensu tych badań. Pisałam o tym w pierwszej  książce. Teraz po 33 latach w Kościerzynie jest puenta...

Wśród miejsc anomalii magnetycznych w Kościerzynie o których wspomniałam wyżej jest Wzgórze Księżniczki Gertrudy! Tam jest Urząd Miasta i Starostwo Powiatowe. Przypadek...?

 Jedni wolą mistyczną wersję, a inni SF, ale wszystko się potwierdza na różne sposoby....

Idąc „pod prąd” nauki oraz zmanipulowanego Kocioła przez cywilizację Węża zrozumiałam tajemnicę wiary, która jest ukryta w kościołach. Co zrobicie z tą prawdą? Nasza przyszłość jest w przeszłości.

 Dlaczego jest to tak ważne dla cywilizacji Węża i Smoka, aby nas odciąć, zniszczyć kolejny raz?

cdn

Eleonora – Zofia Piepiórka


piątek, 7 lipca 2023

Anomalie magnetyczne na polach czyli po co powstają kręgi zbożowe?

 

kręgi zbożowe w Polsce - zdjęcie Internet

Motto: „Analizując sprawę anomalii magnetycznej i kręgów zbożowych w kontekście moich wieloletnich badań doszłam do wniosku, który dosłownie wywraca wszystko. Trzeba na to spojrzeć zupełnie inaczej!”

Na przestrzeni ostatnich ponad 20 lat na temat kręgów zbożowych (piktogramy - agroglify) napisano chyba tysiące artykułów, powstało dziesiątki filmów oraz wiele książek. Patrzyłam na to całe zamieszanie z kręgami zbożowymi  z daleka, myśląc: może kiedyś tym się zajmę, ale jeszcze nie teraz. Mijały lata, a mnie to wciąż nie porywało, gdyż badałam kręgi kamienne, legendarne megality oraz zasypane piramidy i miasta na Pomorzu. Dzięki temu zrozumiałam, że przed nami istniały zaawansowane cywilizacje na terenie Polski i całej Ziemi, a dowodem tego są liczne odkrycia archeologiczne nie tylko w Polsce. Pisałam na ten temat wielokrotnie.

Kilka miesięcy temu po zaskakującym odkryciu nagłego skoku cykliczności anomalii magnetycznej w Nowej Kiszewie gm. Kościerzyna oraz kompresacji cyklów, które mają negatywny wpływu na stan mojego zdrowia i wielu innych ludzi zrozumiałam, że tego typu urządzeń na świecie jest tysiące!

 Czym są anomalia magnetyczne pisałam - „Generalny Remont ” Ziemi  zaczynamy od starożytnych anomalii magnetycznych. 2.

 http://legendarnemegality.blogspot.com/2023/05/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od.html

http://legendarnemegality.blogspot.com/2023/06/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od.html

Analizując sprawę anomalii magnetycznych dostrzegłam związek z cyklicznym powstawaniem niektórych kręgów zbożowych w Polsce i na całej Ziemi. Dlatego w 2 cz. napisałam o różnicy anomalii w lesie i na polach. 

Cyt.  „Różnica w odkrywaniu anomalii magnetycznych w miastach, na wsi, na polach, w lesie...

W lesie jest zupełnie inne odczucie i zrozumienie całej tej sprawy z anomaliami magnetycznymi lub grawitacyjnymi niż w mieście. (...) Nie bez znaczenia jest fakt, że to miejsce jest znane od pokoleń wśród okolicznej ludności, czego nie można powiedzieć o miastach...”

http://wszechocean.blogspot.com/2023/06/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od.html

http://wszechocean.blogspot.com/2023/06/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od_19.html

http://wszechocean.blogspot.com/2023/06/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od_20.html

https://nnka.wordpress.com/2023/06/01/starozytne-artefakty-a-anomalie-geomagnetyczne/

https://nnka.wordpress.com/2023/06/20/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od-starozytnych-anomalii-magnetycznych-cz2a/

https://nnka.wordpress.com/2023/06/28/generalny-remont-ziemi-zaczynamy-od-starozytnych-anomalii-magnetycznych-cz2b/

Jeżeli anomalia magnetyczne w ziemi to urządzenia do przesyłu bezprzewodowej energii z czasów wcześniejszych wysoko zaawansowanych technicznie cywilizacji, które zaginęły na skutek kataklizmów, to wyjaśniałoby czym są anomalia magnetyczne i dlaczego powstają kręgi zbożowe na polach na terenie Polski i całej Ziemi. Zrozumiałam, że tam gdzie od tysięcy lat występują anomalia magnetyczne oraz powstają kręgi zbożowe były miasta naszych Przodków i jest to najważniejsza wskazówka dla nas. Ich miast nie ma, gdyż są zasypane w ziemi, ale ich urządzenia nadal działają! Wysoko zaawansowana technicznie cywilizacja posługiwała się pojazdami kulistymi – co w symbolach pokazują kręgi zbożowe. Tego typu statki UFO obserwuje tysiące ludzi na całej Ziemi czego dowodem są zdjęcia i filmy z ostatnich lat. Pojawiają się tam gdzie są miejsca anomalne w ziemi.

Kręgi zbożowe powstają cyklicznie w okresie lata i to od wieków. Okazuje się, że mają związek z występującą cyklicznością anomalii magnetycznych na całej Ziemi, co obserwowałam na przestrzeni wielu lat w anomalii magnetycznej w lesie w Nowej Kiszewie.

Muszę zaznaczyć, że nigdy nie byłam w żadnym z opisywanych i badanych kręgach zbożowych, gdyż ta sprawa nie interesowała mnie wówczas na tyle, abym tam musiała pojechać i sprawdzić. Oczywiście czytałam liczne publikacje, oglądałam filmy.

Jedynie raz byłam blisko kręgów zbożowych na początku lat 90-tych w lecie, jadąc autobusem do koleżanki w Karwi nad morzem. Tuż przed Karwią autobus stał z jakiegoś powodu w korku ok. 15 min. Przy drodze były pola PGR gdzie rosło żyto, które w wielu miejscach wyległo po ulewach, ale w tym miejscu gdzie stał autobus było coś dziwnego, co przykuło moją uwagę i zastanowiło, gdyż nigdy czegoś takiego nie widziałam. W odległości ok. 50 m od drogi było małe wzgórze na którego zboczu widniał wyraźny idealny krąg, w którym kłosy nie były zmierzwione ulewą, ale równo, jeden obok drugiego ułożone zgodnie ze wskazówkami zegara, czyli w prawo. Miał średnicę ok. 10 m. Zastanawiałam się co tak precyzyjnie ułożyło kłosy zboża? Przecież nie ulewa! Rozglądałam się po polu z okna autobusu i wówczas zobaczyłam, że były inne kręgi w zbożu lecz tam teren był bardziej równy i dlatego dokładnie ich nie widziałam. Były co najmniej cztery idealne kręgi rożnej wielkości. Inni pasażerowie też to widzieli i zaczęła się dyskusja – co to jest? Autobus po chwili ruszył i niedługo potem wysiadłam w Karwi. Opowiedziałam o tym koleżance, ale ona nie rozumiała o czym ja mówię. Nikt wówczas o tym nie pisał i nie mówił, dopiero po kilku latach zrobiło się głośno o tajemniczych kręgach na polach w Polsce i na całej Ziemi. Wniosek – kręgi zbożowe były na Pomorzu dużo wcześniej niż w Wylatowie i w wielu miejscach w Polsce, ale w czasach komuny nikt na to nie zwracał uwagi. Uważam, że te kręgi zbożowe były oryginalne i są ważną wskazówką miejsca. To tylko pola, ale co kryje ta ziemia?

Przygotowując się do pisania przeglądałam w Internecie liczne artykuły dotyczące kręgów zbożowych w których szukałam związków z anomaliami i ich wpływu na organizm ludzi. Uważam, że jest to punkt wspólny dla sprawy anomalii magnetycznych w lasach i górach oraz kręgów zbożowych na polach. To zaledwie nikła cześć tego co na ten temat napisano, dlatego ważne jest aby wszystkie przypadki powstawania kręgów zbożowych analizować pod kątem wpływu na stan zdrowia i umysłu ludzi, którzy tam przebywają, wiru czyli kierunku układania się kłosów zbóż, traw, itp., właściwości magnetycznych i wielu innych spraw.

Czym są kręgi zbożowe?

„W 70 krajach na niemal wszystkich kontynentach odkryto tysiące takich zjawisk. Kręgi w zbożu spotykane są w wielu krajach na różnych kontynentach. Odnotowano ponad dziesięć tysięcy tych tajemniczych znaków. Mają one rozmaite kształty - od prostych kół po olbrzymie skomplikowane piktogramy. Bywa, że ich pojawieniu się towarzyszą dziwne anomalie, tajemnicze światła, a nawet aktywność UFO. Jednak wielu twierdzi, że kręgi zbożowe to jedynie mistyfikacja.” 

Bardzo dobrze przedstawił sprawę kręgów zbożowych Robert K. Leśniakiewicz – ufolog w swoim artykule zat. „Kręgi tajemnic”, dlatego pozwolę sobie zacytować tekst w całości. Napisany był w sierpniu 2002 r.

„To jest jeden z całkowicie niewyjaśnionych racjonalnie fenomenów przyrody. Pojawia się zawsze w lecie - od końca czerwca do początków września. Manifestuje się na polach uprawnych wszystkich czterech zbóż, ryżu, ziemniaków czy kukurydzy. Pozostawia po sobie dziwne, jakby wyciśnięte przez delikatną, ale zarazem ogromną siłę rysunki z przygiętych ku ziemi i skręconych, czasem lekko radioaktywnych i niemal zawsze wykazujących zboczenie magnetyczne, kręgów czy nawet całych rysunków - w żargonie dziennikarskim zwanych piktogramami zbożowymi.

Historia ich początków ginie w pomroce dziejów. Pierwsze wzmianki pochodzą z Anglii, z roku Pańskiego 1499. Pierwszy opis sporządzono kilka lat później w Holandii. W Polsce po raz pierwszy znaleziono je w okolicach Myślenic na gruntach należących do wsi Polanka i opisano je oraz zbadano w sierpniu 1998 r. Oczywiście informacje o takich formacjach krążyły wśród ludzi i badaczy tego fenomenu już od lat 1980., ale dopiero od końca lat 90. bada się je systematycznie. Od trzech lat zjawisko upodobało sobie małą miejscowość Wylatowo w woj. kujawsko-pomorskim. Poza tym piktogramy znajdowano także w okolicach Łańcuta, Rzeszowa, Opola, Wałbrzycha, Kruklanek i Drawienia. Część z nich mogła być na pewno sfałszowana przez ludzi żądnych sławy i sensacji, ale nie wszystkie. Piktogramy przedstawione na zdjęciach mierzą setki metrów średnicy i nie da się ich tajnie wydeptać w ciągu jednej nocy!...

Jak dotąd, to nikt nie podał sensownego wyjaśnienia tego fenomenu. Dawniej teolodzy widzieli w tym efekty diabelskich harców, jakby Belzebub i jego kumple nie mieli niczego lepszego do roboty, poza prasowaniem ludziom pszenicy na polach... Dziś uczeni mówią o tańcach godowych jeży (ale dlaczego jeże kochają się w tak niezwykły sposób!?...), o lądujących helikopterach, meteorytach czy piorunach kulistych. Ufolodzy i badacze zjawisk anomalnych widzą w tym ingerencję UFO i ufonautów. Ponoć nawet widziano nad łanami zbóż dziwne, gorejące różnymi kolorami kule i spodki, a potem pozostawały po nich dziwne rysunki... Próba kontaktu? Być może, ale dlaczego akurat tak i dlaczego akurat w zbożu?

A może jest to jakieś niezwykle rzadkie zjawisko przyrody, które teraz manifestuje się częściej, bo areał zbóż powiększył się i co za tym idzie - zjawisko ma gdzie występować?... Nie wiem i nikt nie wie na pewno. Jedno jest pewne - to wygląda niezwykle spektakularnie. Nie wiem, czy byłby ktoś w stanie wykonać takie precyzyjne wygniatanki (bo jak to nazwać inaczej?) w nocy i bez światła oraz odpowiednich przyrządów. Kto lub co wykonał tak precyzyjną robotę na polach pszenicy i żyta? Szaleni albo szałowi emeryci, czy żądni kontaktu z nami kosmici? Porażone niezwykłą chorobą zwierzęta czy ziemskie maszyny latające o nieznanej konstrukcji, wybudowane w USA, Rosji czy Chinach?

Czy któryś z Czytelników ma jakiś pomysł, co do wyjaśnienia natury tego fenomenu? Jeżeli tak, to bardzo proszę o kontakt ze mną na adres Redakcji lub Małopolskiego Centrum Badań UFO i Zjawisk Anomalnych w Krakowie, e-mail: ufocentrum@konto.pl, domel63@wp.pl

Będziemy Wam wdzięczni za każdy pomysł i każdą koncepcję.” Robert K. Leśniakiewicz

Tekst został napisany w sierpniu 2002 r. Nadal nikt nie wie jak powstają kręgi zbożowe, ale od tamtej pory powstały nowe koncepcje – również naukowe.

 Mam pomysł, który wynika z moich doświadczeń w anomalii magnetycznej w Nowej Kiszewie oraz  przemyśleń, dlatego postanowiłam o tym napisać. Oczywiście nie oczekuję wdzięczności, ale zrozumienia i konkretnego działania wszystkich ufologów zaangażowanych w te badania od lat, jak również ludzi nauki.

Analizując sprawę anomalii magnetycznej i kręgów zbożowych w kontekście moich wieloletnich badań doszłam do zaskakującego wniosku, który dosłownie wywraca wszystko. Trzeba na to spojrzeć zupełnie inaczej!

Nasi przodkowie to super cywilizacja, która żyła na Ziemi setki lub miliony lat temu. Dokładnie ile? - trzeba sprawdzić w miejscach anomalii. To po nich na dzisiejszych polach pozostały urządzenia, które wciąż działają lecz są zasypane w wyniku kataklizmów. W takich miejscach na całej Ziemi powstają różne agroglify jako przesłania. Po wielu kataklizmach ludzkość jako cywilizacja straciła pamięć.... Dlatego ani ufolodzy ani naukowcy nie widzą związku, przyczyny i skutku ich powstawania, gdyż ograniczają ich obowiązujące TEORIE NAUKOWE o pochodzeniu człowieka i historii Ziemi.

Dzięki naukowym TEORIĄ w tej sprawie nigdy nic nie będzie się zgadzać.... nawet moje drobne uwagi. Szydercy i żartownisie zrobili z tej sprawy cyrk! Dlaczego? Czy komuś zależy aby tę sprawę ukryć, ośmieszyć? Kto się za tym kryje? Odpowiedź jest w ufologii... Dlatego w strategicznym momencie w Wylatowie ufolodzy badający kręgi zbożowe zostali trafieni jak kule bilardowe....

 https://facet.onet.pl/kregi-w-zbozu

Facet Strefa Tajemnic 11 lat temu Wylatowo - sprawka kosmitów czy wielka mistyfikacja?

To najbardziej kontrowersyjny przypadek rzekomej aktywności kosmitów w Polsce. W kwestii wylatowskich kręgów zbożowych niezdecydowani są nie tylko zwykli sceptycy, ale i wielu ufologów. Piktogramy już się nie pojawiają, turyści i dziennikarze przestali przyjeżdżać, na inwestycje nie było pieniędzy, a grupy ufologów się pokłóciły. Mimo to mieszkańcy Wylatowa dalej dążą do promocji poprzez UFO, a na niebie wciąż da się zauważyć dziwne obiekty.

 http://czastajemnic.blogspot.com/2015/05/agrosymbole-fenomen-ktory-nie-ma-konca. 11 MAJA 2015

Agrosymbole: fenomen, który nie ma końca

Wybrane fragmenty wywiadu.

"Zetknięcie z zagadką agrosymboli dla wielu ludzi tworzy podłoże pod kwestionowanie ogólnie przyjętej prawdy – twierdzi brytyjski badacz, Andy Thomas. Jego wnioski odnośnie tego, jak zjawisko to oddziałuje na naszą ,,przestrzeń życiową”, co za nim się kryję, dla wielu mogą być kontrowersje.

Starając się zebrać w całość ostatnie lata badań i osobiste przemyślenia w temacie kręgów zbożowych, stwierdza, że zagadka nie zanika, jak usilnie wielu twierdzi i kluczem do jej zrozumienia jest bardziej filozoficzna refleksja, niż naukowa dyskusja… Rozmawia Damian Trela

(...) Jednak w ogólnoświatowym środowisku cereologów, uznawany jest Pan za wszechstronnego znawcę tematu. Książka ,,Vital Signs” dla wielu to bestseller i bardzo kompleksowe ujęcie szerokiego problemu kręgów zbożowych. Ale, jak po tylu latach badań tego zjawiska, nagromadzonych do niewyobrażalnej ilości przeróżnych teorii, zgromadzonego materiału badawczego, odnosi się Pan do tego fenomenu ? Wygląda na to, że agrosymbole już nie fascynują ludzi, jak kiedyś. Samych kręgów też pojawia się na angielskich polach coraz mniej. Czy uważa Pan, że badanie kręgów zbożowych ma jeszcze sens ?

Myślę, że agrosymbole wciąż mają w sobie wystarczająco dużo magii i siły, które potrafią prowokować, stawiać, często niewygodne, pytania o ich naturę. To wszystko sprawia, że w tej największej tajemnicy naszych czasów mogę bezgranicznie się zagłębiać, gdyż każda zagadka fascynuje.

(...) Nie miało to już najmniejszego znaczenia, ile formacji było wykonanych przez człowieka, a ile przez nieznaną siłę. Z pewnością dyskusja na temat pochodzenia zjawiska niosła ze sobą interesujący przekaz do konwersacji ogólnie o to, jaka jest nasza natura i cała otaczająca rzeczywistość, tylko nie zawsze to właściwie zostało odczytane. Tak czy owak możemy być w tym miejscu wdzięczni za to, że agrosymbole pobudzają myślenie, abstrahując od tego jaka jest ich naprawdę natura.

(...) - Jeśli mówimy w tym miejscu o czymś, co umownie możemy nazwać ,,paranormalnym” w kwestii kręgów zbożowych, jaka inteligencja jest zaangażowana w tworzenie znaków w zbożu ? Czy istnieją dowody świadczące, że może to być UFO ?

To jedno z najstarszych i najtrudniejszych pytań. Zwykle w tym miejscu mówię, że ostateczną odpowiedź na powyższe pytanie będzie miksturą kilku teorii. Wydaje się oczywiste, że geologia (szczególnie układ wód podziemnych) odgrywa szczególną rolę w umiejscowieniu agrosymboli, a naturalne siły mogą być zaangażowane w ten proces na tym samym poziomie – ale jednocześnie, to akurat pozostaje bezdyskusyjne, bardziej skomplikowane piktogramy mogą z kolei powstawać przy udziale inteligentnej świadomości. Bez względu na to, czy owa świadomość to efekt aktywności człowieka, istot pozaziemskich, czy też pochodzących z równoległych rzeczywistości, wydaje się na tym etapie rozważań wręcz niemożliwe do ocenienia, to nie wykluczam, że wszystkie te czynniki razem, w różnym czasie i okolicznościach, mogły odegrać swoje znaczenie. Co do zjawisk spod znaku UFO, nie ulega wątpliwości, że niezidentyfikowane światła stanowią część tej zagadki i ja osobiście byłem świadkiem wielokrotnie takich zdarzeń przy udziale kręgów zbożowych. Czym są te światła, pozostaje wielką niewiadomą. Ale niekwestionowana jest realność tych zjawisk, cokolwiek się za nimi kryje – paranormalna siła, nieznana inteligencja, czy nieznane naturalne zjawisko przyrodnicze.

- Ponad wszelką wątpliwość, kluczem do zrozumienia fenomenu agrosymboli jest mistycyzm i symbolika. Czy nieznani ,,autorzy” próbują nam przez swoje przekazy coś powiedzieć ? Czy kręgi zbożowe są czymś na podobieństwo tymczasowych świątyń, gdzie ludzie mogą medytować i poszerzać swoje horyzonty, świadomość ?

(...) Zdecydowana większość formacji reprezentuje symbolikę niejednoznaczną i przemawia bardziej po przez format podświadomie zakodowany, jeśli w ogóle faktycznie ma na celu przekazanie jakieś informacji. Bardziej ma to na celu sprowokowanie do głębszej dyskusji. Symbolika zawarta w piktogramach może więc oznaczać wszystko i nic, a faktyczna interpretacja nie ma najmniejszego znaczenia. To od nas zależy, jak subiektywnie ją odbierzemy. Jeszcze w innym przypadku może być efektem wtórnym czegoś głębszego, a sama w sobie nie ma żadnej wartości. Możemy też założyć, że agrosymbole nie są skierowane indywidualnie do nas tylko do szerszej sfery zmysłów artystycznej ludzkości. Oczywiście wielu badaczy wierzy w symboliczne znaczenie kręgów zbożowych, ale bez jakichkolwiek pewnych założeń, będą to w dalszym ciągu tylko subiektywne opinie.

(...) Bez względu na to skąd kręgi zbożowe pochodzą, powinniśmy być im wdzięczni za wielką inspirację, jaką podarowały wielu ludziom."

 

Wylatowo http://wylatowo.pl/2005/07/badania-kregow-zbozowych-w-anglii/

 bmd@gazeta.pl

Badania kręgów zbożowych w Anglii

Data: 21 lipca 2005 Autor: Adam

Wybrane fragmenty.

(2...) Świadomość, że większość kręgów była dziełem człowieka wcale nie spowodowała, że Andrews przestał widzieć w tym zjawisku intrygującą tajemnicę. Wręcz przeciwnie – tak ogromne zaangażowanie cropmakerów skłoniło go do wysunięcia tezy, że ich działanie musi być inspirowane przez nieznaną siłę. Andrews zaczął dopatrywać się interakcji pomiędzy działaniami tajemniczej siły, zachowaniem się cropmakerów i dziwnym zdarzeniom przytrafiającym się samym badaczom i ludziom odwiedzającym kręgi.

3. Dezinformacja

Brak uczciwości i stosowanie cenzury przez niektórych badaczy

Wiele napisano o chaosie jakie w badanie kręgów zbożowych wnoszą cropmakerzy, ale bardzo rzadko wspomina się o samych badaczach. Colin Andrews wielokrotnie podkreślał, że badaniom tego zjawiska powinna towarzyszyć całkowita szczerość i uczciwość. Tymczasem spora grupa badaczy skupiła się na jedynie na udowodnieniu z góry założonej tezy, że piktogramy to przekaz od obcej inteligencji. Andrews wypominał badaczom celowe tworzenie mitów wokół tego zjawiska w celu osiągania korzyści finansowych.

(...) W zjawisku kręgów zbożowych najciekawsze jest chyba ogromne zaangażowanie ludzi, którzy z jednej strony podejmują wysiłek w celu zbadania tego zjawiska, a z drugiej strony sami sobie utrudniają dotarcie do prawdy. Obserwując psychologiczny i socjologiczny aspekt tego zjawiska można zauważyć jak bardzo głęboka jest nasza nadzieja na kontakt z „braćmi” z kosmosu, z jak wielką determinacją usiłujemy odszukać sens w otaczającym nas chaosie, jak często przykładamy rękę do mistyfikacji aby zapewnić sobie lub innym oczekiwany przebieg zdarzeń.

W każdym bądź razie zjawisko kręgów zbożowych wciąż pozostaje zagadką i nic nie wskazuje na to, by miała być ona w najbliższym czasie rozwiązana." Bogusław Lebek

https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/13087-wyjasnila-sie-zagadka-kregow-zbozowych-na-polach-nieopodal-salinas-w-kalifornii.html

Instalki.pl » Aktualności » Internet » Wyjaśniła się zagadka kręgów zbożowych na polach nieopodal Salinas w Kalifornii

Wyjaśniła się zagadka kręgów zbożowych na polach nieopodal Salinas w Kalifornii

INTERNET Poniedziałek, 06 Styczeń 2014 16:13, Wpisany przez Mateusz Ponikowski

W zeszłym tygodniu na polach Salinas Valley w Kalifornii, pojawił się rysunek typu agroglif (kręgi zbożowe). Specjaliści wszelkiej maści próbowali zinterpretować rysunek, eksperci od języka Braille’a zdołali odszyfrować ukrytą informację - liczbę 192. Informacja błyskawicznie rozeszła się po świecie i stała się przyczynkiem do kolejnej dyskusji na temat znaków wysyłanych w stronę Ziemi przez istoty pozaziemskie. Okazało się, że za wszystkim stoi NVIDIA, która postanowiła w ten sposób wypromować swój najnowszy mobilny procesor mobilny Tegra K1.

Podczas swojej konferencji prasowej na targach CES 2014, firma NVIDIA ujawniła co przedstawia ten unikalny piktogram zbożowy - to schemat procesora graficznego Tegra K1.

kregi nvidia - Liczba 192 ukryta w piktogramie odnosi się do ilości rdzeni procesora graficznego Tegra K1, opartego o architekturę Kepler- tę samą, która napędza najszybszy procesor graficzny na świecie, NVIDIA GeForce GTX 780 Ti.

Film o powstawaniu agroglifu:

Źródło: NVIDIA

Dlaczego jedni czują się w miejscach anomalnych dobrze a inni źle?

Wyjaśnia to artkuł, który przytaczam w całości.

https://expressbydgoski.pl/co-sie-kryje-w-zbozowych-kregach/ar/11399315

Co się kryje w zbożowych kręgach?

Tadeusz Oszubski 28 lipca 2005, 0:00

Piktogramy w zbożu wiązane są z przelotami UFO. Na świecie odnotowano relacje o kontaktach ludzi z Obcymi w piktogramach. Do pierwszego takiego zajścia w Polsce dojść miało w naszym województwie.

Po raz pierwszy osobiście zetknęłam się z piktogramami w Wylatowie – wspomina Halina Dąbrowska z Bydgoszczy. - Pojechałam tam z koleżanką latem 2003 roku. Chciałam poznać ludzi, którzy piktogramy badają, bo wśród nich jest wiele ciekawych osobowości. Początkowo nie byłam tą wyprawą specjalnie przejęta. Coś o kręgach już przecież wiedziałam. Sporo o tym zjawisku pisano w prasie, publikowano zdjęcia. Poza tym byłam już wówczas przekonana, że kręgi zbożowe są autentycznymi przekazami kosmicznymi, że coś oznaczają. Uważałam, że są to przekazy od istot fizycznych, przypuszczalnie z innego wymiaru, dysponujących wiedzą techniczną znacznie bardziej zaawansowaną od naszej. Tego jednak, co wówczas przeżyłam, nie spodziewałam się.

Halina Dąbrowska podkreśla, że choć od dzieciństwa towarzyszyły jej niezwykłe zjawiska, to jest osobą praktyczną, o technicznym zmyśle. Pracowała w stoczni jachtowej i przy konserwacji zabytków. Zajęcia te sprawiły, że trafiła za granicę i do kilku polskich miast - do Bydgoszczy w 1980 r. i już tu została. Ta zadeklarowana weganka jest od 2001 r. na emeryturze. Teraz wiele uwagi poświęca kolejnym piktogramom powstającym w naszym kraju.

Gdy 2 lata temu Dąbrowska wybrała się do Wylatowa, na polu stał akurat wysięgnik. Pani Halina i jej koleżanka skorzystały więc z okazji i zrobiły zdjęcia znaków w zbożu z wysokości kilkunastu metrów. Potem poszły na pole, by przyjrzeć się z bliska niezwykłemu zjawisku.

Weszłam do piktogramu, tzw. motylka, i nagle poczułam, że napływa do mnie mnóstwo doznań - wspomina Dąbrowska. - Koleżanka źle się poczuła, aż zgięła się wpół. Ja byłam oszołomiona, poczułam silne uderzenie energii w okolicy splotu słonecznego, serca i gardła. Nie była to agresywna siła, tylko mnóstwo miłości. Potem wszystko zaczęło dziać się bardzo szybko. Najpierw kawałek nieba nad powierzchnią zboża jakby otworzył się, rozmazał. Biel, złoto, błękit, przepiękne kolory! Potem w tej jakby szczelinie pojawiły się cztery postaci. Były niewysokie, o dużych głowach i wielkich oczach. Przypominały istoty nazywane „szarymi”, albo „szarakami”. Te jednak były świetliście białe. Trudno powiedzieć, czy ubrane, czy też nagie. Dostrzegłam, że jedna z nich miała na brzuchu zamocowany jakiś pakiecik. Pomyślałam, że to musi być realne i mając na myśli piktogramy, spytałam: „Czy to jest przesłanie od was?”. Osobnik, który stał na przedzie tej czwórki, zareagował. Ucieszył się, że nawiązaliśmy kontakt. Odpowiedział, choć raczej w myślach, niż głosem: „Tak, to jest przesłanie!”. Potem jeszcze dodał: „Czas jest krótki. Wystrzegać się zła. Wy bądźcie spokojne, jest błogosławieństwo”. Istota przekazała mi też, że jeszcze się skontaktujemy.

Rozmowa bez słów trwała kilka minut, po czym zjawisko znikło. Koleżanka pani Haliny nie widziała tajemniczych istot, nadal źle się czuła.

- Gdy wyszłam z piktogramu, byłam oszołomiona - wspomina Dąbrowska. - Szłyśmy we dwie przez pole lekko się zataczając z osłabienia i natłoku wrażeń. Nie tylko czułam, ale też widziałam energię. W biały dzień widziałam aurę koleżanki i moją. Idąc do samochodu, czułam jakbyśmy wyszły ze świątyni.

Dlaczego właściwie powstają te znaki? Po co Obcy gniotą zboże?

Po to, aby obudzić ludzi, aby rozbić schematy myślowe - twierdzi pani Halina. - Po to, aby zmusić do pomyślenia o czymś, co znajduje się poza sferą materialną, w której ludzkość się dziś topi. To trochę prowokacja, która ma zainspirować ludzi.

Przed kilkoma laty w Chilbolton w Wielkiej Brytanii odkryto bardzo złożony piktogram. Podobno zawierał wiele zakodowanych informacji. Czy tak też jest z piktogramami w Wylatowie?

- Czy w piktogramach zawarte są konkretne informacje, tego nie wiem - mówi kobieta z lekkim rozbawieniem. - Jeśli tam się znajdują, to ja ich odczytać nie potrafię.”

Hmmmm.... przesłanie od Szaraków?!

Wszyscy ufolodzy i nie tylko wiedzą kim jest ta „świetlista” rasa....

Ten artykuł potwierdza moje wnioski, o których pisałam -„Generalny Remont ” Ziemi  zaczynamy od starożytnych anomalii magnetycznych. Urządzenia w anomaliach magnetycznych zostały zmanipulowane przez OBCE CYWILIZACJE już w czasie Pierwszej Cywilizacji, m.in. dlatego doszło do ich zagłady, potem zniknęła Druga i Trzecia Cywilizacja. Żyjemy w Czwartej Cywilizacji i NIE ROZUMIEMY czym są miejsca anomalii magnetycznych w lasach i na polach. Dlaczego jedni czują się w takich miejscach dobrze, a inni źle? Wyjaśnia to powyższy artykuł.

 https://nowosci.com.pl/kosmici-buszowali-w-zbozu-juz-na-poczatku-xvii-wieku/ar/11305355

Nowości Dziennik Toruński

Kosmici buszowali w zbożu już na początku XVII wieku

Tekst i zdjęcia: Tadeusz Oszubski 14 lipca 2006, 0:00

Fragmenty artykułu.

W woj. kujawsko-pomorskim każdego lata na wielu polach pojawiają się znaki wyciśnięte w zbożu. Zjawisko to stanowi fenomen na skalę globalną.

...Według ufologów - którzy najczęściej to zjawisko badają, bo... nikt inny tym nie chce się zająć! - kręgi w zbożu tworzone są przez Niezidentyfikowane Obiekty Latające.

- Wydaje się, że związek NOL z kręgami zbożowymi i zawartymi w nich piktogramami, można uznać za udowodniony - stwierdza Robert K. Leśniakiewicz, wiceprezes ogólnopolskiego Centrum Badań Anomalnych. - Trzeba podkreślić, że w latach 1945-99 na terenie Polski miało miejsce kilkanaście odkryć kręgów zbożowych, jednak wtedy nikt po prostu nie zdawał sobie sprawy z niezwykłości tego zjawiska.

Radiesteci twierdzą, że coś musi być na rzeczy, bo w kręgach występują nietypowe promieniowania.

- Energia w poszczególnych kręgach układa się w charakterystyczny wzór - mówi Andrzej Lamparski, radiesteta z Bydgoszczy, wyjaśniając charakterystykę wylatowskich znaków w 2002 r. - Najmniejsze kręgi emitują promieniowanie odpowiadające miejscom mocy. Dwa większe kręgi mają na obrzeżach energię negatywną dla człowieka, ale w samych ich centrach energia jest bardzo pozytywna, o wysokości 11 tys. BSM. Energia nadal w tych kręgach wiruje.

Nie ma prostego wyjaśnienia

Wielu radiestetów zapewnia, że właściwości energetyczne kręgów zbożowych są niezwyczajne i w przyrodzie takich konfiguracji się nie spotyka. Nie ma więc innego wyjaśnienia, jak ingerencja jakiejś siły nieznanej człowiekowi.

... W Wylatowie od kilku już lat zespoły ufologów badają zjawisko rozmaitą aparaturą, nadzorują pola za pomocą kamer telewizji przemysłowej. Podobnie w zeszłym roku badano rosnący przez półtora miesiąca piktogram we wsi Młyny. Do naszego województwa ściągają każdego lata badacze z kraju, a także zagraniczne autorytety od spraw niezwykłych. Jak dotąd zagadki kręgów w zbożu nie rozwiązano.

 A co na to historycy, archeologowie?

https://www.komputerswiat.pl/artykuly/redakcyjne/odkrylismy-tajemnice-kregow-w-zbozu-to-zasluga-ufo/y281023

Odkryliśmy tajemnice kręgów w zbożu. To zasługa UFO?

MAREK KOWALSKI 25 sierpień 21  12:45 W tym konkretnym przypadku Oławskich kręgów, widoczny na polu kształt od razu zasugerował historykom, że oto mamy do czynienia z miejscem, w którym ludzie wznieśli kiedyś charakterystyczny obiekt wyróżniający się właśnie podwójnymi rowami połączonymi klamrami, czterema wejściami i palisadami. To właśnie odbicie czegoś takiego widoczne jest w zbożu. Dzięki historykom i archelogom wiemy, że oławski rondel - jak nazywa się porośnięty dziś zbożem obiekt - powstał ok. 7 tys. lat temu. Zatem niestety, muszę was rozczarować. I tym razem nie UFO lecz nasi przodkowie.”

Mają rację... Jesteśmy na dobrym tropie!

Tak, nasi przodkowie pozostawili w ziemi coś co tkwi tam od tysięcy, milionów lat,  ale jest o wiele bardziej zaawansowane technicznie niż nasza cywilizacja i dużo, starsze niż ten „rondel” koło Oławy.

 

Ewolucje znaków w zbożu

Tadeusz Oszubski 3 sierpnia 2006, 0:00

https://expressbydgoski.pl/ewolucje-znakow-w-zbozu/ar/11361727

...Eksperci od piktogramów coraz częściej mówią, że za powstawanie tego fenomenu może odpowiadać wojsko lub nasi odlegli potomkowie wędrujący w czasie i prowadzący na nas badania. Ufolodzy uważają, że kosmici jako „kręgoroby” są najmniej podejrzani.

W tym zgiełku gubi się tajemnica, nie ma mowy o zadumie nad przyczyną i metodą powstawania „prawdziwego” zjawiska. Tym bardziej, że i sami badacze fenomenu nie są tu bez winy.

- Ufologia coraz bardziej schodzi na psy za sprawą niektórych quasi-badaczy, którzy promują tylko i wyłącznie swoją osobę, a nie temat. Poza tym stała się przedmiotem wyścigu szczurów. To błędne ogniki komercjalizacji - stawia diagnozę Robert Leśniakiewicz, jeden z czołowych polskich ufologów, wiceprezes ogólnopolskiego Centrum Badania Zjawisk Anomalnych.

Cóż pozostaje zadeklarowanym badaczom znaków w zbożu? Będą musieli zaostrzyć procedury, by odróżnić fałszywki od fenomenów. Według ekspertów, w „prawdziwych” piktogramach dochodzi do zaburzeń elektromagnetycznych. Tego efektu fałszerz deską nie wytworzy - zdemaskuje go brak anomalii. Dla większości jednak praca badaczy nie ma znaczenia.”

WNIOSKI

Powtórzę jeszcze raz - analizując sprawę anomalii magnetycznej i kręgów zbożowych w kontekście moich wieloletnich badań doszłam do wniosku, który dosłownie wywraca wszystko. Trzeba na to spojrzeć zupełnie inaczej!

Uważam, że nasi przodkowie to super zaawansowana technicznie cywilizacja, która żyła na Ziemi setki lub miliony lat temu. Dokładnie ile? Trzeba to sprawdzać w każdej anomalii magnetycznej w ziemi, gdyż jest tam wszystko zapisane w sposób informatyczny, fizyczny. Anomalie magnetyczne są w lasach, na polach, w górach, na pustyniach, w morzach i oceanach, w jeziorach, w miastach. Wszędzie na całej Ziemi.     

Po wielu kataklizmach ludzkość jako cywilizacja straciła pamięć.... Dlatego ani ufolodzy ani naukowcy nie widzą związku - przyczyny i skutku powstawania piktogramów, gdyż ograniczają ich obowiązujące TEORIE NAUKOWE o pochodzeniu człowieka i historii Ziemi. Kto ogranicza? Czy naukę, wiedzę można ograniczać? Świat jest wielowymiarowy, a nie płaski!

Na podstawie przeczytanych raportów ufologów dotyczących oględzin i badań zaistniałych kręgów zbożowych oraz wielu artykułów i filmów wyciągnęłam wnioski. Są one zbieżne w odniesieniu z opisaną przeze mnie anomalią magnetyczą w Nowej Kiszewie i w wielu innych miejscach o których jeszcze napiszę. Wiele spraw się potwierdza w sposób analogiczny.

- Ufolodzy i badacze piktogramów piszą, że ułożenie kłosów zbóż, trawy, itp. w kręgach jest prawy czyli zgodnie ze wskazówkami zegara. W symbolu i dosłownie wir energii w prawo.

- Średnice kręgów są różnej wielkości, co jest ważną wskazówką.

- Radiesteta  Pan Andrzej Lamparski w wywiadzie mówi, że w badanym przez niego kręgu zbożowym jest wyczuwalny wir, uważa że jest to miejsce mocy. Ale jakiej mocy, czyjej mocy? Tego nikt z nich nie wie. To samo mówił w kamiennych kręgach, że jest tam miejsce mocy, mierzonej w skali BSM. Dlaczego w takich „miejscach mocy” jedni czują się źle, a inni dobrze? Ja źle się czułam w anomalii magnetycznej w lesie, którą odkryłam w 2011 r. w Nowej Kiszewie. Strasznie bolała mnie głowa i robiło mi się niedobrze - tak samo jak koleżance pani Haliny Dąbrowskiej w kręgu zbożowym. Częstotliwość promieniowania w anomalii magnetycznej wówczas odpowiadała kolorowi czerwonemu. Obecnie od wiosny 2023 r. częstotliwość promieniowania jest w kolorze platynowym. Czy tak jest we wszystkich anomaliach magnetycznych i w zaistniałych kręgach zbożowych w Polsce i na Ziemi?

 Pan Andrzej Lamparski twierdzi, że inaczej rozkładają się energie w środku, a inaczej na obwodzie kręgów zbożowych. Wg mnie jest to typowy „pakiet” energetyczny podczepiony przez OBCYCH. Oznacza to, że jest zmiana polaryzacji i czyszczenie z „wirusów” OBCYCH. Obniżony poziom częstotliwości promieniowania do poziomu podstawowego w widmie światła białego jest dostosowany do ich celów OBCYCH, dlatego jedni czują się tam dobrze, a inni źle. Tak było do zeszłego roku. W spektrum promieniowania w anomalii magnetycznej w lesie są fale radiowe, akustyczne, infradźwięki, promieniowanie elektromagnetyczne, itp. Czy tak samo jest w kręgach zbożowych?

- Pan Arkadiusz Miazga w swoim raporcie napisał, że podczas badań poczuł się słabo, źle, ale poza kręgami zbożowymi. Być może właściwa anomalia jest w innym miejscu, właśnie tam gdzie źle się poczuł. Robert Leśniakiewicz mówił, że będąc w Pigży k/Torunia stał w jednym z kręgów zbożowych gdy poczuł straszny ból głowy, który zmusił go do wyjścia - tak samo jak mnie w anomalii magnetycznej w lesie.

- Wszyscy badacze potwierdzają, że w prawdziwych kręgach zbożowych jest niewielka anomalia magnetyczna podobnie jak w anomalii magnetycznej w lesie w Nowej Kiszewie.

- Kręgi zbożowe początkowo przypisano ufologom, ale z czasem zajęli się tym również ludzie nauki. Teorii  jest wiele ale nikt nadal nie wie o co chodzi z kręgami zbożowymi. Ufolodzy zostali rozbici na grupy, skłóceni i ośmieszeni, aby nic nie badali.

- Archeolodzy i historycy odkryli w pobliżu Oławy zasypany krąg na polach, który wg ich datowania ma 7 tys .lat.  A jak datować istniejące anomalie magnetyczne na Ziemi? Jest tam zapis ich powstania, ale w sposób fizyczny. Po naszych przodkach pozostały tajemnicze budowle i piramidy oraz tajemnicze anomalie magnetyczne w ziemi. Wszystko wskazuje na to, że byli na dużo wyższym poziomie technicznym niż nasza cywilizacja, dlatego przy naszym poziomie wiedzy i nauki mamy problem ze zrozumieniem i odczytaniem przekazów.

- Jest schemat w polu zbożowym w USA. Jest to najnowszej generacji procesor.... W urządzeniach anomalii magnetycznej w lasach czy na polach są również super procesory, które w analogiczny sposób działają na nas wszystkich.

- Jaka siła każe robić podróbki kręgów zbożowych?  Czy aby zrobić chaos, utrudnić badania, oszukać, zniechęcić, zrobić z ludzi wariatów? Po co tak wiele podróbek? Aby ukryć te prawdziwe? OBCY pojawiają się tam  gdzie pojawia się jakiś piktogram.

- OBCY doprowadzają do wojny i kataklizmów celowo m.in. za pomocą manipulacji anomaliami  magnetycznymi. Tylko w ten sposób  cywilizacja Człowieka zapomina kim jesteśmy.

- Jeżeli szaraki są bogami i błogosławią, to czy tylko swoich ludzi czy wszystkich, którzy w nich wierzą?

- Czy kręgi zbożowe to przeslanie mistyczne mające związek z wiarą i religią? Częściowo tak...

Tak daleko odeszliśmy od prawdy o pochodzeniu Człowieka, że zapomnieliśmy kim jesteśmy i co tutaj robimy. Czy miejsca anomalii w lasach i na polach, kręgi zbożowe nic nam już nie mówią...? Jeżeli wykorzystamy te wskazówki i skomunikujemy się z naszymi inteligentnymi Przodkami za pomocą urządzeń w anomaliach to otrzymamy odpowiedź?

Dlatego jeszcze raz dedykuję wszystkim badaczom motto cz. 1. „Generalny Remont ” Ziemi  zaczynamy od starożytnych anomalii magnetycznych. - "Człowiek rozsądny dostosowuje się do świata. Człowiek nierozsądny usiłuje dostosować świat do siebie. Dlatego wielki postęp dokonuje się dzięki ludziom nierozsądnym." — George Bernard Shawt

Rozsądni ludzie dostosują się do obowiązujących TEORII naukowych o pochodzeniu Człowieka od małpy. Nierozsądni ludzie zaczną to badać, gdyż tylko tak dokonuje się wielki postęp na Ziemi. Ci zrozumieją czym są anomalia magnetyczne w lasach i na polach i będą wiedzieli co zrobić wykorzystując współczesną wiedzę i technologie do badań miejsc anomalnych na całej Ziemi.

Eleonora – Zofia Piepiórka