Megality to starożytne wielkie kamienie, kamienne kręgi, piramidy. Tam też są miejsca anomalii magnetycznych.

czwartek, 10 czerwca 2021

JAK BĘDZIE WYGLĄDAŁO POWTÓRNE PRZYJSCIE JEZUSA Z NIEBA – Z KOSMOSU?

 

Motto: „ Miliard statków kosmicznych….”

Trwa Wielki Reset IV Cywilizacji… Pandemia Covid-19  trwa już 1,5 roku. Właśnie niedawno w Polsce skończyła się trzecia fala, czyli zamknięcie i ograniczenie wszystkiego. Patrzę na to co się dzieje z rozpaczą, bo nie widać końca! Czy jest szansa, że z tego wyjdziemy? Z moich wizji wynika że tak, dlatego chcę opowiedzieć te wizje, które  związane są z Powtórnym Przyjściem Jezusa Chrystusa. Zapowiadał to na kartach Ewangelii oraz w Proroctwie Apokalipsy 2000 lat temu. To jest podstawą wiary i kultury wyznawców Chrześcijaństwa. Innych religii i kultur to nie dotyczy.

 O końcu świata czytamy w Ew. Mateusza 24. 27- 30 „ Gdyż jak błyskawica pojawia się od wschodu i jasnieje aż na zachd, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego.” – 30. „I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Czowieczego przychodzącego na obokach nieba z wielką mocą i chwałą.”

Wielu współczesnych Chrześcijan w to nie wierzy, gdyż nie wyobrażają sobie jak to miałoby wyglądać. Uważają, że Jezus przyjedzie na białym koniu, albo usiądzie na jakimś obłoczku z armią swoich aniołów…!  

Czy jest jakieś inne sensowne wytłumaczenie tego zdarzenia?

Był 1991 rok gdy napisałam długi list do Koordynatora Grup Badań NOL w Polsce - pana  Bronisława Rzepeckiego. Opisałam co się zdarzyło w moim życiu, gdyż miało to znamiona ufologii. Pan Bronisław natychmiast odpisał i tak rozpoczęła się moja współpraca z panem Rzepeckim, a potem z Robertem Leśniakiewiczem, Krzysztofem Piechota i innymi ufologami. Pisałam na łamach czasopism ufologicznych, a potem m.in. na Blogu Roberta Leśniakiewicza „UFO i Ludzie Wszechoceanu”. Połowa mojego życia to współpraca ze znanymi polskimi ufologami. Trwa to już 30 lat.

W czasie tych lat wiele razy zastanawiałam się, dlaczego ufologia jest ważnym elementem dla zrozumienia wizji biblijnych i tego co ma się zdarzyć w przyszłości - własnie teraz gdy naukowcy  badają kosmos. Już dawno zrozumiałam, że bez wiedzy ufologicznej oraz wiedzy astronomicznej moje wizje (oraz wielu innych wizjonerów) nie mają sensu. Wszystko musi się potwierdzać na wszelkie sposoby inaczej nasza wiedza i nauka, technologie, duchowość oraz wiara nie mają sensu, gdyż nic logicznego z tego nie wynika!

Żyjemy w XXI wieku i co dalej?

Jestem również wizjonerką i badaczką megalitów od 1993 roku i nie raz zastanawiałam się jaki jest sens wiary i religii w naszych kosmicznych czasach? Dla większości myślących ludzi zmanipulowana religia nie ma sensu. I to jest fakt. Uważam jednak, że religie nawet zmanipulowane, są ponadczasowym nośnikiem „ziarnka prawdy” ukrytej w symbolach o naszych przodkach. Jakich przodkach?? Przecież wg TEORII Darwina pochodzimy od małp, a więc nie mamy przeszłości ani przyszłości.

Naukowcy na całej Ziemi czytają stare przekazy spisane na papirusach, skórach, na kamiennych stellach, glinianych tabliczkach, itp. Odkopują ruiny zasypanych miast i niezwykłe zaawansowane artefakty technologiczne. Wyciągają wnioski, ale ta wiedza jest nadal sprzeczna z obowiązującymi teoriami naukowymi. 

Czy ufologia jest ważna? Tak! Miliony ludzi widzi oraz fotografuje i filmuje statki UFO latające nad Ziemią. Wiedza ufologiczna ma sens tylko w świetle wiedzy astronomicznej, a ta jest również ograniczona TEORIAMI, a nie dowodami.

Błędne koło…! Jako cywilizacja tkwimy w „ślepym zaułku” w XXI wieku!

Czy jest jakieś wyjście?

Tak, jest wyjście!! O tym mówię i piszę od lat. Dzisiaj opowiem wam moje kosmiczne  wizje, które są bardzo ważne dla nas wszystkich. Ufologia, wiara i religia oraz POLITYKA ma w tym swój wielki udział.

Zaczęło się w WIELKI PIĄTEK przed Świętami Wielkiej Nocy 2021. W tym dniu była wizja i KONTAKT z Jezusem gdyż ma to związek z pamiątką jego ukrzyżowania w Jerozolimie. 2000 lat później w Gdyni, w Polsce miałam przekaz od Jezusa, ze statku kosmicznego, dlatego przekazuję te INFORMACJE w sposób ufologiczny. Mądrzy ludzie zrozumieją…. Z jednego przekazu niewiele wynika, ale później były kolejne ważne przekazy.

Wielki Piątek 02.04.2021 Gdynia

Opiszę kontekst tej wizji, gdyż jest istotny dla całej sprawy. Dlaczego ? – zrozumiecie sami.

Ok. godz. 10.00 poszłam na pobliski ryneczek zrobić przedświąteczne zakupy. Spotkałam tam Zenka, którego poznałam miesiąc wcześniej. Wówczas trzykrotnie się spotkaliśmy w czasie 1 godziny więc pomyślałam, że o coś chodzi… Okazało się, że jest emerytem oraz psychotronikiem. Mówił jak święty, dlatego wówczas zwróciłam na niego uwagę. W Wielki Piątek spotkaliśmy się ponownie w tym samym miejscu - na ryneczku. Stojąc z zakupami rozmawialiśmy kilka minut, ale zanosiło się na długą rozmowę, więc zaproponowałam abyśmy poszli do parku, gdzie mogliśmy usiąść na ławce. Zapytałam Zenka :

E. – Jesteś psychotronikiem, czy wiesz jak będzie wyglądało powtórne przyjście Jezusa?

Z. – Jezus przyjdzie DUCHEM.

E. Mówisz jak „uduchowieni” psychotronicy i pobożni katolicy! Proroctwo Apokalipsy mówi co innego, ale oni nie interesują się starymi proroctwami czyli wizjami. Na kartach Ewangelii Jezus mówił jak będzie wyglądało Jego PRZYJSCIE, ale pewnie nigdy nie czytałeś NT tylko książki „uduchowionych”  a z ich mądrości niewiele wynika.

Okazało się, że nasze poglądy na ten temat diametralnie się różniły, gdyż jako wizjonerka i ufolog widziałam to zupełnie inaczej. Stwierdził, że dla niego to nie ma znaczenia. Powiedział:

Z. Mi tam wszystko jedno czy będzie to Jezus, Budda czy Allach…

E. – Żyjemy w kulturze i religii chrześcijańskiej. Inne religie nie czekają na Jezusa więc dla nich nie ma to  żadnego znaczenia. Widać masz z nimi związek…

Mówiłam o ufologii, ale nic na ten temat nie widział i nie wierzył w UFO. Wyjaśniłam, że ufologia to kwestia wiedzy o kosmosie, a nie kwestia wiary.  Dalsza dyskusja na te tematy nie miała sensu – podobnie jak z innymi tego typu ludźmi. Zaproponowałam aby trochę się przejść po parku i potem kontynuować zakupy.

Przechodziliśmy koło leśniczówki, gdy poczułam silną skoncentrowana energię, która spowodowała, że mnie odrzuciło w bok. Stanęłam w tym miejscu myśląc - co tutaj jest?? Skąd to dochodzi? Spojrzałam w niebo  i zrozumiałam. Chciałam sprawdzić co on wie.

E. – Czy potrafisz powiedzieć co tutaj czujesz?

Z. – To jakaś dziwna energia…

E.- A czy potrafisz określić skąd pochodzi? Z ziemi czy z góry…?

Zenek po chwili wskazał ręką w górę i powiedział – Z góry… ale nie wiem co to jest.

E. – Nie wiesz? To ze statku kosmicznego, czyli UFO… Często byłam w tym parku i obserwowałam, a potem pisałam o obserwacjach UFO!

Zaczęło go kołysać, był zaskoczony i powiedział:

Z. – Byłem tu nie raz, ale nigdy tego nie czułem… Co to jest? 

Sprawdzaliśmy przez chwilę to miejsce i energie. Poszliśmy dalej aby usiąść na najbliższej ławce i porozmawiać o tym. Wiosenne słońce było w zenicie. Patrzyłam na niebo, na wschód… Czułam, że gdzieś stamtąd dochodzą te energie. Zaproponowałam:

E. – A teraz skupmy się na chwilę. Zobaczymy o co chodzi.

Skupiłam się na 2 minuty. Po chwili zobaczyłam wysoko nad Ziemią statek kosmiczny. Był na wysokości 12 000 km. Zobaczyłam go w zbliżeniu. Widziałam duże prostokątne panoramiczne okno. Przypomniałam sobie, że już to kiedyś widziałam i opisywałam na moim Blogu oraz na Blogu Roberta Leśniakiewicza - „UFO i Ludzie Wszechoceanu”! Ten statek kosmiczny był wówczas nad Zatoką Gdańską i widziałam jego wnętrze, a teraz patrzyłam na ten obiekt z ziemi. Zobaczyłam na tle tego okna siedzącego młodego mężczyznę w ciemnych, kręconych, krótkich włosach. Patrzył na Zenka, a potem na mnie. Zwróciłam uwagę, że koncentruje się głównie na nim. Widziałam jak coś porusza na pulpicie. Po chwili do kabiny wszedł młody, wysoki, szczupły mężczyzna w długich ciemnych włosach do ramion. Miał jasną koszulę i ciemne spodnie. Był zamyślony jakby przybity sytuacją co wyraźnie odzwierciedlała jego przygarbiona, zmęczona postać oraz smutek na twarzy. Dotarło do mnie…”znowu mnie ukrzyżowali”.  Stanął za plecami kolegi i długo patrzył na mnie. Na Zenka nawet nie spojrzał. Po chwili usiadł obok kolegi przy pulpicie, ale nic tam nie dotykał. Wciąż patrzył ze smutkiem i skupieniem na mnie. Pomyślałam – Kim jesteś? Nagle złożył dłonie jak do modlitwy i nadal patrzył na mnie jakby chciał abym zrozumiała. Wiedziałam, że to Jezus… Prowadził mnie wiele lat…. Uczył mnie… Ten gest rąk widziałam 30 lat temu… Miałam wówczas 33 lata…. On jest wciąż młody – typowe dla kosmitów. Prosił mnie bez słów, a ja miałam to zrozumieć…

USŁYSZAŁAM: Moi wybrani ludzie nic nie zrobili. Nie ma nikogo. Na obrzeżach US czeka armia statków kosmicznych. Czeka miliard statków kosmicznych.

Powtórzyłam z niedowierzeniem – MILIARD??!

USŁYSZAŁAM: Tak, i wciąż ich przybywa. Zejdziemy…

Kiwnęłam bezwiednie głową – Dobrze. Mówił dalej - Moi ludzie których wybrałem nic nie zrozumieli i nie zrobili. Musisz to przekazać.

Kiwnęłam głową – Dobrze.

Po chwili Usłyszałam: Kościół nic nie zrobi. Odpowiedziałam – Tak, wiem. Więc kto? Ufolodzy? Wojsko…? USŁYSZAŁAM: Tak.

Otworzyłam oczy i po chwili spojrzałam na Zenka. Siedział z zamkniętymi oczyma w skupieniu. Zapytałam – Czy coś zobaczyłeś? Odpowiedział – Nie, ale czułem energie, aż łzy mi poleciały.

Opowiedziałam jemu tylko część mojej wizji czyli kontaktu z Jezusem. Zapytałam – Czy ty też to widziałeś?? Pokiwał przecząco głową mówiąc - nie. Nie mogłam zrozumieć… Tylko ja to widzę? Patrzył na mnie w milczeniu z uwagą. Zrozumiałam… Dlatego nic nie zrobią! Po chwili wstaliśmy i wyszliśmy z parku.

Byłam tam jeszcze dwa razy, ale sama i były różne przekazy. Za każdym razem pojawiali się dziwni starsi – emerytowani panowie, którzy nie patrząc na mnie chodzili tam i z powrotem. Śmiałam się do siebie myśląc – pewnie emerytowani ufolodzy ze słuchawką w uchu lub w kołnierzyku.

Dwa tygodnie później opowiedziałam o tej wizji  na kanale Tomasza Milewskiego.

Dużo się działo, a ja znowu stanęłam na wielu frontach jak na wojnie! Jeszcze nie zdawałam sobie sprawy jakie siły się uruchomiły i jakie „zadymy” mnie czekają….

Miesiąc później zaczęły się kolejne przekazy od Jezusa. Dotyczyły  RZĄDU RP i Kościoła. Potem przez kilka dni była przerwa i kolejne… W tym czasie dużo się działo. Były to niezwykłe lekcje od Jezusa jak za dawnych czasów w kamiennych kręgach w Odrach. Ponieważ te przekazy dotyczyły Rządu RP nie mogłam tego od razu publikować. Musiałam to dokładnie zrozumieć i przeanalizować. Jednak spośród znajomych wybrałam kilka osób, którym opowiadałam o moich przekazach. Liczyłam na to, że wspólnie możemy to przedyskutować. Byli zdumieni gdyż wszystko było niesamowite. Nie przewidzieliśmy takiej wersji zdarzeń – usłyszałam od jednej z osób. Dyskutowaliśmy o tym przez telefony. Mój telefon jest od dawna na podsłuchu więc służby przekazały to właściwym osobom zanim to opisalam. Od razu miałam ochronę…. Te dyskusje skończyły po dwóch tygodniach, gdy jeden ze znajomych opublikował na swoim profilu coś ważnego i jeszcze przekręcił… Piękna lekcja i daleko idące wnioski.

25.05.2021 wtorek

 W nocy ok. godz. 03.00 nad ranem coś mnie nagle obudziło. Otworzyłam oczy i na tle ciemnego okna (południowa strona) zobaczyłam czerwony blask, który trwał ok. 2-3 sekundy. Zastanawiałam się co to było i co to znaczy? Doszłam do wniosku, że była to czerwona kula wielkości połowy okna. Coś jak ORB ale dużo większe. Wiele razy widziałam takie kule różnej wielkości i w różnych kolorach. Kiedyś byłam na Koskowej Górze k/ Jordanowa, gdy nagle pojawiła się pomarańczowa kula. Widziało to 6 osób - w tym ufolog wojskowy - Robert Leśniakiewicz. Jego kamera dziwnym trafem rozładowała się i nie mógł nic nagrać.

Około godz. 12.00 w południe piłam kawę i myślałam o kuli, którą zobaczyłam w nocy. O co chodzi…?  Nagle USŁYSZALAM spokojny głos: Będę rozmawiał z RZĄDEM.

Pomyślałam: No dobrze, ale po co, dlaczego, z kim???

Odpowiedź przyszła po godzinie gdy już o tym nie myślałam.

USŁYSZAŁAM: Wybrałem ludzi z Rządu.

Zobaczyłam w oddali kilka osób w ciemnych garniturach, ale nikogo nie rozpoznałam. Zapytałam – Kto to jest?

Obraz się przybliżył i zobaczyłam czterech wybranych mężczyzn stojących w szeregu naprzeciwko  wysokiej postaci. Patrzyłam na nich z boku. Pierwsza postać i twarz z szeregu to Prezes PiS pan Jarosław Kaczyński. Zobaczyłam następną twarz -  Pan Prezydent RP Andrzej Duda. Za nim stał Premier RP Mateusz Morawiecki. Ostatnia postać i twarz jest mi znana z mediów, ale nie pamiętam jego nazwiska. Polityka nie jest moją pasją. Sprawdziłam w Internecie – było zdjęcie i dlatego wiem, że jest to Jarosław Gowin -Wiceprezes Rady Ministrów, minister rozwoju, pracy i technologii.

Patrzyłam z boku na nich z dużej odległości.  Wokół nich była dziwna szarawa mgła i coś jak chmury , które były za nimi jak ściana. Tego typu różnego rodzaju mgły są typowe dla spotkań ufologicznych opisywanych w magazynach ufologicznych lub na niektórych stronach Internetowych. Psychotronicy i pobożni katolicy powiedzieliby, że to mistyczne spotkanie aniołów w chmurkach.

Ludzie z RZADU patrzyli na wysoką postać w garniturze za którą widziałam jeszcze dwie inne wysokie postacie.

Zapytałam – Jezu czy masz tylko tych dwoje ludzi?

USŁYSZAŁAM: Popatrz.

Spojrzałam w prawo i za jego plecami zobaczyłam stojących w szeregach setki lub tysiące wysokich mężczyzn w takich samych ciemnych, granatowych garniturach, w granatowych koszulach i krawatach. Armia garniturów,  a nie mundurów wojskowych! Długo patrzyłam na nich w szoku. Tylko Jezus Chrystus wyróżniał się pomimo iż był w takim samym garniturze jak reszta. Był w białej koszuli , na której błyszczał platynowy krawat – symbol władzy i DOWÓDCY TEJ ARMII. Symbol PRZYMIERZA z Kosmicznym Królem Lajszla… Za wybranymi przedstawicielami Rządu nie było nikogo.

Ponieważ stali w rzędzie początkowo wydawało mi się, że Jezus rozmawia z każdym z nich po kolei. Ale to była wizja i gdy analizowałam ich twarze, gesty, zachowanie zrozumiałam, że Jezus rozmawiał z nimi indywidualnie, tam gdzie w tym czasie przebywali. O czym rozmawiali?

Zapytałam - Czy się zgodzą…? USŁYSZAŁAM : Zobaczymy.

26.05.2021 środa

Tego dnia znajoma przesłała mi dziwne zdjęcie  z Warszawy. Ja zrozumiałam o co chodzi, ale ona nie. Na zdjęciu widoczny był Pałac Kultury, a na jego tle symboliczny Jezus z krzyżem na ramionach. Myślałam o wcześniejszej wizji. Jezus rozmawia z wybranymi ludźmi z Rządu w Warszawie. Ale o czym rozmawiali?

Zaczęła się wizja. Nagle przybliżyła się twarz Jarosława Kaczyńskiego. Zobaczyłam jego zamyśloną twarz opartą na lewej dłoni – dwa palce położone na policzku, tak jakby gdzieś siedział. Patrzył długo przed siebie, a potem coś powiedział i kiwnął głowa – Tak.

Kolejna twarz, która się zbliżyła to Pan Andrzej Duda - Prezydent RP. Patrzył na Jezusa skupiony i poważny, jakby nie wiedział co ma zrobić. Coś mówił ale nie słyszałam głosu. Patrzył w ziemię zamyślony, a potem kręcił głową – Nie. Wyglądało to jednak jakby do końca nie był przekonany. Patrzył na Premiera jakby czekał na to co on powie.

Pan Premier Mateusz Morawiecki stał wyprostowany, patrzył na Jezusa i z radosnym uśmiechem wciąż coś mówił, gestykulował rękoma. Potem założył ręce na piersi, ale nadal coś mówił. Potem z poważną miną kiwał głowa - TAK. Ale dlaczego tak się śmiał…??

Ostatni z wybranych to Jarosław Gowin. Kręcił się w lewo, potem w prawo jakby się rozglądał. Coś mówił, ale oczywiście nie słyszałam o czym. Wskazał ręką na ziemię gdzie stał pan Premier Morawiecki. Z zachowania wynikało, że z oporem, ale zgadza się na coś, jednocześnie lekko kiwając głową - Tak.

Pan Prezydent Andrzej Duda stał bokiem i widząc, że oni się zgadzają spojrzał na Jezusa, coś powiedział i skinął głowa - Tak.

Zobaczyłam, że wszyscy stali na baczność i z uśmiechem na twarzy patrzyli na Jezusa, a potem jednocześnie długo klaskali w dłonie wyrażając tym swoją aprobatę.

To była niesamowita wizja. O co chodzi? Czy tak się stanie? Ale o czym oni rozmawiali i jaką podjęli decyzję? Czy mają przygotować ludzi czy chodzi o coś innego?

Zapytałam - Jezu czy chodzi o zejście Twojej Armii w Polsce za ich wiedzą i zgodą? USŁYSZAŁAM:TAK.

Ale dlaczego w Polsce?! – zapytałam.

USŁYSZAŁAM: Bo Polska jest najważniejsza.

Zapytałam - A dlaczego nie Izrael? USŁYSZAŁAM: Oni mnie nie uznali.

 Jezu… a papież? Czy on przygotuje ludzi na Twoje przyjście ?

Zobaczyłam papieża Franciszka siedzącego za dużym biurkiem. Ręce z łokciami opierał na blacie  biurka i poważnie patrząc w górę na Jezusa zdecydowanie kilka razy kręcił głową – NIE.

Zapytałam – Czyli on się nie zgodził?

USŁYSZAŁAM: Tak.

Nie przyjął Jezusa???A przecież jest jego zastępcą na Ziemi… Dlaczego??? Potem sama sobie odpowiedziałam słowami Proroctwa Apokalipsy…….

I znowu byłam w szoku. Znajomi również gdy im to opowiadałam.

 

27.05.2021 czwartek

Od rana w mojej głowie karuzela myśli i pytań. Zapytałam -  Jezu, a kim są wybrani ludzie z Rządu, że z nimi rozmawiasz? Znowu zobaczyłam czterech mężczyzn stojących w szeregu przed Jezusem. Najpierw przybliżyła się twarz Jarosława Kaczyńskiego i USŁYSZAŁAM: Apostoł.

Wowwwww…..!

Następnie przybliżyła się twarz Prezydenta Andrzeja Dudy i USŁYSZAŁAM: Uczeń.

Aaaaa… faktycznie Jezus miał 72 uczniów.

Kolejna twarz to Premier M. Morawiecki. USŁYSZAŁAM: Uczeń.

Długa chwila jakby w zawieszeniu… Mój mózg również się „zawiesił” z wrażenia.

Zapytałam – A ten ostatni…? Jarosław Gowin kim był?

USŁYSZAŁAM: Był rabinem.

W głowie pustka… Jezus przyszedł do swoich wybranych ludzi i z nimi rozmawiał. To dlatego Premier Morawiecki tak się cieszył…. To są te same dusze ale w innych ciałach czyli ponowne ich wcielenia. Wtedy byli prostymi ludźmi, a teraz rządzą…. Jezus był ich Nauczycielem i Mistrzem, a teraz przybył z Armią ludzi z Kosmosu. USŁYSZAŁAM: Tak.

Zapytałam - Czy wszyscy są w Polsce?

USŁYSZAŁAM: Nie wszyscy.

Zapytałam - Czyli też rządzą w Europie, Ameryce, Australii….? USŁYSZAŁAM: Tak.

- Chrześcijaństwo rozeszło się po świecie… 12 Rodów Apostołów rządzi Europą, bo są to potomkowie Apostołów oraz Rody Uczniów…To ich Rody rządzą całym Chrześcijaństwem i dlatego Kościół jest APOSTOLSKI?

USŁYSZAŁAM: Tak. Rozmawiam z nimi.

Zapytałam – Ale co oni zrobią? Czy posłuchają Ciebie?

USŁYSZAŁAM: Zobaczymy.

Takiego Powtórnego Przyjścia Jezusa nikt nie przewidział!

Zapytałam – Jezu… ale dlaczego Polska??

USŁYSZAŁAM: Bo Polska jest najważniejsza. Tutaj jest OCIEC - Król Cywilizacji Kosmicznej.

Zrozumiałam… O tym pisałam i mówiłam wiele lat.

Zapytałam – Jezu, a dlaczego Twoja Armia ludzi jest w garniturach, a nie w mundurach wojskowych?

USŁYSZAŁAM: Moi ludzie wszystko sprawdzą. Całe Chrześcijaństwo. Potem Ojciec ze swoimi ludźmi sprawdzi wszystkie narody na Ziemi. Na całej Ziemi są ukryte statki kuliste. Jest ich 144 000.

Zrozumiałam. Mówiły mi o tym wcześniejsze wizje oraz pisałam i mówiłam. Jezus zawarł PRZYMIERZE z Ojcem i go dotrzymał…. W modlitwie „Ojcze nasz” mówimy „…przyjdź KROLESTWO TWOJE…” To jest królestwo Kosmiczne, na które czekamy od tysięcy lat… Zapowiadali to biblijni prorocy oraz Jezus.

W ten sposób spełnia się zapowiedź Jezusa o jego Powtórnym Przyjściu z nieba - z Kosmosu. A dokładnie skąd przybędzie Jezus z MILIARDEM statków kosmicznych?

Od 1993 roku rozpoczęłam samodzielne badania kamiennych kręgów w Odrach, a potem inne kamienne kręgi oraz zasypane piramidy na terenie Gdyni. Jezus w wizjach prowadził mnie tam i pokazał co jest odwzorowane w ich ustawieniu w symbolach astronomicznych. Odwzorowany jest tam plan gromady gwiazd zwanej Hiady, a w Węsiorach Plejady - w gwiazdozbiorze BYKA. Hiady to symboliczny łeb BYK, a Plejady symboliczny „zad” BYKA.. Jest to najwieksze w skali odwzorowanie gwiazdozbioru Byka w Polsce i Europie.  Mówiłam i pisałam o tym długie lata.  Badałam różne kamienne kręgi, ale tylko w Odrach, w kluczowym kręgu jest znak płomienia. Jest to symbol wiedzy i nauki. Tym powinni zająć się naukowcy, a tymczasem okupują ten teren psychotronicy z gongami, misami  oraz wschodnimi obrzędami i pokazują kim oni są.

Dla wszelkiej maści „uduchowionych” psychotroników i zwolenników religii i kultury Wschodniej (symbol Węża i Smoka) oraz nebocentryzmu i płaskiej ziemi  - Jezus oraz Ojciec Kosmicznej Cywilizacji Człowieka nie ma znaczenia.

Jezus na kartach Ewangelii mówił, że „jest odrzuconym kamienieniem węgielnym przez budowniczych”... tego świata. Izrael odrzucił Jezusa 2000 lat temu i zrobili to ponownie… Co zrobią Polacy??

Nie miałam pojęcia, że moje 30 letnie badania megalitów i zasypanych piramid w Gdyni będą miały  taką puentę.

Na koniec chce opowiedzieć wizję dotycząca zejścia statków kosmicznych.

 09. 06.2021 środa.

Słuchałam przepięknej relaksacyjnej muzyki jak z KOSMSU… Na czołowej stronie utworu jest symboliczny wizerunek  Jezusa. Utwór udostępniono niedawno, bo 04.05 2021 r.

Jesus Christ Always By Your Side Healing Music | 432 Hz

https://www.youtube.com/watch?v=t5DZTQ7omns

Ta muzyka była idealnym tłem do wizji, która zaczęła się kilka minut później. Muzyka jest spokojna i majestatyczna  jak „śpiew kosmosu”…

W wizji stałam na dworze patrząc w niebo. Na tle chmur spokojnie i majestatycznie przesuwała się armia statków kosmicznych, których końca niebyło widać. Leciały nisko nad ziemią i było ich tak dużo, że zakrywały całe niebo od wschodu po zachód i dalej. Leciały na wprost mnie chyba z północy na południe w równych odstępach – odległościach w wielkiej nie kończącej się ilości jak wydruk na olbrzymiej taśmie – paśmie kosmicznym. Muzyka podkreślała ich majestatyczny lot i spokój w ciszy kosmicznej. W wizji stałam i patrzyłam zdumiona i zachwycona ich „potęgą i chwałą….”, a z oczu płynęły mi łzy….

Po chwili zobaczyłam obraz z innej perspektywy. Patrzyłam z góry na maleńką Ziemię. Ten sam szeroki pas statków kosmicznych majestatycznie lecących wokół Ziemi całkowicie ją zakrywał. Statki  krążyły w lewo zgodnie z wirem Ziemi wiele razy. Statków przybywało i „nakładały się” piętrowo szczelnie zasłaniając niebo i Słonce.

USŁYSZAŁAM: Będą tak krążyć trzy dni.

Zrozumiałam… TRZY DNI CIEMNOSCI…. To zapowiadali prorocy ST oraz Proroctwo Apokalipsy, ale nikt do dzisiaj nie zrozumiał o co chodzi. Trzech dni ciemności boją się pobożni katolicy.

Ta muzyka wyraża moc i potęgę kosmiczną oraz pokój, a nie wojnę! Patrzac na miliard statków kosmicznych w niezwykłym majestatycznym TAŃCU wokół Ziemi byłam wzruszona i wciąż płakałam z głębi duszy.

USŁYSZAŁAM: Nie płacz. Będziesz się cieszyć.

 Odpowiedziałam: Tak, wiem… Nareszcie…. Ale łzy same leciały z radości.

To jest potęga kosmiczna na czele której stał Jezus Chrystus jako Dowódca. Czekamy na to od 2000 lat. Zobaczyłam, że ON pierwszy majestatycznie wleci wraz z dwoma statkami kosmicznymi, a za nim cała reszta.

USŁYSZAŁAM: Statki DOWÓDCÓW będą oświetlone.

Potem zobaczyłam inny obraz.

Był mrok, stałam na ziemi patrząc na lecące statki kosmiczne na niebie. Nagle gdzieś w oddali wyłaniały się z ziemi duże kuliste statki jarzące się białym kolorem. Powoli wznosiły się w górę i pozostawały jakiś czas pomiędzy majestatycznie lecącymi statkami na niebie. Te rozstępowały się na boki i otaczały „wieńcem” kuliste statki z Armii Kosmicznego Króla Cywilizacji Człowieka. Wisiały tak jakiś czas pośród nich, krążąc nad Ziemią, a potem powoli unosiły się w Kosmos. Wiem, że odlecą w kierunku „Radioźródła 3c 123” pozornie na tle gwiazdozbioru BYKA. Zobaczą to wszyscy ludzie na Ziemi, bo zapowiadali to prorocy biblijni.

Wizja się skończyła, a ja nadal słuchałam muzyki i trwałam w tej kosmicznej przepięknej wizji Powtórnego Przyjścia Jezusa w całej potędze i mocy z nieba.

Trudno to opisać słowami co czułam... Co zrobią ludzie? Jaka będzie ich reakcja na majestatycznie krążące statki przez TRZY DNI i NOCE? Będzie na pewno histeria, a potem cisza. Gdy się uspokoją, zrozumieją, że zaczyna się Królestwo Kosmiczne Cywilizacji Człowieka, a nie Węża i Smoka, która nam „miłościwie” panuje od tysięcy, milionów lat. Upodlili nas wszystkich do obłędu.  Zwolennicy NWO już wiedzą i mówią na Yt, że będzie INWAZJA OBCYCH. Dla OKUPANTÓW ZIEMI KOSMICZNE KRÓLESTWO CZŁOWIEKA to OBCY najeźdźcy!

Tak spełnią się Proroctwa Apokalipsy. Statki kosmiczne są gotowe do zejścia. CZEKAMY.

ELEONORA

10.06.2021

 

 

 

wtorek, 22 stycznia 2019

COSTERON i armia 144 000 statków kosmicznych Króla Lajszla na Ziemi…cz.2 MISJA SPECJALNA



Nasz Kosmos! Gdzieś u góry jest nasze Słonce i maleńka Ziemi - patrz od dołu na strzałki.
Gdzieś na dole  zdjęcia jest „radioźródło 3c  123” czyli bardzo odległa galaktyka z której przyleciał Król Lajszla z armią 144 000 statków kosmicznych. To nie spacerek po deptaku Kościerzyny, to bardzo daleka podróż kosmiczna, którą mogą pokonać najlepsze statki kosmiczne… A my co tutaj robimy?


Motto: „Ale dlaczego na ich czele przyleciał sam Król Cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie?? Odpowiedzi nie było, ale zrozumiałam, że to była i jest nadal misja specjalna…”
„Co mówi obraz czwarty? „COSTERON pojawił się ponownie i trwał długo, jakbym miała coś zrozumieć.  Z góry był ledwie widoczny - ciemny, ale pod spodem jego zarys był bardziej widoczny, gdyż zobaczyłam kolor jasno niebieski i ciemno niebieski. Co to jest? To zrozumiałam później.”
Dzisiaj gdy to piszę wiem co to oznacza, a pomogła mi to dokładnie zrozumieć kolejna bardzo ważna wizja dotycząca COSTERONU… Zrozumiałam, że COSTERON jest w Kościerzynie w ziemi od dnia i godziny w której tam osiadł. Jasne kolory są wskazówką, że obecnie w tym miejscu jest woda… „Kto szuka ten znajdzie” – jak powiada przysłowie. BUNTOWNICY też tutaj są…”
 „Po owocach ich poznacie…”  

25.10.2018 r.  „Platynowa kula wyłania się z ziemi…”

Nieoczekiwanie po północy zaczęła się kolejna wizja dotycząca COSTERONU…
W wizji stałam na wzniesieniu i patrzyłam przed siebie na rozległą dolinę otuloną mgłą, która szczelnie zakrywała to miejsce. Patrząc na to, trudno było odgadnąć co się kryje pod tą warstwą mgły. Z lewej strony widziałam wysoką skarpę, na której nie było drzew ani budynków. Wysoka, stroma skarpa ciągnęła się daleko w głąb wskazując jednocześnie długość tej doliny. Najpierw widziałam wszystko w odcieniu szarości - jak przed świtem, a potem robiło się coraz jaśniej, aż w końcu zobaczyłam błękitne niebo i wschodzące słonce po prawej stronie doliny.
Z lewej strony, w pewnej odległości ode mnie stało kilka osób. Wszyscy patrzyli w tym samym kierunku jakby na coś czekali. Na dole mgła była jednolita, ale po jakimś czasie zaczęła się kłębić jakby coś tam się gotowało lub miało wybuchnąć. Mgła stopniowo się podnosiła, a wraz z nią zaczęła się podnosić ziemia jakby tam było wielkie wzgórze. Mgła nagle opadła i pod warstwą darni i ziemi zobaczyłam kulisty zarys, który na naszych oczach powoli unosił się w górę. Olbrzymia kula wzniosła się w górę! Na jej szczycie leżał jeszcze wielki kawał zielonej darni, ale pod spodem błyszczała w słońcu jak platyna. Wielki płat darni powoli zaczął się obsuwać po niej w dół aż opadł na ziemię. Słońce było już wysoko gdy błyszcząca wielka platynowa kula w całej okazałości zawisła kilkadziesiąt metrów nad ziemią na długi czas. Na górnej części błyszczała jednolicie, ale na dolnej części była bardziej matowa z widocznymi skośnymi rysami jak na płycie. Miałam wrażenie jakby to były połączone dwie półkule. Patrzyłam z niedowierzeniem i jednocześnie z zainteresowaniem, ale w końcu pomyślałam: dlaczego nie podnosi się wyżej tylko zawisła na tej wysokości? Czy wszyscy mają ją dokładnie zobaczyć? Zapytałam: Co to jest?? USŁYSZAŁAM: COSTERON.
Wizja trwała 5 minut. Ten obraz przez wiele godzin i dni nie dawał mi spokoju, aż zaczęłam rozumieć o co chodzi. Tylko jedna kula, a ile zawiera bezcennych informacji zrozumiałych w kontekście wcześniejszych wizji.

ANALIZA WIZJI

Gdy zrozumiałam sens wizji byłam w szoku. Chodziłam jak w transie, roztrzęsiona. Musiałam dokładnie wszystko zrozumieć i dopiero gdy uspokoiłam się mogłam o tym opowiedzieć a następnie opisać. To co opisuję to zaledwie przysłowiowy „czubek góry lodowej”.

Opowiedziałam w skrócie wizję, a teraz ją przeanalizuję. Przypomnę, że wizje to symbole za którymi kryje się nasza rzeczywistość.
„W wizji stałam na wzniesieniu i patrzyłam przed siebie na rozległą dolinę otuloną mgłą, która szczelnie zakrywała to miejsce. Patrząc na to, trudno było odgadnąć co się kryje pod tą warstwą mgły. Z lewej strony widziałam wysoką skarpę, na której nie było drzew ani budynków. Wysoka, stroma skarpa ciągnęła się daleko w głąb wskazując jednocześnie długość tej doliny. Najpierw widziałam wszystko w odcieniu szarości - jak przed świtem, a potem robiło się coraz jaśniej, aż w końcu zobaczyłam błękitne niebo i wschodzące słonce po prawej stronie doliny.”
Z poprzednich wizji wiedziałam, że COSTERON jest w Kościerzynie, ale dokładnie gdzie, tego nie wiedziałam. Sądziłam, że może to być gdzieś na peryferiach miasta. Po wnikliwej analizie okazało się, że w wizji jest jasna wskazówka w którym miejscu jest statek kosmiczny COSTERON. Ktoś kto nie zna Kościerzyny i okolic nie zrozumie tej wskazówki. Gdzie to jest? Taka rozległa dolina jest blisko centrum miasta, ale jest to teren podmokły, nieatrakcyjny dla mieszkańców i omijany szerokim łukiem. Szukałam zdjęcia tej doliny w grupach kościerskich, przewodnikach, ale nie znalazłam, za to jest mnóstwo zdjęć miasteczka.
 zdjęcia Internet - Rynek miasta i jedna z uliczek miasta starej Kościerzyny






A gdzie dolina?

W wizji - z lewej strony jest wysoka skarpa ciągnącą się daleko w głąb doliny. Ta skarpa w rzeczywistości jest porośnięta drzewami oraz stoją na niej liczne budynki właśnie od strony zachodniej, a po prawej stronie doliny wschodzi słońce. Wszyscy mieszkańcy Kościerzyny oraz okolicznych wsi doskonale wiedzą gdzie jest taka dolina!
„Najpierw widziałam wszystko w odcieniu szarości - jak przed świtem, a potem robiło się coraz jaśniej, aż w końcu zobaczyłam błękitne niebo i wschodzące słonce po prawej stronie doliny.” 
Najpierw powoli docierało do mnie, że to jednak może być w centrum Kościerzyny, a potem wszystko stało się jasne jak słońce i logiczne - ale dla mnie, bo przecież nie dla urzędników lub ludzi nauki. Jest to nieomal w centrum dzisiejszej Kościerzyny w miejscu, gdzie w XIII wieku na wysokiej skarpie otoczonej rozlewiskiem, było grodzisko oraz osada o nazwie Costerina. W tym miejscu stoi budynek w którym mieści się Urząd Miasta, PZU oraz Starostwo Kościerskie. Dalsza cześć skarpy obsadzona jest drzewami oraz jest zabudowana licznymi domami.  

Zdjęcie - Starostwo Kościerskie, dalej PZU i Urząd Miasta Kościerzyny.




Dolina jest pozostałością po rozlewisku, które otaczało dawne grodzisko i do dzisiaj jest to teren podmokły, porośnięty trawami oraz jest siedliskiem ptaków. Przez tę dolinę przepływa  niewielka rzeczka płynąca dalej pod ulicą i przez podmokłą łąkę. Wzdłuż zachodniej skarpy jest ścieżka, ale w planach ma tam być ścieżka rowerowa. Z prawej strony doliny – od wschodu, jest nasyp kolejowy. Jadąc pociągiem każdy widzi tę rozległą dolinę oraz skarpę wzdłuż jej zachodniego brzegu. Jadąc samochodem widoczny jest tylko fragment południowej części doliny i rzeczki, a to za mało aby w całości zobaczyć i ocenić tę dolinę.
W wizji patrzyłam przed siebie na rozległą dolinę otuloną mgłą, która szczelnie zakrywała to miejsce. Patrząc na to, trudno było odgadnąć co się kryje pod tą warstwą mgły. Mgła, to symbol odwiecznej tajemnicy. Ta tajemnica jest szczelnie zakryta w naturalny sposób, gdyż ten teren był i jest zalany lub podmokły, dlatego w naturalny sposób tworzą się tam mgły.
„Z lewej strony, w pewnej odległości ode mnie stało kilka osób. Wszyscy patrzyli w tym samym kierunku jakby na coś czekali. Na dole mgła była jednolita, ale po jakimś czasie zaczęła się kłębić jakby coś tam się gotowało lub miało wybuchnąć.”
Gdy zaczęłam o tym pisać oraz mówić w filach Yt oraz na Blogu sprawą zainteresowało się sporo osób z Kościerzyny oraz z Polski, którzy tak jak ja, już szukają tego miejsca i tak jak w wizji czekają. Zrozumiałam gdzie to jest i od tego czasu mgła tajemnicy zaczyna się „kłębić” jakby coś się gotowało do wyjścia, aby wybuchnąć prawdziwą sensacją na miarę naszego Kosmosu oraz spełnienia Proroctwa Apokalipsy. Tutaj…?! W Kościerzynie, w Polsce?
 Mało wiecie o tajemnicach Kościerzyny…
Co powie Burmistrz… Wójt… Starosta… no i ksiądz proboszcz? Zobaczymy… „Po owocach ich poznacie…”

Czy wystarczy moja wizja?

Wizja jest bardzo ważna, gdyż wskazuje to miejsce szczelnie zakryte mgłą tajemnicy. Przecież tam nic nie ma – powiedzą sceptycy.  No to może trzeba sprawdzić co kryje ta podmokła dolina za pomocą różnych urządzeń technicznych? Można to badać na wszelkie sposoby! Czy ktoś w tym mieście oraz w Polsce może to sprawdzić? Wtedy „mgła” tajemnicy zacznie się „gotować”, aż „wybuchnie”!
„Mgła stopniowo się podnosiła, a wraz z nią zaczęła się podnosić ziemia jakby tam było wielkie wzgórze. Mgła nagle opadła i pod warstwą darni i ziemi zobaczyłam kulisty zarys, który na naszych oczach powoli unosił się w górę. Olbrzymia kula wzniosła się w górę! Na jej szczycie leżał jeszcze wielki kawał zielonej darni, ale pod spodem błyszczała w słońcu jak platyna. Wielki płat darni powoli zaczął się obsuwać po niej w dół aż opadł na ziemię. Słońce było już wysoko gdy błyszcząca wielka platynowa kula w całej okazałości zawisła kilkadziesiąt metrów nad ziemią na długi czas.”
Tajemnica COSTERONU jak mgła powoli się podnosi, a potem nagle opadnie, gdy rozpoczną się badania tej doliny i na ekranach georadarów oraz innych urządzeń pod ziemią wyłoni się zarys olbrzymiej kuli. Ta kosmiczna kula uniesie się w samo południe któregoś słonecznego dnia na oczach mieszkańców. Jest pod warstwą ziemi i darni, która opadnie na bok i ich oczom wysoko nad ziemią ukarze się wielka platynowa kula. Będzie tam wisiała długi czas.  Dlaczego? To wyjaśnię później. Co pozostanie w tym miejscu? Pozostanie wielka dziura wypełniona wodą…


„OTO TAJEMNICA WIARY – mówi kapłan podnosząc okrągłą hostię – symbol KULI podczas każdej mszy!
 Tak spełniają się stare proroctwa oraz tajemnica naszej wiary, na której spełnienie czekają wszyscy Chrześcijanie. Inaczej ta wiara i religia jest bez sensu…
Czy wiecie, że na starych obrazach w kościołach Europy można zobaczyć różne obiekty typu UFO? Pobożni ludzie od wieków modlą się przed obrazami nie rozumiejąc czym są te obiekty. Oto niektóre z nich.  „Siedem obrazów ukazujących UFO. Prawda może szokować.”

To jest cześć historyczna i mistyczna, ale najważniejsza jest cześć techniczna.

„Na górnej części błyszczała jednolicie, ale na dolnej części była bardziej matowa z widocznymi skośnymi rysami jak na płycie. Miałam wrażenie jakby to były połączone dwie półkule. Patrzyłam z niedowierzeniem i jednocześnie z zainteresowaniem, ale w końcu pomyślałam: dlaczego nie podnosi się wyżej tylko zawisła na tej wysokości? Czy wszyscy mają ją dokładnie zobaczyć? Zapytałam: Co to jest?? USŁYSZAŁAM: COSTERON.”
Górna część olbrzymiego statku kosmicznego COSTERON była jednolicie błyszcząca bez żadnej rysy. W blasku słońca jaśniała! Dolna cześć była porysowana, matowa. Pomyślałam, że wygląda jakby była zdrapana… Patrząc na to miałam wrażenie jakby to były dwie półkule – północna i południowa. Długo o tym myślałam… Były pomocnicze wizje i sny, aż zrozumiałam…
Ciężko o tym mówić i pisać, ale będę się streszczać.
Aby lepiej zrozumieć czym jest ta KULA wróćmy do poprzedniej wizji z dnia 25.04.2018 roku zat. „COSTERON w Kościerzynie”. Napisałam: „COSTERON jest owalny, ma średnicę 2 km i znajduje się na dzisiejszym terenie Kościerzyny. Na co najmniej trzech pokładach przybyło 2000 ludzi. Ale gdzie oni są? To zrozumiałam dużo później…”
Widok wielkiej okrągłej platynowej kuli w kontekście poprzednich symbolicznych wizji był dla mnie zaskoczeniem. Tylko KULA… Patrząc na nią zastanawiałam się co ona mi mówi.
Z ufologii oraz z doświadczeń 16-to letnich badań kamiennych kręgów nauczyłam się patrzeć i myśleć innymi kategoriami. Badając różne kamienne kręgi w kształcie kręgu czyli symbolicznej kuli oraz różnych pasm kosmicznych zrozumiałam, że odpowiedź na moje pytania znajdę w matematyce, fizyce oraz astronomii. Ale tutaj jest statek kosmiczny czyli wielkie kuliste UFO!  Przed laty na Zjedzie Ufologów w Gdańsku mówiłam (oraz pisałam) na temat kształtów różnych UFO. W zrozumieniu tego fenomenu pomocna okazała się astronomia. Doszłam do wniosku, że, przybierają one optymalne kształty macierzystych galaktyk.
Nasza Galaktyka jest młoda i otwarta, a jej cztery ramiona rozchodzą się spiralnie. My jesteśmy w jednej z jej ramion, czyli Drogi Mlecznej. Patrząc z profilu nasza Galaktyka ma kształt spłaszczonego dysku. To dlatego, np. Plejadanie posługują się dyskami w kształcie naszej galaktyki. Stare galaktyki są zamknięte i mają kształty kuliste. Procentowo jest ich niewiele, gdyż najwięcej jest młodych galaktyk, takich jak nasza, bo ok. 60%.
Ludzie widzą różne UFO i robią zdjęcia. Widzimy na nich statki kosmiczne w kształcie dysków, cygar, KUL, itp.  Patrząc w wizji na COSTERON zrozumiałam, że ten statek kosmiczny pochodzi ze starej galaktyki w naszym Kosmosie. Pisałam już, że jest to bardzo odległa galaktyka, którą odkryli angielscy astronomowie za pomocą fal radiowych i nazwali „radioźródło 3c 123”. Znajduje się ona pozornie na tle gwiazdozbioru BYKA.

A oto rodzaje galaktyk – Wszechświat z teleskopu Hubble 'a.
2 tryliony galaktyk, a każda z tych galaktyk zawiera miliardy gwiazd... Nie mówcie że jesteśmy sami w tym wielkim KOSMOSIE!
https://www.facebook.com/matkanaturaprawdziwa/photos/a.1928943430742373/1955994121370637/?type=3&theater

Przykład...
W tej odległej i bardzo starej galaktyce jest planeta o nazwie Cos Te Ron. Jest ona 50 (pięćdziesiąt) razy większa od Ziemi. Oznacza to, że jest tam potężny układ planety, który krąży wokół olbrzymiego słońca. Domyślam się, że w tej odległej galaktyce jest miliony słońc i planet na których żyją cywilizacje ludzkie - tak jak w naszej Galaktyce.
 Z innych wizji wiem, że planeta Cos Te Ron jest STOLICĄ KRÓLESTWA KOSMICZNEGO CYWILIZACJI CZŁOWIEKA. Królem jest największy TWÓRCA, który ma największą mądrość, doświadczenie i najwyższy stopień uduchowienia Człowieka. Tym Królem jest Lajsza, który przybył na Ziemię na czele armii 144 000 statków kosmicznych,  aby tutaj tworzyć miejsce do życia dla CZŁOWIEKA na młodej i skalistej planecie. Była to i jest nadal MISJA SPECJALNA… Wiem, że jest wiele Kosmosów, gdzie żyją cywilizacje CZŁOWIEKA w winnych wymiarach i na innych zasadach niż to jest u nas na Ziemi oraz w naszym Kosmosie!
Zastanawia mnie jedno… Jest tylu uduchowionych ludzi w Polsce i na Ziemi, ale nikt z nich nie mówi o KOSMICZNYM KRÓLESTWIE CZŁOWIEKA! Za to w wielkiej euforii opowiadają oraz  piszą jak niezwykłe są cywilizacje Szaraków, Drako, Plejadan, Arkturian… itd. A dlaczego te niezwykłe istoty nie mówią o Królestwie Kosmicznym Człowieka do którego należymy tylko o Federacji lub Unii Galaktycznej? Dlaczego oni gardzą Człowiekiem? Jedynie w modlitwie: „Ojcze nasz”… mówimy „przyjdź królestwo twoje…”. Kto z katolików zastanawia się nad tymi słowami? Nawet „matka boska” nie wyjaśnia tego w swoich przekazach. O czym to świadczy?
 „Patrzyłam z niedowierzeniem i jednocześnie z zainteresowaniem, ale w końcu pomyślałam: dlaczego nie podnosi się wyżej tylko zawisła na tej wysokości? Czy wszyscy mają ją dokładnie zobaczyć? Zapytałam: Co to jest?? USŁYSZAŁAM: COSTERON.”
COSTERON jako największy i najważniejszy statek pierwszy osiadł na ziemi w tym miejscu, ale wówczas nie było tutaj doliny. Na jego pokładzie był Król Lajszla oraz 2000 Twórców… Gdzie oni teraz są??! Są tutaj… ale o tym napiszę innym razem, gdyż to wymaga obszernych wyjaśnień.
COSTERON osiadł tutaj jako pierwszy i jako pierwszy wyłoni się z ziemi, a następnie wzniesie się w górę na pewną wysokość tak, aby wszyscy mogli go dokładnie zobaczyć. Tak trwać będzie jakiś czas… Armia 144 000 statków kosmicznych jest połączona i zsynchronizowana ze sobą na całej planecie. Gdy wyłoni się kluczowy statek COSTERON, to po kolei wyłonią się wszystkie pozostałe statki. Są to wielowymiarowe statki kosmiczne do zadań specjalnych gdyż działają na wielu poziomach i wymiarach czasoprzestrzeni.

A co z załogą?

Zrozumiałam, że to jest właśnie główna przyczyna długiego czasu oczekiwania…
Na COSTERONIE byli również BUNTOWNICY… „Po owocach ich poznacie…” Pozostała „garstka” wiernych Królowi, która trwała do końca i również tutaj jest.
„Dzięki” buntowi twórców do wszystkich statków Króla Lajszla podpięły się statki DRAKO, Szaraków, Plejadan i innych obcych cywilizacji, które bezkarnie zdobywały te technologie, dla własnych celów. Te części, które ukradli BUNTOWNICY i przekazali OBCYM oczywiście służą wrogom do unowocześnienia ich statków kosmicznych. Doprowadzili do zniszczenia i są przekonani, że statki Król Lajszla w takim stanie nigdy z Ziemi nie odlecą. Dlaczego? Zobaczyłam w wizji, że pierwszy pokład COSTERONU został doszczętnie ograbiony i zniszczony… Do pozostałych pokładów nie dostali się, gdyż Król Lajszla tuż przed BUNTEM twórców – mistycznych upadłych aniołów - zablokował im dostęp. Te technologie są unikalne na skalę KOSMOSU, dlatego zdzierali nawet powłokę, co zobaczyłam w wizji patrząc na podrapaną platynową Kulę… Górna część jaśniała, a dolna była matowa i mocno porysowana co oznacza, że pobierali próbki. To samo dotyczy większości statków z armii 144 000… Pomimo częściowego ograbienia statków oraz zniszczenia - statki odlecą. Zostaną przełączone na inny wymiar czasoprzestrzeni…
Król Lajszla przewidział taką możliwość, dlatego teraz najpierw zablokował wszystkie swoje statki w sposób jakiego nikt z buntowników nie przewidział. Urządzenie blokujące jest poza głównym statkiem. Najpierw został zablokowany COSTERON, a potem automatycznie blokowały się wszystkie pozostałe statki - wraz przebywającymi tam buntownikami, okupantami lub załogą, która trwała do końca, walcząc o cywilizację i planetę. Buntownicy oraz okupanci nie mając dostępu do statków Króla Lajszla są zdani na swoje technologie, dlatego już są w panice…
Zablokowanie wszystkich statków kosmicznych oznacza gotowość do odlotu… To zrozumiałam w święta Bożego Narodzenia gdy poszliśmy na Świetą Górę w Gdyni. Była 12.15 gdy weszliśmy na ścieżkę u podnóża góry. Od razu poczułam dziwną moc jakiej nigdy wcześniej tam nie odczuwałam, a byłam tam setki razy od 1992 r. gdyż mieszkam w Gdyni. Ta energia była mocna, rozchodziła się falowo wokoło, trwało to kilka minut. Coś mi to przypominało, ale nie wiedziałam co… Tę dziwną, mocną energię odczuł również Robert L. ale on był tutaj drugi raz, więc nie miał porównania takiego jak ja. Byliśmy tam ok. 0,5 godziny, a ja wciąż myślałam co to jest i o co chodzi? Analizowałam to wieczorem i zdałam sobie sprawę, że znowu jest 25, oczekiwałam na wizję, ale tym razem było inaczej… Zrozumiałam w końcu, że ta energia kojarzyła mi się z uruchomieniem silnika samochodu... lub statku kosmicznego. I to jest właściwa odpowiedź na to co się tam zdarzyło 25.12.2018r. Dlaczego? Pisałam oraz mówiłam, że Święta Góra stoi na jednym ze statków kosmicznych Króla Lajszla, którą dowodził Lucyfer… Zrozumiałam, że statek został uruchomiony, a to oznacza, że wszystkie statki kosmiczne zostały uruchomione w tym samym czasie i są w gotowości do wzniesienia się w górę.
Odpowiedź jest w złotej proporcji, złotej spirali… To wszystko jest wokół nas jak KOD TWÓRCY, KTÓRY POZOSTAWIA WYRAŹNE ŚLADY I WSKAZÓWKI dla tych, którzy są z tego samego DUCHA CZŁOWIEKA.
Ciąg Fibonacciego – KOD TWÓRCY
Statki Króla Lajszla powrócą na Cos Te Ron, aby wszyscy mogli zobaczyć do czego doprowadzili BUNTOWNICY i jakie będą tego konsekwencje dla ich cywilizacji. Te cywilizacje  nie będą się rozwijać… tak jak nasza cywilizacja. Statki kosmiczne są własnością Króla Lajszla i wrócą do Właściciela.
Król Lajszla jest Chrystusem nie tylko dla małej Ziemi, ale dla naszego Kosmosu. Przybył z innego Kosmosu aby ratować naszą cywilizację, bo jest CZŁOWIEKIEM. Wróci do swojego Królestw, gdy tutaj nastanie porządek. Jego Dusza jest Nieśmiertelna, gdyż jest Królem cywilizacji na wyższych poziomach w innych KOSMOSACH.
O tym w symbolach mówi Apokalipsa. Słowo apokalipsa pochodzi z języka greckiego (apokalipsis ) i oznacza odsłonięcie, objawienie, ale w symbolach zrozumiałych w naszych czasach.
Proroctwo Apokalipsy mówi o 24 starcach czyli o 24 Kosmosach.
https://www.konfrontacje.com.pl/artykuly/studyjne/267-rozwazanie-1-6-pytan.html
„Ponieważ rozdziały 4 i 5 opisują wydarzenia po służbie Jezusa, jako Kapłana i po sądzie należy przypuszczać, i tylko przypuszczać, że mogą oni pochodzić z innych planet a nie z ziemi. Z tych też powodów nie możemy jednoznacznie wypowiedzieć się za jedną jak i za drugą opcją.”
http://eliasz.dekalog.pl/goscie/dunkel/krolowie.htm
„Co oznacza "wschód" w Biblii? Walter Bauer w autorytatywnym leksykonie wczesnej literatury greckiej zauważa, że w liczbie mnogiej "wschód" (gr. anatole) odnosi się do geograficznego kierunku (Mt.2:1; 24:27), zaś w pojedynczej do astronomicznego - niebiańskiego wschodu (Mt.2:2; Łk.1:78).(1) …Autor Apokalipsy używając terminu "wschód" kieruje więc naszą uwagę na tron Boży. Kim są królowie, którzy przychodzą z niebiańskiego wschodu, jako przeciwwaga dla koalicji niezbożnych zebranej na ziemi przeciwko Resztce Bożej? Kluczem do odpowiedzi na to pytanie wydaje się rada 24 Starców wokół tronu Bożego.”
Wyjaśniałam, że patrząc na nocne niebo jesienią i zimą na wschodzie widzimy gwiazdozbiór Byka. ( W ostatnich 2-3 latach zmienia się Oś Ziemi i jest przesunięcie gwiazdozbiorów.) Pozornie na jego tle znajduje się bardzo odległa galaktyka odkryta przez astronomów i opisana jako „radioźródło 3c 123”. Jest to  kosmiczny wschód - niebiański kierunek.
USŁYSZAŁAM, że Król Lajszla oddał „klucze” i dowodzenie Jezusowi, gdyż nie zaparł się Króla Cywilizacji i wypełnił swoje zadanie. Jezus powróci na swoją planetę, do swojego królestwa… Mówił - „moje królestwo nie jest z tej ziemi…” Z Ewangelii wiemy że Jezus miał 12 apostołów oraz kilkudziesięciu uczniów. Jego apostołowie to przedstawiciele cywilizacji z którymi współpracuje. Jeden z nich – Judasz zdradził go, tak jak Lucyfer zdradzili Króla Lajszla. Jezus został skazany na śmierć chociaż był niewinny i to samo zrobił Lucyfer ze swoimi ludźmi. Jezus własnym przykładem pokazał co zrobili z Królem Cywilizacji Człowieka - Królem Lajszla w czasach Pierwszej Cywilizacji na Ziemi…
 W proroctwie Apokalipsy jest mowa o 24 Starcach… Nikt nie rozumie kim są. Są to bardzo stare 24 Kosmosy, które uznały Jezusa za godnego, aby otworzył Księgę…
Biblia 1000-lecia Ap.
5. I mówi do mnie jeden ze Starców: «Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida2, tak że otworzy księgę i siedem jej pieczęci».
6 I ujrzałem między tronem z czworgiem Zwierząt a kręgiem Starców stojącego Baranka jakby zabitego, a miał siedem rogów i siedmioro oczu, którymi jest siedem Duchów Boga wysłanych na całą ziemię3.
7 On poszedł, i z prawicy Zasiadającego na tronie wziął księgę.
8 A kiedy wziął księgę, czworo Zwierząt i dwudziestu czterech Starców upadło przed Barankiem, każdy mając harfę i złote czasze pełne kadzideł, którymi są modlitwy świętych.
9 I taką nową pieśń śpiewają: «Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć, bo zostałeś zabity i nabyłeś Bogu krwią twoją [ludzi] z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu,
10 i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami4, a będą królować na ziemi».
11 I ujrzałem, i usłyszałem głos wielu aniołów dokoła tronu i Zwierząt, i Starców, a liczba ich była miriady miriad i tysiące tysięcy,
12 mówiących głosem donośnym: «Baranek zabity jest godzien wziąć potęgę i bogactwo, i mądrość, i moc, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo».
13 A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i na morzu, i wszystko, co w nich przebywa, usłyszałem, jak mówiło: «Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc, na wieki wieków!»
14 A czworo Zwierząt mówiło: «Amen». Starcy zaś upadli i oddali pokłon.
Jezus otworzy „księgę życia” w której zostali zapisani wszyscy wybrani Twórcy od stworzenia świata na Ziemi. W Ewangelii Jezus mówi o tym w przypowieściach: „Dwóch będzie na dachu, jeden będzie wzięty drugi zostanie…”, itd. Co to znaczy? Zostaną porwani na swoje statki, którymi przybyli… Nagle zaczną znikać różni ludzie w pracy na oczach pracowników, na oczach rodziny, na ulicy, w kościele, w wojsku, w rządach... Potem zaczną znikać rodziny i całe rody! Gdy wszyscy będą na swoich miejscach rozpocznie się procedura Startu z Ziemi i powrotu do Stolicy Królestwa Kosmicznego Człowieka na Cos Te Ron. Jezus jest w swoim statku w Jerozolimie i da sygnał do Startu.
Po odlocie wszystkich statków kosmicznych Króla Lajszla, statki kosmiczne OBCYCH i wrogich cywilizacji również odlecą na swoje galaktyki i planety.
A co z ludźmi, którzy tutaj pozostaną…??? Prawie 7 miliardów ludzi…
Większość z nich powróci tam skąd przybyła… „Sprawiedliwi posiądą ziemię” – mówił Jezus….
Po odlocie obcych statków kosmicznych z Ziemi, rozkradzione części z armii statków Króla Lajszla, które zostały wykorzystane jako super technologie w OBCYCH i wrogich statkach zaczną znikać, a ich statki będą się rozpadać.
 Na Cos Te Ron trwa wojna na wielką skalę, bo kosmiczną. To co się dzieje w małej skali na Ziemi, w wielkiej skali dzieje się na Cos Te Ron. „… jak w niebie tak i na ziemi”.
 Król Lajszla pozostanie jeszcze na Ziemi, a armia 144 000 statków kosmicznych pod dowództwem Jezusa powróci na Cos Te Ron.
Aby ogarnąć ten kosmiczny bałagan potrzebny jest mądry, doświadczony i w najwyższym stopniu uduchowiony CZŁOWIEK – Król Kosmicznej Cywilizacji Człowieka, gdyż ON jest prawdziwym CHRYSTUSEM – ZBAWICIELEM dla cywilizacji CZŁOWIEKA. Ale gdzie ON jest? Tam gdzie Jego statek kosmiczny COSTERON… w Polsce… na Kaszubach. Król ujawni się gdy armia 144 000 statków kosmicznych wróci na Cos Te Ron. I stanie się tak jak to zapowiada Proroctwo Apokalipsy…. Poczytajcie…
 «Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc, na wieki wieków!»

Czym jest TRON BOGA?

„TRON KRÓLA LAJSZLA - J(L)AHWE  i super technologie Pierwszej Cywilizacji…”
„Ale dlaczego na ich czele przyleciał sam Król Cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie?? Odpowiedzi nie było, ale zrozumiałam, że to była i jest nadal misja specjalna…”
MISJA SPECJALNA kończy się, dlatego musiałam to spisać i przekazać do wiadomości, abyście wiedzieli co się będzie działo. Kościół niczego nie wyjaśni. Mieli na to dużo czasu! Naukowcy oficjalnie nigdy tego nie wyjaśnią…
Jest to trudne zadanie dla jednej osoby w tym "zakłamanym świecie", gdyż dotyczy spełnienia Proroctwa Apokalipsy w sposób jakiego nikt się nie spodziewał. Do tego zostali wybrani różni ludzie, nie tylko ja… Ale co oni robią…?
Kiedy to się stanie? Nie wiem, ale wskazówka jest w moich wizjach…
25 kwietnia 2018 r. była wizja o COSTERONIE, pół roku później 25 października 2018 r. była druga wizja o COSTERONIE, dwa miesiące później 25 grudnia 2018 r. uruchomiły się statki, a to oznacza, że są w gotowości do wzniesienia się w górę.
Patrzcie na rozległą dolinę w Kościerzynie i badajcie COSTERON…

Eleonora
21.01.2019

p.s.
Jedna z wieloletnich obserwatorek (nie badaczek!) moich poszukiwań i badań  była wobec mnie  bardzo krytyczna lecz po publikacji mojego tekstu (powyżej) nieoczekiwanie napisała, cyt. "Pięknie opisalas ten temat nikt o tym nie mówi, a to oznacza że jeszcze brakuje nam zjednoczenia... dziękuję Pozdrawiam Serdecznie"          

Doskonale zna środowisko psychotroników i potwierdziła, że ani psychotronicy, ani ufolodzy, ani naukowcy nigdy takiej możliwości nie brali pod uwagę. Czy oznacza to, że do tej pory świadomie lub nie, byli zjednoczeni i  współdziałali z okupantami na szkodę CZŁOWIEKA? I co teraz zrobią gdy Costeron i armia 144 000 statków kosmicznych Króla Lajszla została odcięta – zablokowana dla okupantów? Zjednoczą się…? Popatrzmy co teraz będzie się działo wśród psychotroników i ufologów… Czy naukowcy  zmienią swoje poglądy? Nie sądzę, do końca świata będą twierdzić, że jesteśmy potomkami małp i nie mamy żadnej przeszłości. Patrząc na to co się dzieje na świecie, dużo czasu nie zostało...
 I jeszcze jedno...Watykan stoi na jednym ze statków Króla Lajszla... To samo w Jerozolimie... Tam gdzie jest świątynia jest statek Króla Lajszla, którym dowodzi Jezus....Jak myślicie co się stanie jak te statki się wzniosą...? Miałam o tym napisać, później, ale Izrael też czyta i CZEKA.... Kto był podpięty do tych statków...?

A to art. zat. Kto wysyła wiadomości radiowe ze środka ziemi?
Z tego powodu setki lat wysyłają nam wiadomości na różne sposoby, które nie zostały zrozumiane przez ludzkość. Jednak NASA już zaczęła dekodować te zaszyfrowane wiadomości, które zaczynają ujawniać ważne tajemnice. Informacje przechowywane w najściślejszej ciszy jako tajemnica państwowa.
Czy NASA odbiera sygnały radiowe z Centrum Ziemi, obcej cywilizacji, która żyje pod powierzchnią ziemi?
NASA odbiera transmisje radiowe z setek kilometrów pod powierzchnią Ziemi, a eksperci twierdzą, że sygnały są wysyłane przez wysoce zaawansowany i inteligentny sposób życia.
"Oczywiste jest, że ktoś lub coś komunikuje się z nami", powiedział starszy źródło NASA, który poprosił o anonimowość.
"A kto ma technologię wysyłania sygnałów na powierzchnię przez setki mil ziemi i skał?"
Naukowcy po raz pierwszy wykryli sygnały za pomocą wyrafinowanych satelitów, a transmisje były odbierane w przerywanych odstępach czasu, jak podaje źródło.
Transmisje mają postać złożonego kodu matematycznego, który dalej przekonuje naukowców, że są w kontakcie z kolonią istot, których inteligencja jest o wiele lepsza od naszej.

https://misterio.tv/conspiracion/mensajes-radio-desde-centro-la-tierra

UWAGA: Otrzymałam informacje, że moje wizje oraz filmy są przejete przez grupę psychotroników  - specjalistów od manipulacji i kłamstwa. 
Pisze do mnie niejaka Jola Fi vel Joanna Jaxa vel Ramona, która wskazuje na Zieloną Górę, a tam mieszka Aleks Berdowski. Oznacza to, że w Polsce jest grupa psychotroników z różnych miast Polski oraz mieszkających poza granicami, która przejmuje moje wizje w celu manipulacji i ośmieszania.
Jola Fi przedtem występowała pod pseudonimem Izabela Jaxa. Niejaki A. Jaxa mieszka w Gdańsku i prowadzi szkołę czarownic - opisaną przed laty w Dzienniku Bałtyckim. Jeżeli otrzymacie tekst z "objawieniami" Joli Fi vel Ramona vel Joanna Jaxa lub jeszcze inne pseudonimy - to ta sama grupa "uduchowionych psychotroników" działa jako prowokatorzy manipulujący moimi wizjami...

sobota, 8 grudnia 2018

COSTERON i armia 144 000 statków kosmicznych Króla Lajszla na Ziemi…


Motto: Co tam Panie słychać w kosmosie? Eee… jak w niebie tak i na Ziemi!
„Oto tajemnica wiary…”

Moje wieloletnie badania megalitów w Polsce trwały 16 lat, a potem kolejne 10 lat trwało odkrywanie zasypanych piramid na terenie Gdyni i Pomorza. Jako wizjonerka nie raz zastanawiałam się czemu to ma służyć, jaki jest CEL i SENS mojego działania? Z punktu widzenia TEORI naukowych i DOGMATÓW Kościoła jest to bezcelowe. Mówili mi: zamiast zajmować się tymi głupotami zajęłabyś się czymś pożytecznym! Czy masz coś z tego – np. pieniądze i poważanie? No nie… ale zrozumiałam, że „w tym szaleństwie jest metoda”. Jaka??


Odpowiedź otrzymałam po wielu latach w jednej z ostatnich wizji. Wiem, że ta wizja jest puentą mojej działalności jako wizjonerki i niezależnej badaczki megalitów oraz ufologa. Nie religia ani nauka lecz ufologia pozwoliła mi zrozumieć tę wizję. Bez tej wiedzy byłoby mi trudno to zrozumieć, tak jak przeciętnemu pobożnemu chrześcijaninowi, izraelicie czy muzułmaninowi. Nie zrozumie i nie zaakceptuje tej wizji żaden ograniczony naukowiec, gdyż jest to sprzeczne z TEORIĄ naukową o pochodzeniu CZŁOWIEKA.
Minęło siedem miesięcy zanim zabrałam się do pisania, ale wcześniej opowiedziałam troszeczkę w filmie, który był zapowiedzią dalszych zdarzeń i pojawili się nowi ludzie… 
 Wizję z dnia 25.04.2018 roku nazwałam: „ COSTERON w Kościerzynie ”.
Był słoneczny poranek, siedziałam przy stole pijąc poranną kawę i myśląc o różnych sprawach, gdy nagle (jak zwykle!) zaczęła się wizja…
Obraz pierwszy. Na ciemnym tle jak nocne niebo pojawił się zarys wielkiego owalnego statku kosmicznego. Na boku statku jaśniały owalne okienka, jak np. na promie lub w samolocie w długim  rzędzie, na trzech poziomach. Długo patrzyłam na ten obraz nic nie rozumiejąc. Co to jest?? Przypomniałam sobie że, kilka lat temu miałam dwie wizje z tym samym statkiem kosmicznym i zrozumiałam, że dotyczy to tego samego statku kosmicznego - COSTERON w Kościerzynie ( wyjaśnię analizując wizję). Zastanawiałam się o co chodzi z tym statkiem? Musi on mieć duże znaczenie skoro  wizja powtórzyła się po raz trzeci. Ale jakie?? Może tym razem w końcu się dowiem o co chodzi?
Zapytam: Jaką średnicę ma COSTERON? Po chwili USŁYSZAŁAM: 2 km.
Wow… taki wielki? Jasno oświetlone okienka wskazywały, że są tam ludzie…
Zapytałam: Czy są tam ludzie? Usłyszałam: Tak, 2 000 (dwa tysiące) osób.
Obraz drugi. Zobaczyłam wielką armię statków kosmicznych na tle ciemnego nieba – kosmosu, które wyglądały jak duże kropki. Ile ich jest?? Ponownie USŁYSZAŁAM: 144 000… (sto czterdzieści cztery tysiące…)
Byłam zaskoczona taką ilością statków kosmicznych. Na ich czele trochę wysunięty do przodu był COSTERON, po bokach otaczało go sześć trochę mniejszych statków kosmicznych, a za nimi cała reszta ze 144 000.
 Po co przylecieli na Ziemię? Nie było odpowiedzi. Obraz trwał długo, aż zaczęłam rozumieć… Przypomniałam sobie Proroctwo Apokalipsy o 144 000 wybranych… Wizja trwała dalej i słyszałam oraz widziałam dużo więcej niż w poprzednich wizjach dotyczących COSTERONU.
Obraz trzeci. Armia statków kosmicznych długo unosiła się nad pustą i skalista Ziemią. Po jakimś czasie po kolei zaczęły osiadać z dokładnością matematyczną. Najpierw osiadł COSTERON (w miejscu dzisiejszej Kościerzyny), a potem stopniowo cała armia statków osiadała na całej Ziemi.
W niedalekiej odległości od COTERONU osiadło sześć trochę mniejszych statków kosmicznych – w takim szyku jak unosiły się nad ziemią. Ich średnica wynosiła od 1 km do 1,6 km. Na ich pokładzie było mniej osób niż na KLUCZOWYM statku COSTERON. Pozostałe (tysiące statków) były dużo mniejsze, a na każdym z nich był dowódca. Wszystkie statki były i są zsynchronizowane z COSERONEM, który jest największym i najważniejszym statkiem, gdyż tam przebywał Główny Dowódca.  
Kim był Dowódca? Był nim Lajsza… Jest największym TWÓRCĄ w Kosmosie i Królem Cywilizacji Człowieka w Kosmosie. Królem Cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie zostaje NAJWIĘKSZY TWÓRCA…  
Cała armia ludzi, która przybyła na Ziemię, to wybrani TWÓRCY z Kosmosu – z różnych galaktyk i planet zamieszkałych przez cywilizacje CZŁOWIEKA. To super inteligentni  i uduchowieni ludzie, którzy przybyli TWORZYĆ planetę do zamieszkania dla ludzi. Ich statki to nie statki wojenne. Nie przybyli walczyć, lecz TWORZYĆ. Na pokładach statków przywieźli wszystko co było potrzebne do stworzenia warunków do życia na Ziemi, np. materiał genetyczny roślin i zwierząt oraz urządzenia dzięki którym mogli robić cuda techniczne w swoich bazach, jak np. dzisiaj geoinżyneria…”
144 000 statków kosmicznych… Zastanawiałam się ile tam mogło być ludzi…?
 USŁYSZAŁAM: 666 000… (sześćset sześćdziesiąt sześć tysięcy).
Niesamowita ilość ludzi i doskonała logistyka dla tak potężnej wyprawy…
Jaki był cel tej wyprawy i skąd przybyli?
Nie otrzymałam odpowiedzi. Miałam zrozumieć…?
Zrozumiałam, przypomniałam sobie poprzednią wizję oraz 16 lat badań kamiennych kręgów! Armia statków kosmicznych przyleciała z odległego „radioźródła 3c 123” pozornie na tle gwiazdozbioru BYKA – o czym wielokrotnie pisałam i mówiłam. Jest to jedna z najbardziej odległych galaktyk w naszym kosmosie. Tę galaktykę odkryli Brytyjczycy i opisali jako „radioźródło 3c 123”. Gdy to zrozumiałam USŁYSZAŁAM: Tak.
Ale dlaczego na ich czele przyleciał sam Król Cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie?? Odpowiedzi nie było, ale zrozumiałam, że to była i jest nadal misja specjalna…
Obraz czwarty. COSTERON pojawił się ponownie i trwał długo, jakbym miała coś zrozumieć.  Z góry był ledwie widoczny - ciemny, ale pod spodem jego zarys był bardziej widoczny, gdyż zobaczyłam kolor jasno niebieski i ciemno niebieski. Co to jest? To zrozumiałam później.
Wizja trwała około 5 minut. Byłam w szoku przez dwa dni. Wciąż myślałam o tej wizji, gdyż nie spodziewałam się, że zajdę tak daleko do początku… „do źródła”.

ANALIZA
Wiedziałam, że muszę się uspokoić i czym prędzej nagrać film, gdyż to jest najważniejsze. Aby to opisać musiałam wiele spraw przemyśleć, przeanalizować, a do tego potrzebny jest spokój. Film miał być zapowiedzią nowego etapu działań nie tylko dla mnie. Wiedziałam, że później jak zwykle będą różne problemy, które zablokują mi możliwość działania, bo przecież „licho nie śpi”. Po trzech dniach nagrałam film. Z trudem udało mi się trochę powiedzieć, ale liczyłam na to, że będzie kontynuacja i potem wyjaśnię więcej. Przekazałam film Jarkowi, który od kilku lat robił ze mną filmy, m.in. na swoim kanale „Dokumenty24”. Po publikacji filmu on również miał różne sprawy i problemy, które skutecznie odciągnęły go od  tematu. Niestety, tego się spodziewałam, dlatego ten film niejako poszedł „rzutem na taśmę”. Od tej pory minęło 7 miesięcy…
„COSTERON - flagowy statek kosmiczny Króla Lajszla k/Kościerzyny” cz.1
Po publikacji filmu na Yt napisało do mnie kilkanaście osób. Wszyscy chcieli wiedzieć co dalej wygodnie siedząc z laptopem w fotelu lub na kanapie. Samo się nic nie zrobi… Ostatnio sam zaczął zmieniać się klimat – np. w Arabii Saudyjskiej na pustyni były straszne powodzie, były duże opady  śniegu, są liczne trzęsienia ziemi na różnych kontynentach.
U nas nie pada śnieg, jest wiosenna pogoda i nie ma trzęsień ziemi… Czy ma to znaczenie dla tej sprawy? Oczywiście że tak… Oś Ziemi się zmienia i widać to na przykładzie przesunięcia gwiazdozbiorów – pod warunkiem, że macie stałe odniesienie do tego gdzie były w poprzednich latach. Nie liczcie na to, że astronomowie coś wam na ten temat powiedzą! Więc ile mamy czasu…?
Wróćmy do analizy wizji.
Co mówi pierwszy obraz na temat COSTERONU? Z wizji wynika, że jest to wielki prom kosmiczny do dalekich podróży dla dużej ilości ludzi. Na kilku pokładach mieści się 2000 ludzi.
Kilka lat temu miałam dwie wizje z tym samym statkiem kosmicznym. Z perspektywy lat widzę, że te wizje stopniowo przygotowały mnie do zrozumienia tej najważniejszej wizji.
Pierwsza wizja była 7 lat temu w styczniu 2011r. – kilka miesięcy po wydaniu książki na temat tajemnicy Świętej Góry w Gdyni. Obudziłam się po północy i zobaczyłam duży owalny statek kosmiczny z jasnymi owalnymi okienkami na boku na kilku poziomach. Długo na to patrzyłam zastanawiając się co to za statek kosmiczny? USŁYSZAŁAM: COSTERON.
Nic mi to nie mówiło, ale bardzo zaintrygowało, jednak nic więcej nie usłyszałam.
Po raz drugi ta sama wizja powtórzyła się 02.09.2015 r. nad ranem. Zobaczyłam statek kosmiczny COSTERON i USŁYSZAŁAM: Kościerzyna.
W wizji ktoś mi tłumaczył, że jest to prom kosmiczny z cywilizacji żyjącej w odległej galaktyce zwanej u nas „radioźródło 3c 123”. COSTERON przybył z planety Cos Te Ron. Statek kosmiczny COSTERON jest w Kościerzynie.
Ale gdzie? Oczywiście w ziemi… To była bardzo ważna informacja, która zmusiła mnie do zainteresowania się Kościerzyną na Pomorzu oraz  jej historią i legendami.
 Okazało się, że w XIII w. na tym terenie było grodzisko oraz osada o nazwie Costerina. Dziwny zbieg okoliczności… ! W innych wizjach oraz snach zobaczyłam  na tym terenie olbrzymie miasto o zasięgu 25 km w czasach Pierwszej Cywilizacji… Krążyłam po tym terenie, szukałam dowodów, ale to osobny temat.
 Po trzech latach nieoczekiwanie po raz trzeci zobaczyłam w wizji COSTERON i ruszyła lawina informacji.
COSTERON jest owalny, ma średnicę 2 km i znajduje się na dzisiejszym terenie Kościerzyny.  Na co najmniej trzech pokładach przybyło 2000 ludzi.
Ale gdzie oni są? To zrozumiałam dużo później…
Drugi obraz pokazuje wielką armie statków kosmicznych, a ich liczba wynosi 144 000… Na ich czele był COSTERON wysunięty do przodu. Na bokach otaczało go sześć trochę mniejszych statków kosmicznych, a za nimi cała reszta ze 144 000.
Przypomniałam sobie Proroctwo Apokalipsy w NT gdzie jest mowa o 144 000 wybranych… Jedyne trzy miejsca, w których występuje w Biblii to słowo, znajdują się w Apokalipsie św. Jana.
(Ap 7:4, Biblia Tysiąclecia - dalej: BT)."I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela (...)"
(Ap 14:1, BT )"Potem ujrzałem: a oto Baranek stojący na górze Syjon, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mające imię Jego i imię Jego Ojca wypisane na czołach".
(Ap 14:3, BT). "I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem i przed czterema Zwierzętami, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy - wykupionych z ziemi"
„O Izraelu nie może być mowy gdyż Żydzi jako naród odrzucili – zabili Mesjasza i trwa to do dzisiaj. Jak więc rozumieć liczbę 144 000? Jak rozumieć słowa z Apokalipsy rozdział 7 wiersz 4? Czy oznacza to dosłownie liczbę zbawionych? Czy liczbę 144 000 opieczętowanych mamy traktować jako symbol? Symbol. Można przeczytać o tym nawet w przypisach do Biblii Tysiąclecia, która nie jest rozrzutna w wyjaśnieniach. Zresztą rysem charakterystycznym Apokalipsy św. Jana jest ze wszech miar ją przenikająca symbolika.”
Czy naprawdę nikt nie rozumie i nie zna tej tajemnicy ??

Na każdym ze statków był dowódca, a więc w sumie 144 000…
Oznacza to, iż zostali wybrani z różnych cywilizacji  i przylecieli tutaj na naszą planetę Ziemię z misją specjalną. Mieli przygotować planetę do życia jako przedstawiciele cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie wraz z Królem, którego imię brzmi – LAJSZLA. Król Lajszla jest TWÓRCĄ – matematykiem, gdyż matematyka jest alfabetem wszechświata.  Jest to Królestwo Kosmiczne Cywilizacji Człowieka… a nie małp – jak chcą współcześni naukowcy w swoich idiotycznych TEORIACH! Zapomnieli kim są?
„Armia statków kosmicznych długo unosiła się nad pustą i skalistą Ziemią. Po jakimś czasie po kolei zaczęli osiadać z dokładnością matematyczną. Najpierw osiadł COSTERON (w miejscu dzisiejszej Kościerzyny na Pomorzu), a potem stopniowo cała armia statków osiadała na całej Ziemi.”
Analizując ten fragment wizji zastanawiałam się z jaką dokładnością matematyczną oraz w jakim kształcie osiadali na ziemi? Czy wg linii np. równiki i równoleżniki? A może koncentrycznie? Zrozumiałam, że odpowiedź jest w MATEMATYCE oraz w liczbie 144 000… Król Lajszla jest GENIALNY.  
Posłuchajcie… „Tajemniczy ciąg Fibonacciego. Złota liczba. Boska proporcja. Złoty podział i złota spirala”     https://www.youtube.com/watch?v=wb7kPaM8cfg
Tu jest odpowiedź w jaki sposób osiadły wszystkie statki kosmiczne na Ziemi. Znając miejsce gdzie osiadł COSTERON oraz gdzie jest następny, można z dokładnością matematyczną policzyć i znaleźć wszystkie pozostałe statki kosmiczne. Jeden z nich jest w Jerozolimie oraz w Palestynie. Czy to ważne? TAK! Tam był Jezus… To wyjaśnia również dlaczego tam jest wojna… ale o tym innym razem.






„W niedalekiej odległości od COTERONU osiadło sześć trochę mniejszych statków kosmicznych – w takim szyku jak unosiły się nad ziemią. Ich średnica wynosiła od 1 km do 1,6 km. Na ich pokładzie było mniej osób niż na KLUCZOWYM statku COSTERON. Pozostałe (tysiące statków) były dużo mniejsze, a na każdym z nich był dowódca”
Dowódcą jednego z sześciu statków był… Lucyfer! Ten statek osiadł na terenie dzisiejszej Gdyni. Tutaj przez wiele lat badałam zasypaną piramidę z grobowcem Króla Lajszla… Na podstawie wizji i snów oraz obserwacji różnych UFO odkryłam straszną prawdę… Król Cywilizacji Człowieka został zamordowany i jest to klasyczny kryminał na skalę Kosmosu… Buntownicy – mistyczne upadłe anioły - przeszli na stronę cywilizacji Smoka i Węża…
Obserwacja UFO nad Gdynią – Chylonią i statek Lucyfera… cz.1
„Wszystkie statki były i są zsynchronizowane z COSERONEM, który jest największym i najważniejszym statkiem, gdyż tam przebywał Główny Dowódca.”
Włos się jeży na głowie, gdy myślę do czego doszło i to trwa do dzisiaj… COSTERN został potem przejęty przez BUNTOWNIKÓW czyli mistyczne upadłe anioły…
„Cała armia ludzi, która przybyła na Ziemię, to wybrani TWÓRCY z Kosmosu – z różnych galaktyk i planet zamieszkałych przez cywilizacje CZŁOWIEKA. To super inteligentni  i uduchowieni ludzie, którzy przybyli TWORZYĆ planetę do zamieszkania dla ludzi. Ich statki to nie statki wojenne. Nie przybyli walczyć, lecz TWORZYĆ. Na pokładach statków przywieźli wszystko co było potrzebne do stworzenia warunków do życia na Ziemi, np. materiał genetyczny roślin i zwierząt oraz urządzenia dzięki którym mogli robić cuda techniczne w swoich bazach, jak np. dzisiaj geoinżyneria…”
„144 000 statków kosmicznych… Zastanawiałam się ile tam mogło być ludzi…?
 USŁYSZAŁAM: 666 000… (sześćset sześćdziesiąt sześć tysięcy).
Niesamowita ilość ludzi i doskonała logistyka dla tak potężnej wyprawy…
Ale znowu znajoma liczba z Proroctwa Apokalipsy czyli 666…
(Ap. 13:18)."Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć."
https://zastopujczas.pl/szatan/666-to-nie-jest-liczba-szatana/
„Cały świat przyjął tezę, że liczba 666 jest liczbą szatana. Nawet sataniści, różne ugrupowania wielbiące lucyfera przyjęli 666 za swój amulet, znak utożsamiający ich z szatanem.
Czytając Biblie i Objawienie Jana odkryłem, że cyfra 666 niekoniecznie oznacza liczbę zwierzęcia (besti ) Co oznacza liczba 666?
Biblia informuje nas, że przyjęcie piętna (np. naklejanego tatuażu/chipa/kodu kreskowego), imienia zwierzęcia (nazwa organizacji), liczby imienia zwierzęcia (?) spowoduje zaakceptowanie systemu, ale również oddanie pokłonu szatanowi.
Liczba zwierzęcia, to liczba człowieka. Wynosi 666. Jednak gdyby to było takie proste, gdyby liczba zwierzęcia wynosiła 666, to nie potrzebna byłaby informacja o mądrości i jakimkolwiek jej obliczaniu.
(…)techtavaniekatholiptica napisał(a):
"Parlament Europejski odrzucił przytłaczającą większością głosów wniosek o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej.
Spośród 666 eurodeputowanych obecnych na sesji plenarnej w Strasburgu 515 głosowało za odrzuceniem wniosku. "(podaję za ONET)
Najlepsze - ech.... rm i 666
„Po internecie chodzą takie co ciekawsze wyjątki z Radia Maryja  :-D  :biggrin:
Oto jeden z nich: ekspert na antenie RM:
- Wezmy slowo "komputer". Wszystkie litery w tym slowie
przyporzadkujmy kolejnym liczbom w alfabecie, potem dodajmy je
do siebie i pomnozmy przez 6. Co otrzymamy? Otrzymamy 666. A
wiec komputer i internet to narzedzia diabla.”
Dlaczego tak ważne jest obliczenie imienia zwierzęcia?
Przypomnę jeszcze raz…  Biblia jest perfekcyjnie zmanipulowana przez BUNTOWNIKÓW. Proroctwo  Apokalipsy to symboliczne wizje, których fragmenty również zostały pomieszane, aby nikt nie zrozumiał o co chodzi.  Kto to zrobił?    
144 000 statków kosmicznych należy do Króla Lajszla, są jego WŁASNOŚCIĄ, a nie wybranych przedstawicieli z poszczególnych cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie. Na tych statkach przybyło 666 000 ludzi. Z tej liczby 600 000 to BUNTOWNICY, którzy zdradzili Króla oraz Królestwo Człowieka gdyż przeszli na stronę DRAKO i Reptilian stając się mistycznymi upadłymi aniołami na usługach BESTII. W dodatku mają statki kosmiczne Króla Lajsza….
„Ale dlaczego na ich czele przyleciał sam Król Cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie?? Odpowiedzi nie było, ale zrozumiałam, że to była i jest nadal misja specjalna…”
Co mówi obraz czwarty? „COSTERON pojawił się ponownie i trwał długo, jakbym miała coś zrozumieć.  Z góry był ledwie widoczny - ciemny, ale pod spodem jego zarys był bardziej widoczny, gdyż zobaczyłam kolor jasno niebieski i ciemno niebieski. Co to jest? To zrozumiałam później.”
Dzisiaj gdy to piszę wiem co to oznacza, a pomogła mi to zrozumieć kolejna bardzo ważna wizja dotycząca COSTERONU o czym napiszę innym razem. Zrozumiałam, że COSTERON jest w Kościerzynie w ziemi od dnia i godziny w której tam osiadł. Jasne kolory są wskazówką, że obecnie w tym miejscu jest woda… „Kto szuka ten znajdzie” – jak powiada przysłowie. BUNTOWNICY też tutaj są…
W czasie siedmiu miesięcy zrozumiałam dużo więcej, ale aby to opisać muszę mieć spokój i czas…
Myśląc o tym wszystkim - „Byłam w szoku przez dwa dni. Wciąż myślałam o tej wizji, gdyż nie spodziewałam się, że zajdę tak daleko do początku… „do źródła”.
Zrozumiałam też , że zaczął się dla mnie kolejny – trzeci etap pracy i odkryć, które muszę zrozumieć w określonym czasie i miejscu. Ile mam na to czasu? Odpowiedzi nie było, aż zrozumiałam o co chodzi. Wówczas USŁYSZAŁAM: Czas się skończył.
Oznaczało to, że zależy jak szybko zdołam to zrozumieć i przekazać. Czy to oznacza, że moja praca wizjonerki również się skończyła… ? Myślę że tak.
Zrozumiałam sens i słowa, które wymawia kapłan podczas mszy trzymając złamaną na pół hostię - „Oto tajemnica wiary…” A więc wiedzą?? Żydzi również wiedzą o morderstwie Króla Lajszla - Jahwe gdyż tę informacje otrzymał Mojżesz, dlatego miał zbudować ARKĘ PRZYMIERZA czyli grobowiec Króla Lajsza… Menora – Żydowski świecznik siedmioramienny jest symbolem sześciu statków kosmicznych po bokach głównego statku COSTERON…  A więc „naród wybrany” ma tę wiedzę… Do czego zostali wybrani? U nich trwa wojna…!
Było to dwa miesiące temu… USŁYSZAŁAM: Żydzi będą uciekać z Polski.
Ale dlaczego?? Odpowiedzi nie było, ale poniekąd wyjaśniła mi to kolejna wizja dotycząc COSTERONU oraz przyszłości…. Ta wizja jeszcze bardziej mną wstrząsnęła i nadal jestem w szoku jak spełniają się stare Proroctwo Apokalipsy na naszych oczach.
A wy „nic nie widzicie i nie słyszycie”…? Do czego zmierzają BUNTOWNICY sprzymierzeni ze Smokiem i Wężem…? Ostatnio znowu nasila się fala bardzo silnych trzęsień ziemi, wybuchy wulkanów, zmiany klimatyczne, wojny… W Europie są 182 elektrownie atomowe, a na całej Ziemi jest ich tysiące. Nagromadzona jest potworna ilość wszelkiej broni… Wystarczy jedno wielkie trzęsienie ziemi aby np. w Europie pękały mury elektrowni atomowych… Czekacie aż Proroctwo się spełni i Ziemia rozleci się na kawałki?
Bóg Shiva , Buddda w hinduizmie i inni bogowie to zbuntowani dowódcy statków Króla Lajszla. Gdzie są ich statki kosmiczne? O czym oni wszyscy mówią i co robią od tysięcy lat???
Aby to udowodnić potrzebny jest matematyk albo zespół, który to obliczy… Podobno nasi matematycy są doskonali…
„Moje wieloletnie badania megalitów w Polsce trwały 16 lat, a potem kolejne 10 lat trwało odkrywanie zasypanych piramid na terenie Gdyni i Pomorza. Jako wizjonerka nie raz zastanawiałam się czemu to ma służyć, jaki jest CEL i SENS mojego działania? Z punktu widzenia TEORI naukowych i DOGMATÓW Kościoła jest to bezcelowe. Mówili mi: zamiast zajmować się tymi głupotami zajęłabyś się czymś pożytecznym! Czy masz coś z tego – np. pieniądze i poważanie? No nie… ale zrozumiałam, że „w tym szaleństwie jest metoda”. Jaka??”
Teraz wy zacznijcie działać dla własnego dobra oraz CYWILIZACJI CZŁOWIEKA zamiast zajmować się GŁUPOTAMI! Jesteście przedstawicielami swoich cywilizacji w Kosmosie i pokazujecie co tam się dzieje oraz co jest dla was ważne a co nie.
„Co tam Panie słychać w kosmosie? Eee… jak w niebie tak i na Ziemi!”
Rodzaje galaktyk – Wszechświat z teleskopu Hubble 'a.
2 tryliony galaktyk a każda z tych galaktyk zawiera miliardy gwiazd... Nie mówcie że jesteśmy sami w tym wielkim KOSMOSIE!
https://www.facebook.com/matkanaturaprawdziwa/photos/a.1928943430742373/1955994121370637/?type=3&theater


ELEONORA 
Gdynia 07.12.2018