Megality to starożytne wielkie kamienie, kamienne kręgi, piramidy. Tam też są miejsca anomalii magnetycznych.

sobota, 8 grudnia 2018

COSTERON i armia 144 000 statków kosmicznych Króla Lajszla na Ziemi…


Motto: Co tam Panie słychać w kosmosie? Eee… jak w niebie tak i na Ziemi!
„Oto tajemnica wiary…”

Moje wieloletnie badania megalitów w Polsce trwały 16 lat, a potem kolejne 10 lat trwało odkrywanie zasypanych piramid na terenie Gdyni i Pomorza. Jako wizjonerka nie raz zastanawiałam się czemu to ma służyć, jaki jest CEL i SENS mojego działania? Z punktu widzenia TEORI naukowych i DOGMATÓW Kościoła jest to bezcelowe. Mówili mi: zamiast zajmować się tymi głupotami zajęłabyś się czymś pożytecznym! Czy masz coś z tego – np. pieniądze i poważanie? No nie… ale zrozumiałam, że „w tym szaleństwie jest metoda”. Jaka??


Odpowiedź otrzymałam po wielu latach w jednej z ostatnich wizji. Wiem, że ta wizja jest puentą mojej działalności jako wizjonerki i niezależnej badaczki megalitów oraz ufologa. Nie religia ani nauka lecz ufologia pozwoliła mi zrozumieć tę wizję. Bez tej wiedzy byłoby mi trudno to zrozumieć, tak jak przeciętnemu pobożnemu chrześcijaninowi, izraelicie czy muzułmaninowi. Nie zrozumie i nie zaakceptuje tej wizji żaden ograniczony naukowiec, gdyż jest to sprzeczne z TEORIĄ naukową o pochodzeniu CZŁOWIEKA.
Minęło siedem miesięcy zanim zabrałam się do pisania, ale wcześniej opowiedziałam troszeczkę w filmie, który był zapowiedzią dalszych zdarzeń i pojawili się nowi ludzie… 
 Wizję z dnia 25.04.2018 roku nazwałam: „ COSTERON w Kościerzynie ”.
Był słoneczny poranek, siedziałam przy stole pijąc poranną kawę i myśląc o różnych sprawach, gdy nagle (jak zwykle!) zaczęła się wizja…
Obraz pierwszy. Na ciemnym tle jak nocne niebo pojawił się zarys wielkiego owalnego statku kosmicznego. Na boku statku jaśniały owalne okienka, jak np. na promie lub w samolocie w długim  rzędzie, na trzech poziomach. Długo patrzyłam na ten obraz nic nie rozumiejąc. Co to jest?? Przypomniałam sobie że, kilka lat temu miałam dwie wizje z tym samym statkiem kosmicznym i zrozumiałam, że dotyczy to tego samego statku kosmicznego - COSTERON w Kościerzynie ( wyjaśnię analizując wizję). Zastanawiałam się o co chodzi z tym statkiem? Musi on mieć duże znaczenie skoro  wizja powtórzyła się po raz trzeci. Ale jakie?? Może tym razem w końcu się dowiem o co chodzi?
Zapytam: Jaką średnicę ma COSTERON? Po chwili USŁYSZAŁAM: 2 km.
Wow… taki wielki? Jasno oświetlone okienka wskazywały, że są tam ludzie…
Zapytałam: Czy są tam ludzie? Usłyszałam: Tak, 2 000 (dwa tysiące) osób.
Obraz drugi. Zobaczyłam wielką armię statków kosmicznych na tle ciemnego nieba – kosmosu, które wyglądały jak duże kropki. Ile ich jest?? Ponownie USŁYSZAŁAM: 144 000… (sto czterdzieści cztery tysiące…)
Byłam zaskoczona taką ilością statków kosmicznych. Na ich czele trochę wysunięty do przodu był COSTERON, po bokach otaczało go sześć trochę mniejszych statków kosmicznych, a za nimi cała reszta ze 144 000.
 Po co przylecieli na Ziemię? Nie było odpowiedzi. Obraz trwał długo, aż zaczęłam rozumieć… Przypomniałam sobie Proroctwo Apokalipsy o 144 000 wybranych… Wizja trwała dalej i słyszałam oraz widziałam dużo więcej niż w poprzednich wizjach dotyczących COSTERONU.
Obraz trzeci. Armia statków kosmicznych długo unosiła się nad pustą i skalista Ziemią. Po jakimś czasie po kolei zaczęły osiadać z dokładnością matematyczną. Najpierw osiadł COSTERON (w miejscu dzisiejszej Kościerzyny), a potem stopniowo cała armia statków osiadała na całej Ziemi.
W niedalekiej odległości od COTERONU osiadło sześć trochę mniejszych statków kosmicznych – w takim szyku jak unosiły się nad ziemią. Ich średnica wynosiła od 1 km do 1,6 km. Na ich pokładzie było mniej osób niż na KLUCZOWYM statku COSTERON. Pozostałe (tysiące statków) były dużo mniejsze, a na każdym z nich był dowódca. Wszystkie statki były i są zsynchronizowane z COSERONEM, który jest największym i najważniejszym statkiem, gdyż tam przebywał Główny Dowódca.  
Kim był Dowódca? Był nim Lajsza… Jest największym TWÓRCĄ w Kosmosie i Królem Cywilizacji Człowieka w Kosmosie. Królem Cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie zostaje NAJWIĘKSZY TWÓRCA…  
Cała armia ludzi, która przybyła na Ziemię, to wybrani TWÓRCY z Kosmosu – z różnych galaktyk i planet zamieszkałych przez cywilizacje CZŁOWIEKA. To super inteligentni  i uduchowieni ludzie, którzy przybyli TWORZYĆ planetę do zamieszkania dla ludzi. Ich statki to nie statki wojenne. Nie przybyli walczyć, lecz TWORZYĆ. Na pokładach statków przywieźli wszystko co było potrzebne do stworzenia warunków do życia na Ziemi, np. materiał genetyczny roślin i zwierząt oraz urządzenia dzięki którym mogli robić cuda techniczne w swoich bazach, jak np. dzisiaj geoinżyneria…”
144 000 statków kosmicznych… Zastanawiałam się ile tam mogło być ludzi…?
 USŁYSZAŁAM: 666 000… (sześćset sześćdziesiąt sześć tysięcy).
Niesamowita ilość ludzi i doskonała logistyka dla tak potężnej wyprawy…
Jaki był cel tej wyprawy i skąd przybyli?
Nie otrzymałam odpowiedzi. Miałam zrozumieć…?
Zrozumiałam, przypomniałam sobie poprzednią wizję oraz 16 lat badań kamiennych kręgów! Armia statków kosmicznych przyleciała z odległego „radioźródła 3c 123” pozornie na tle gwiazdozbioru BYKA – o czym wielokrotnie pisałam i mówiłam. Jest to jedna z najbardziej odległych galaktyk w naszym kosmosie. Tę galaktykę odkryli Brytyjczycy i opisali jako „radioźródło 3c 123”. Gdy to zrozumiałam USŁYSZAŁAM: Tak.
Ale dlaczego na ich czele przyleciał sam Król Cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie?? Odpowiedzi nie było, ale zrozumiałam, że to była i jest nadal misja specjalna…
Obraz czwarty. COSTERON pojawił się ponownie i trwał długo, jakbym miała coś zrozumieć.  Z góry był ledwie widoczny - ciemny, ale pod spodem jego zarys był bardziej widoczny, gdyż zobaczyłam kolor jasno niebieski i ciemno niebieski. Co to jest? To zrozumiałam później.
Wizja trwała około 5 minut. Byłam w szoku przez dwa dni. Wciąż myślałam o tej wizji, gdyż nie spodziewałam się, że zajdę tak daleko do początku… „do źródła”.

ANALIZA
Wiedziałam, że muszę się uspokoić i czym prędzej nagrać film, gdyż to jest najważniejsze. Aby to opisać musiałam wiele spraw przemyśleć, przeanalizować, a do tego potrzebny jest spokój. Film miał być zapowiedzią nowego etapu działań nie tylko dla mnie. Wiedziałam, że później jak zwykle będą różne problemy, które zablokują mi możliwość działania, bo przecież „licho nie śpi”. Po trzech dniach nagrałam film. Z trudem udało mi się trochę powiedzieć, ale liczyłam na to, że będzie kontynuacja i potem wyjaśnię więcej. Przekazałam film Jarkowi, który od kilku lat robił ze mną filmy, m.in. na swoim kanale „Dokumenty24”. Po publikacji filmu on również miał różne sprawy i problemy, które skutecznie odciągnęły go od  tematu. Niestety, tego się spodziewałam, dlatego ten film niejako poszedł „rzutem na taśmę”. Od tej pory minęło 7 miesięcy…
„COSTERON - flagowy statek kosmiczny Króla Lajszla k/Kościerzyny” cz.1
Po publikacji filmu na Yt napisało do mnie kilkanaście osób. Wszyscy chcieli wiedzieć co dalej wygodnie siedząc z laptopem w fotelu lub na kanapie. Samo się nic nie zrobi… Ostatnio sam zaczął zmieniać się klimat – np. w Arabii Saudyjskiej na pustyni były straszne powodzie, były duże opady  śniegu, są liczne trzęsienia ziemi na różnych kontynentach.
U nas nie pada śnieg, jest wiosenna pogoda i nie ma trzęsień ziemi… Czy ma to znaczenie dla tej sprawy? Oczywiście że tak… Oś Ziemi się zmienia i widać to na przykładzie przesunięcia gwiazdozbiorów – pod warunkiem, że macie stałe odniesienie do tego gdzie były w poprzednich latach. Nie liczcie na to, że astronomowie coś wam na ten temat powiedzą! Więc ile mamy czasu…?
Wróćmy do analizy wizji.
Co mówi pierwszy obraz na temat COSTERONU? Z wizji wynika, że jest to wielki prom kosmiczny do dalekich podróży dla dużej ilości ludzi. Na kilku pokładach mieści się 2000 ludzi.
Kilka lat temu miałam dwie wizje z tym samym statkiem kosmicznym. Z perspektywy lat widzę, że te wizje stopniowo przygotowały mnie do zrozumienia tej najważniejszej wizji.
Pierwsza wizja była 7 lat temu w styczniu 2011r. – kilka miesięcy po wydaniu książki na temat tajemnicy Świętej Góry w Gdyni. Obudziłam się po północy i zobaczyłam duży owalny statek kosmiczny z jasnymi owalnymi okienkami na boku na kilku poziomach. Długo na to patrzyłam zastanawiając się co to za statek kosmiczny? USŁYSZAŁAM: COSTERON.
Nic mi to nie mówiło, ale bardzo zaintrygowało, jednak nic więcej nie usłyszałam.
Po raz drugi ta sama wizja powtórzyła się 02.09.2015 r. nad ranem. Zobaczyłam statek kosmiczny COSTERON i USŁYSZAŁAM: Kościerzyna.
W wizji ktoś mi tłumaczył, że jest to prom kosmiczny z cywilizacji żyjącej w odległej galaktyce zwanej u nas „radioźródło 3c 123”. COSTERON przybył z planety Cos Te Ron. Statek kosmiczny COSTERON jest w Kościerzynie.
Ale gdzie? Oczywiście w ziemi… To była bardzo ważna informacja, która zmusiła mnie do zainteresowania się Kościerzyną na Pomorzu oraz  jej historią i legendami.
 Okazało się, że w XIII w. na tym terenie było grodzisko oraz osada o nazwie Costerina. Dziwny zbieg okoliczności… ! W innych wizjach oraz snach zobaczyłam  na tym terenie olbrzymie miasto o zasięgu 25 km w czasach Pierwszej Cywilizacji… Krążyłam po tym terenie, szukałam dowodów, ale to osobny temat.
 Po trzech latach nieoczekiwanie po raz trzeci zobaczyłam w wizji COSTERON i ruszyła lawina informacji.
COSTERON jest owalny, ma średnicę 2 km i znajduje się na dzisiejszym terenie Kościerzyny.  Na co najmniej trzech pokładach przybyło 2000 ludzi.
Ale gdzie oni są? To zrozumiałam dużo później…
Drugi obraz pokazuje wielką armie statków kosmicznych, a ich liczba wynosi 144 000… Na ich czele był COSTERON wysunięty do przodu. Na bokach otaczało go sześć trochę mniejszych statków kosmicznych, a za nimi cała reszta ze 144 000.
Przypomniałam sobie Proroctwo Apokalipsy w NT gdzie jest mowa o 144 000 wybranych… Jedyne trzy miejsca, w których występuje w Biblii to słowo, znajdują się w Apokalipsie św. Jana.
(Ap 7:4, Biblia Tysiąclecia - dalej: BT)."I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela (...)"
(Ap 14:1, BT )"Potem ujrzałem: a oto Baranek stojący na górze Syjon, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mające imię Jego i imię Jego Ojca wypisane na czołach".
(Ap 14:3, BT). "I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem i przed czterema Zwierzętami, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy - wykupionych z ziemi"
„O Izraelu nie może być mowy gdyż Żydzi jako naród odrzucili – zabili Mesjasza i trwa to do dzisiaj. Jak więc rozumieć liczbę 144 000? Jak rozumieć słowa z Apokalipsy rozdział 7 wiersz 4? Czy oznacza to dosłownie liczbę zbawionych? Czy liczbę 144 000 opieczętowanych mamy traktować jako symbol? Symbol. Można przeczytać o tym nawet w przypisach do Biblii Tysiąclecia, która nie jest rozrzutna w wyjaśnieniach. Zresztą rysem charakterystycznym Apokalipsy św. Jana jest ze wszech miar ją przenikająca symbolika.”
Czy naprawdę nikt nie rozumie i nie zna tej tajemnicy ??

Na każdym ze statków był dowódca, a więc w sumie 144 000…
Oznacza to, iż zostali wybrani z różnych cywilizacji  i przylecieli tutaj na naszą planetę Ziemię z misją specjalną. Mieli przygotować planetę do życia jako przedstawiciele cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie wraz z Królem, którego imię brzmi – LAJSZLA. Król Lajszla jest TWÓRCĄ – matematykiem, gdyż matematyka jest alfabetem wszechświata.  Jest to Królestwo Kosmiczne Cywilizacji Człowieka… a nie małp – jak chcą współcześni naukowcy w swoich idiotycznych TEORIACH! Zapomnieli kim są?
„Armia statków kosmicznych długo unosiła się nad pustą i skalistą Ziemią. Po jakimś czasie po kolei zaczęli osiadać z dokładnością matematyczną. Najpierw osiadł COSTERON (w miejscu dzisiejszej Kościerzyny na Pomorzu), a potem stopniowo cała armia statków osiadała na całej Ziemi.”
Analizując ten fragment wizji zastanawiałam się z jaką dokładnością matematyczną oraz w jakim kształcie osiadali na ziemi? Czy wg linii np. równiki i równoleżniki? A może koncentrycznie? Zrozumiałam, że odpowiedź jest w MATEMATYCE oraz w liczbie 144 000… Król Lajszla jest GENIALNY.  
Posłuchajcie… „Tajemniczy ciąg Fibonacciego. Złota liczba. Boska proporcja. Złoty podział i złota spirala”     https://www.youtube.com/watch?v=wb7kPaM8cfg
Tu jest odpowiedź w jaki sposób osiadły wszystkie statki kosmiczne na Ziemi. Znając miejsce gdzie osiadł COSTERON oraz gdzie jest następny, można z dokładnością matematyczną policzyć i znaleźć wszystkie pozostałe statki kosmiczne. Jeden z nich jest w Jerozolimie oraz w Palestynie. Czy to ważne? TAK! Tam był Jezus… To wyjaśnia również dlaczego tam jest wojna… ale o tym innym razem.






„W niedalekiej odległości od COTERONU osiadło sześć trochę mniejszych statków kosmicznych – w takim szyku jak unosiły się nad ziemią. Ich średnica wynosiła od 1 km do 1,6 km. Na ich pokładzie było mniej osób niż na KLUCZOWYM statku COSTERON. Pozostałe (tysiące statków) były dużo mniejsze, a na każdym z nich był dowódca”
Dowódcą jednego z sześciu statków był… Lucyfer! Ten statek osiadł na terenie dzisiejszej Gdyni. Tutaj przez wiele lat badałam zasypaną piramidę z grobowcem Króla Lajszla… Na podstawie wizji i snów oraz obserwacji różnych UFO odkryłam straszną prawdę… Król Cywilizacji Człowieka został zamordowany i jest to klasyczny kryminał na skalę Kosmosu… Buntownicy – mistyczne upadłe anioły - przeszli na stronę cywilizacji Smoka i Węża…
Obserwacja UFO nad Gdynią – Chylonią i statek Lucyfera… cz.1
„Wszystkie statki były i są zsynchronizowane z COSERONEM, który jest największym i najważniejszym statkiem, gdyż tam przebywał Główny Dowódca.”
Włos się jeży na głowie, gdy myślę do czego doszło i to trwa do dzisiaj… COSTERN został potem przejęty przez BUNTOWNIKÓW czyli mistyczne upadłe anioły…
„Cała armia ludzi, która przybyła na Ziemię, to wybrani TWÓRCY z Kosmosu – z różnych galaktyk i planet zamieszkałych przez cywilizacje CZŁOWIEKA. To super inteligentni  i uduchowieni ludzie, którzy przybyli TWORZYĆ planetę do zamieszkania dla ludzi. Ich statki to nie statki wojenne. Nie przybyli walczyć, lecz TWORZYĆ. Na pokładach statków przywieźli wszystko co było potrzebne do stworzenia warunków do życia na Ziemi, np. materiał genetyczny roślin i zwierząt oraz urządzenia dzięki którym mogli robić cuda techniczne w swoich bazach, jak np. dzisiaj geoinżyneria…”
„144 000 statków kosmicznych… Zastanawiałam się ile tam mogło być ludzi…?
 USŁYSZAŁAM: 666 000… (sześćset sześćdziesiąt sześć tysięcy).
Niesamowita ilość ludzi i doskonała logistyka dla tak potężnej wyprawy…
Ale znowu znajoma liczba z Proroctwa Apokalipsy czyli 666…
(Ap. 13:18)."Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć."
https://zastopujczas.pl/szatan/666-to-nie-jest-liczba-szatana/
„Cały świat przyjął tezę, że liczba 666 jest liczbą szatana. Nawet sataniści, różne ugrupowania wielbiące lucyfera przyjęli 666 za swój amulet, znak utożsamiający ich z szatanem.
Czytając Biblie i Objawienie Jana odkryłem, że cyfra 666 niekoniecznie oznacza liczbę zwierzęcia (besti ) Co oznacza liczba 666?
Biblia informuje nas, że przyjęcie piętna (np. naklejanego tatuażu/chipa/kodu kreskowego), imienia zwierzęcia (nazwa organizacji), liczby imienia zwierzęcia (?) spowoduje zaakceptowanie systemu, ale również oddanie pokłonu szatanowi.
Liczba zwierzęcia, to liczba człowieka. Wynosi 666. Jednak gdyby to było takie proste, gdyby liczba zwierzęcia wynosiła 666, to nie potrzebna byłaby informacja o mądrości i jakimkolwiek jej obliczaniu.
(…)techtavaniekatholiptica napisał(a):
"Parlament Europejski odrzucił przytłaczającą większością głosów wniosek o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej.
Spośród 666 eurodeputowanych obecnych na sesji plenarnej w Strasburgu 515 głosowało za odrzuceniem wniosku. "(podaję za ONET)
Najlepsze - ech.... rm i 666
„Po internecie chodzą takie co ciekawsze wyjątki z Radia Maryja  :-D  :biggrin:
Oto jeden z nich: ekspert na antenie RM:
- Wezmy slowo "komputer". Wszystkie litery w tym slowie
przyporzadkujmy kolejnym liczbom w alfabecie, potem dodajmy je
do siebie i pomnozmy przez 6. Co otrzymamy? Otrzymamy 666. A
wiec komputer i internet to narzedzia diabla.”
Dlaczego tak ważne jest obliczenie imienia zwierzęcia?
Przypomnę jeszcze raz…  Biblia jest perfekcyjnie zmanipulowana przez BUNTOWNIKÓW. Proroctwo  Apokalipsy to symboliczne wizje, których fragmenty również zostały pomieszane, aby nikt nie zrozumiał o co chodzi.  Kto to zrobił?    
144 000 statków kosmicznych należy do Króla Lajszla, są jego WŁASNOŚCIĄ, a nie wybranych przedstawicieli z poszczególnych cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie. Na tych statkach przybyło 666 000 ludzi. Z tej liczby 600 000 to BUNTOWNICY, którzy zdradzili Króla oraz Królestwo Człowieka gdyż przeszli na stronę DRAKO i Reptilian stając się mistycznymi upadłymi aniołami na usługach BESTII. W dodatku mają statki kosmiczne Króla Lajsza….
„Ale dlaczego na ich czele przyleciał sam Król Cywilizacji CZŁOWIEKA w Kosmosie?? Odpowiedzi nie było, ale zrozumiałam, że to była i jest nadal misja specjalna…”
Co mówi obraz czwarty? „COSTERON pojawił się ponownie i trwał długo, jakbym miała coś zrozumieć.  Z góry był ledwie widoczny - ciemny, ale pod spodem jego zarys był bardziej widoczny, gdyż zobaczyłam kolor jasno niebieski i ciemno niebieski. Co to jest? To zrozumiałam później.”
Dzisiaj gdy to piszę wiem co to oznacza, a pomogła mi to zrozumieć kolejna bardzo ważna wizja dotycząca COSTERONU o czym napiszę innym razem. Zrozumiałam, że COSTERON jest w Kościerzynie w ziemi od dnia i godziny w której tam osiadł. Jasne kolory są wskazówką, że obecnie w tym miejscu jest woda… „Kto szuka ten znajdzie” – jak powiada przysłowie. BUNTOWNICY też tutaj są…
W czasie siedmiu miesięcy zrozumiałam dużo więcej, ale aby to opisać muszę mieć spokój i czas…
Myśląc o tym wszystkim - „Byłam w szoku przez dwa dni. Wciąż myślałam o tej wizji, gdyż nie spodziewałam się, że zajdę tak daleko do początku… „do źródła”.
Zrozumiałam też , że zaczął się dla mnie kolejny – trzeci etap pracy i odkryć, które muszę zrozumieć w określonym czasie i miejscu. Ile mam na to czasu? Odpowiedzi nie było, aż zrozumiałam o co chodzi. Wówczas USŁYSZAŁAM: Czas się skończył.
Oznaczało to, że zależy jak szybko zdołam to zrozumieć i przekazać. Czy to oznacza, że moja praca wizjonerki również się skończyła… ? Myślę że tak.
Zrozumiałam sens i słowa, które wymawia kapłan podczas mszy trzymając złamaną na pół hostię - „Oto tajemnica wiary…” A więc wiedzą?? Żydzi również wiedzą o morderstwie Króla Lajszla - Jahwe gdyż tę informacje otrzymał Mojżesz, dlatego miał zbudować ARKĘ PRZYMIERZA czyli grobowiec Króla Lajsza… Menora – Żydowski świecznik siedmioramienny jest symbolem sześciu statków kosmicznych po bokach głównego statku COSTERON…  A więc „naród wybrany” ma tę wiedzę… Do czego zostali wybrani? U nich trwa wojna…!
Było to dwa miesiące temu… USŁYSZAŁAM: Żydzi będą uciekać z Polski.
Ale dlaczego?? Odpowiedzi nie było, ale poniekąd wyjaśniła mi to kolejna wizja dotycząc COSTERONU oraz przyszłości…. Ta wizja jeszcze bardziej mną wstrząsnęła i nadal jestem w szoku jak spełniają się stare Proroctwo Apokalipsy na naszych oczach.
A wy „nic nie widzicie i nie słyszycie”…? Do czego zmierzają BUNTOWNICY sprzymierzeni ze Smokiem i Wężem…? Ostatnio znowu nasila się fala bardzo silnych trzęsień ziemi, wybuchy wulkanów, zmiany klimatyczne, wojny… W Europie są 182 elektrownie atomowe, a na całej Ziemi jest ich tysiące. Nagromadzona jest potworna ilość wszelkiej broni… Wystarczy jedno wielkie trzęsienie ziemi aby np. w Europie pękały mury elektrowni atomowych… Czekacie aż Proroctwo się spełni i Ziemia rozleci się na kawałki?
Bóg Shiva , Buddda w hinduizmie i inni bogowie to zbuntowani dowódcy statków Króla Lajszla. Gdzie są ich statki kosmiczne? O czym oni wszyscy mówią i co robią od tysięcy lat???
Aby to udowodnić potrzebny jest matematyk albo zespół, który to obliczy… Podobno nasi matematycy są doskonali…
„Moje wieloletnie badania megalitów w Polsce trwały 16 lat, a potem kolejne 10 lat trwało odkrywanie zasypanych piramid na terenie Gdyni i Pomorza. Jako wizjonerka nie raz zastanawiałam się czemu to ma służyć, jaki jest CEL i SENS mojego działania? Z punktu widzenia TEORI naukowych i DOGMATÓW Kościoła jest to bezcelowe. Mówili mi: zamiast zajmować się tymi głupotami zajęłabyś się czymś pożytecznym! Czy masz coś z tego – np. pieniądze i poważanie? No nie… ale zrozumiałam, że „w tym szaleństwie jest metoda”. Jaka??”
Teraz wy zacznijcie działać dla własnego dobra oraz CYWILIZACJI CZŁOWIEKA zamiast zajmować się GŁUPOTAMI! Jesteście przedstawicielami swoich cywilizacji w Kosmosie i pokazujecie co tam się dzieje oraz co jest dla was ważne a co nie.
„Co tam Panie słychać w kosmosie? Eee… jak w niebie tak i na Ziemi!”
Rodzaje galaktyk – Wszechświat z teleskopu Hubble 'a.
2 tryliony galaktyk a każda z tych galaktyk zawiera miliardy gwiazd... Nie mówcie że jesteśmy sami w tym wielkim KOSMOSIE!
https://www.facebook.com/matkanaturaprawdziwa/photos/a.1928943430742373/1955994121370637/?type=3&theater


ELEONORA 
Gdynia 07.12.2018

wtorek, 6 marca 2018

STUDNIA CZASÓW, OŚ ZIEMI I PRZYJŚCIE CHRYSTUSA…



Motto: „Gonitwa myśli… To była niesamowita, zdumiewająca i piękna w swojej wymowie wizja.”

Na początku lat 90-tych ubiegłego wieku rozpoczęły się moje mozolne poszukiwania i badania tajemnic megalitów, wiary i religii Chrześcijańskiej. Jest to trudna i kontrowersyjna sprawa w tym zakłamanym świecie. Przebijanie się przez „beton” religijny, naukowy, psychotroniczny, itp. wymagało samozaparcia i determinacji w dążeniu do celu. Jakiego celu? Jaki jest sens i cel religii Chrześcijańskiej? Jaki jest cel i sens nauki i postępu technicznego?
Moje wizje trwają od 1991 roku i stopniowo wskazywały różne zadania, które realizowałam. Jedna z ostatnich bardzo ważnych wizji była w połowie listopada 2017 roku, a potem kolejna  w grudniu 2017 roku. Są to kluczowe wizje jak zwykle przekazane w symbolu, dotyczą  przeszłości oraz  przyszłości. Gdy je przeanalizowałam postanowiłam o tym troszeczkę powiedzieć. Film został udostępniony na Yt dnia 23.01.2018 roku.
„Oś Ziemi i Zmartwychwstanie”     https://youtu.be/EshNgz1Fl-s
Dzięki wizjom odkrywałam stopniowo tajemnice naszej cywilizacji oraz wcześniejszych, które na skutek kataklizmów zostały starte z powierzchni ziemi, lecz coś po nich jeszcze pozostało. Potwierdza to opisana poniżej wizja. Oczywiście oprócz ostatnich wizji, dodatkowo były różne pomocnicze wizje i sny.
Zacznę od wizji z dnia 12.11.2017 r. ok. godz. 24.00.

„Studnia czasów cywilizacji, Oś Ziemi i Ryba”.
Obudziłam się koło północy i nagle zaczęła się wizja, tak realna jakbym oglądała film popularnonaukowy na kanale TV „Discovery”.
 W wizji była noc, ale w jednym miejscu zobaczyłam jasne światło. Była tam zwykła studnia z  betonowym kręgiem wystajacym ponad ziemią. Co to za światło i co ciekawego może być w tej studni? Podeszłam do studni i ktoś pokazywał mi jej wnętrze, aż do samego dna. Weszłam do jasno oświetlonej studni jakbym płynęła w dół. Początkowo studnia była wyłożona kilkoma szarymi betonowymi kręgami jakie używa się współcześnie w XX i XXI wieku. Światło reflektora stopniowo obniżało się i niżej zobaczyłam idealnie przycięte i ściśle ułożone jasne wapienne (?) bloki, które przypominały bloki w piramidzie w Gizie. Pomyślałam: Ależ precyzja! Kto to zrobił?
Światło nadal się obniżało i nagle warstwa jasnych bloków się skończyła, a zaczęły się równo i precyzyjnie ułożone prostokątne, ciemne kamienie, jak kamienne mury w Peru lub Meksyku. Im niżej tym kamienie były mniejsze, bardziej naturalne, niedbale dobierane, połączone jasną zaprawą.  Myślałam, że to już koniec studni, ale nagle zaczęła się kolejna jednolita warstwa, która sięgała dna. Na obwodzie studni zobaczyłam murowaną, szczelną, jasną zaprawę z której gdzieniegdzie wystawały drobne kamyki i tak było aż do samego dna. Był to rodzaj jasnego betonu, ale już mocno zwietrzałego. Długo patrzyłam na chropowate, owalne ściany studni. Okazało się, że była to najdłuższa część studni i było w tym coś dziwnego, zastanawiającego. Co kryje ta ściana? Wówczas pojawił się schemat przekroju ściany. Okazało się, że zaprawa na którą patrzyłam była wewnątrz i na zewnątrz, a w środku były okrągłe metalowe blachy różnej grubości. Po co? Co to jest?? Zobaczyłam w dużym przybliżeniu jak na rysunku technicznym blachy ukryte w środku. Na końcach miały wcięcia, jak w zamku, ale różnej wielkości, grubości i kształtu. Widziałam jak się poruszają, przesuwają. Zrozumiałam, że jest to jakiś bardzo ważny mechanizm, który gdy jest rozłączony nie działa, ale gdy zostanie połączony to wówczas się zamknie i zablokuje. Patrzyłam na chropowatą ścianę w szoku – bo co to jest i na jakiej zasadzie to działa? W odpowiedzi nagle na ścianie pojawiła się mała kierownica, jak w samochodzie. Ta kierownica po chwili szybko zaczęła się obracać zgodnie ze wskazówkami zegara i trwało to dość długo. Nagle się zatrzymała, cofnęła w lewo, usłyszałam jak coś się zatrzasnęło, zablokowało i kierownica zatrzymała się bez ruchu. Pomyślałam - Ach tak to działa… Ale kto tym kieruje i gdzie?? Nikogo nie widziałam.
W świetle reflektorów zaczęłam schodzić na dno studni. Spodziewałam się, że będzie tam woda, ale  zobaczyłam jasny suchy piasek, a na nim jakieś duże ciemne zwierzę. Zaczęłam się przyglądać i ku mojemu zdumieniu zobaczyłam, że to był krokodyl. Patrzył na mnie jednym okiem, ale otwarty pysk z którego wystawały zęby miał skierowany w przeciwną stronę. Pokazał, że mnie widzi i nie mam się zbliżać. Po chili obok niego pojawił się czarny smok z otwartą paszczą zwróconą w tym samym kierunku. Zobaczył mnie i jakby chciał mnie pożreć. Cały się odwrócił w moją stronę, stanął na łapach, rozłożył „skrzydła” i  wielkimi oczyma groźnie na mnie patrzył.
 Potem zobaczyłam jakieś małe zwierzątko zmierzające po jasnym piasku. Dotarł do kilku kamieni zniknął pod nimi jakby się zapadł.  Miał ciemny pancerz i był wielkości dużego raka. Pomyślałam - jakiś pancernik. Gdzie się schował?
Zamierzałam już wracać do góry, gdy nagle ponad nimi pojawiła się biała eteryczna ryba.  Wyglądała jak biały duszek… Pomyślałam, że tam nie ma wody więc to pewnie atrapa, symbol, ale ona delikatnie poruszała ogonkiem i płetwami i długo spoglądała na te zwierzaki z góry, jakby je pilnowała, obserwowała, a one pod jej spojrzeniem spłaszczyły się i leżały spokojnie jakby spały.
Wróciłam na powierzchnię studni do swojej rzeczywistości. Wizja trwała ok. pięć minut. Nie mogłam zasnąć do rana mając w oczach obrazy z wizji. I o co tu chodzi?

Analiza wizji

Opisałam wizję, ale aby ją zrozumieć potrzebna jest rozległa wiedza współczesnego człowieka. Wizje zawsze są trudne do zrozumienia, a przykładem tego jest Proroctwo Apokalipsy w NT. Wizje są wielowymiarowymi symbolami, za którymi ukryta jest nasza rzeczywistość, dlatego muszą się potwierdzać na wiele sposobów gdyż wtedy są logiczne. Są trudne dla tych, którzy ograniczają się do obowiązującej zmanipulowanej wiedzy naukowej o pochodzeniu Człowieka i naszej cywilizacji. Są trudne dla każdego religijnego człowieka ograniczonego do obowiązujących, zmanipulowanych dogmatów religijnych. Ta wizja jest dla mnie zrozumiała, gdyż potwierdza moje wcześniejsze wizje w których pewne elementy się powtarzają, jak np. cztery poziomy, cztery cywilizacje. Tę wizje można zrozumieć w kontekście proroctw biblijnych, ale nie przepowiedni Majów, Inków, religii spod znaku Węża i Smoka. Przekaz jest zrozumiały dla Chrześcijaństwa, którego symbolem jest Ryba. Każdą wizję długo analizuję i tę również, a wnioski były i są daleko idące.

Czym jest światło reflektora w opisanej wizji? Światło reflektora oznacza współczesne poszukiwania i badania oraz penetracje w terenie. Historia moich badań kamiennych kręgów ustawionych w symbolach matematycznych, astronomicznych, fizycznych, technicznych, itp. nauczyła mnie patrzeć na symbole zawarte w wizjach w analogiczny sposób, co w konsekwencji zaowocowało  zrozumieniem. Poszukiwałam dowodów na różne sposoby i je znalazłam. Megalityczne zabytki Europy, Azji, Afryki i Ameryki są tego najlepszym dowodem. Napisano na ich temat tysiące artykułów, setki książek i filmów. Każdy kto interesuje się odkryciami doskonale wie o czym mówię.

Czym jest studnia? Normalna studnia jest ujęciem wody ze źródła samoistnie wypływającego na dnie. ŹRÓDŁO jest symbolem wiedzy i duchowości. W wizji jest symboliczna studnia czasów, która wskazuje ŹRÓDŁO – początek cywilizacji CZŁOWIEKA, a nie potomków małp – jak chcą „naukowcy”. Jest to STUDNIA CZASU TRWANIA CYWILIZACJI od początku, czyli historia cywilizacji Człowieka na Ziemi pokazana w przekroju.
Studnia Czasów składała się z czterech różnych poziomów - warstw, które symbolizują cztery cywilizacje. Mają one inny sposób budowy, który jest typowy dla charakterystycznych artefaktów odnajdywanych w wielu miejscach na Ziemi. Naukowcy nadal nie wiedzą do kogo i czego je zaliczyć oraz z jakiego okresu pochodzą. Analizując każdą warstwę studni zrozumiałam jakimi typowymi materiałami i metodami posługiwali się oraz jaki osiągnęli poziom technologiczny nasi przodkowie.
W ten sposób Studnia Czasów pokazuje w przekroju oraz systematyzuje czas istnienia czterech cywilizacji na Ziemi. Zrozumienie czym są poszczególne warstwy studni pozwala zrozumieć pozostałe symboliczne elementy wizji.

 Pierwsza Cywilizacja.
Najważniejsza część studni zawsze jest na dole, gdzie jest źródło. Tym ŻRÓDŁEM dla naszej cywilizacji jest Pierwsza Cywilizacja, która jest niezwykła pod każdym względem. Symboliczny, jasny, jednolity, zwietrzały ze starości mur, bez żadnego pęknięcia lub rysy mówi mi iż ta cywilizacja od początku do końca była jednolita, doskonała i niesamowicie rozwinięta technicznie pod każdym względem. Ta cywilizacja od początku jest zawansowana technicznie, gdyż przybyła z Kosmosu i jest na dole Studni Czasowej jako Pierwsza, a więc jest najstarsza. Ta część Studni jest proporcjonalnie największa – najdłuższa czasowo. Każda kolejna cywilizacja jest o połowę krótsza.
Skąd przybyła ta cywilizacja? Przybyła z bardzo odległej radiogalaktyki opisanej przez astronomów jako „Radioźródła 3c 123” pozornie na tle konstelacji Byka. Jest to cywilizacja CZŁOWIEKA, która tworzyła planetę do życia dla CZŁOWIEKA. Są to moje wnioski, które wyciągnęłam na podstawie długoletnich badań kamiennych kręgów i innych spraw.
Jak można było zniszczyć tak wysoko zaawansowaną technicznie cywilizację? Podpowiedź znalazłam w Biblii w opisie buntu części mistycznych aniołów na czele których stał Lucyfer. Przyczyna zagłady cywilizacji tkwi w ich zdradzie i zabiciu Króla Lajszla przez jego własnych ludzi  - przyjaciół, którzy przeszli na stronę Smoka. Król został zdradzony przez przyjaciela – Lucyfera oraz części armii inżynierów – „mistycznych aniołów”. Przeszli na stronę wrogich cywilizacji Smoka i Węża i stali się „upadłymi aniołami” czyli demonami. Morderstwa dokonano na terenie obecnej Gdyni w dzisiejszej Polsce, ale w czasach Pierwszej Cywilizacji. W Świętej Górze jest zasypana piramida, a pod nią znajduje się grobowiec zamordowanego Króla Lajszla.  Od tego czasu OBCY okupują planetę – to są symboliczne zwierzęta, które zobaczyłam na dnie studni.  Od tego czasu w bazach kosmicznych pilnują, aby nikt nie odkrył co tutaj naprawdę się działo i dzieje. Pisałam i mówiłam na ten temat dużo.
W każdej kolejnej cywilizacji Imię Króla, który stał się Bogiem Cywilizacji Człowieka ewoluowało: Lajszla, Laszla, Lahwe, Jahwe - JHWH.
Największą zagadką dla mnie był jednolity mur z jasnej zaprawy w którym jest ukryty mechanizm na całej długości tej warstwy, czyli trwania tej cywilizacji. Co to za dziwny mechanizm zrozumiałam dzięki wcześniejszym wizjom i poszukiwaniom w terenie. Pierwsza Cywilizacja była najbardziej zawansowana technicznie, jest najstarsza i jest dla nas ŹRÓDŁEM!
Symboliczna kierownica, która nagle się pojawiła na tle jasnego muru wskazała iż mechanizm ukryty w ścianie studni jest zdalnie sterowany, ale w rzeczywistości jest w innym miejscu i służy do ustawienia Osi Ziemi. W symbolu zrozumiałym dla mnie (!) zobaczyłam jak działa mechanizm, który ustawia OŚ ZIEMI. W rzeczywistości nie są to żadne koła zębate, bo to byłoby zbyt prymitywne nawet dla poziomu technicznego naszej niby inteligentnej cywilizacji. Jest to poziom zaawansowanej super technologii z czasów Pierwszej Cywilizacji. Tu odpowiedź jest w koncentrycznym układzie STREFY 3c 123 (tak to przed laty nazwałam) na obwodzie której znajdują się urządzenia (dyski) które otaczają Polskę i wychodzą daleko poza jej granice. Pisałam o tym i mówiłam wielokrotnie. Z wizji wynika, że TWORZĄ one „betonowy MUR” w Studni Czasów, a w środku są ułożone koliście (?) urządzenia do ustawiania Osi Ziemi.
 Zrozumiałam, że właśnie w tym czasie gdy na to patrzyłam w wizji, tego dnia i o tej godzinie został uruchomiony mechanizm, który ustawił OŚ ZIEMI do pierwotnego położenia. Spowoduje to, że ludzie z DUCHA Człowieka (ale nie hybrydy Obcych) zostaną wybudzeni i gotowi do pracy z Królem Lajszla. Wtedy będzie widać „kto jest kto” i co tutaj robi. Hybrydy Obcych wrócą do swoich cywilizacji. 
Po ostatnim kataklizmie Oś Ziemi została odchylona ok. 23,5 st. Wcześniej w Trzeciej Cywilizacji kąt nachylenia Osi Ziemi wynosił 17-18 stopni. W Drugiej Cywilizacji prawdopodobnie ok. 7 st. – różne wersje. Jaki był kąt nachylenia Osi Ziemi w Pierwszej Cywilizacji? Czy był bliski zera? To oznaczałoby iż nie było pór roku, a klimat był jak… w RAJU. Mechanizm ustawiania osi Ziemi jest ukryty w najstarszej części studni, a więc powstał w czasach Pierwszej Cywilizacji, gdy władcą był Król Lajszla – w naszej cywilizacji zwany Jahwe.
Czy nasza cywilizacja potrafi coś takiego skonstruować lub wykorzystać? Nawet nie wiedzą, że coś takiego jest możliwe. W świetle TEORII oraz badań naukowych jesteśmy potomkami małp, a więc nie mamy żadnej przeszłości jako cywilizacja. Jeżeli coś pozostało po wcześniejszych cywilizacjach to nie należy tego ruszać ani badać. Kim są naukowcy i ich fałszywe „dogmaty naukowe”?
W innej wizji (pomocniczej) zobaczyłam wiele wysokich studni – wież na tle ciemnego nieba. Nagle z tych wież pod niewielkim kątem wystrzeliły w kosmos snopy światła jak z reflektorów, gdzieś w kosmosie łącząc w jeden strumień Osi Ziemi. Zrozumiałam! Te studnie to cały system „wież”, które są połączone z Bazaltowymi  Piramidami w których jest ukryty mechanizm cofania czasu i ustawienia Osi Ziemi do pierwotnego położenia. Symboliczne studnie są jak kominy lub tory, przez które przechodzi promieniowanie w kosmos. To co zobaczyłam oznacza, że urządzenie zostało uruchomione. Zrozumiałam, że jasne pasma światła, to silne wiązki energii skierowane na konkretną konstelację gwiazd lub galaktykę, która pierwotnie współpracowała i chroniła planetę oraz miała wpływy – koniunkcje z naszą planetą i innymi cywilizacjami CZŁOWIEKA w Kosmosie. Oś Ziemi to nie pozorna prosta jak nas uczyli w szkole podstawowej lub czytamy np. w Wikipedii. W rzeczywistości są to silne skoncentrowane pasma energii, które pochodzą z Ziemi i idą w kosmos. Te pasma są jak kotwica na statku. Jeżeli takie pasma dochodzą do nas z gwiazdozbioru Smoka – jak wskazuje Precesja w Smoku, to oznacza, że jesteśmy pod wpływem Obcych GADZICH cywilizacji jako cywilizacja Człowieka mamy to co widać na co dzień i od „święta”. Duchowość i inteligencja Człowieka została zdegradowana i staliśmy się ich niewolnikami. „Uduchowione” hybrydy obcych mówią i piszą o miłości i poszukują duchowości w religii Smoka.
Co wiemy o Osi Ziemi?
https://pl.wikipedia.org/wiki/O%C5%9B_ziemska
„Oś ziemska - umowna prosta będąca osią obrotu własnego planety Ziemi. W uproszczeniu linia łącząca geograficzne bieguny Ziemi: północny z południowym. Oś ziemska jest odchylona od osi obrotu orbitalnego o 23°27', co powoduje, że płaszczyzna równika jest nachylona do płaszczyzny ekliptyki pod takim samym kątem. Inne ciała niebieskie mają swoje osie obrotu własnego definiowane analogicznie do ziemskiej. Innymi słowy mamy do czynienia z ruchem rocznym Ziemi wokół Słońca, dobowym wokół osi Ziemi, precesyjnym (powolnym ruchem samej osi).”
Wyjaśniam to również w art. „PRECESJA W SMOKU I JEJ WPŁYW NA CZŁOWIEKA ORAZ PRZYSZŁOŚĆ CYWILIZACJI…”
Cyt. „Czytając różne publikacje w Internecie na temat odkryć geologów, astronomów, fizyków nasuwają się  pytania, które zmuszają mnie do myślenia i szukania odpowiedzi…
- Ile razy zmieniała się oś Ziemi?
- Czy są dowody na to, że oś Ziemi była zawsze w tym sam miejscu i pod takim samym kątem nachylenia jak to jest obecnie, czyli precesja w Smoku?
- Jaki był kąt nachylenia osi Ziemi przed ostatnim kataklizmem, ok. 13 000 lat temu?
- Jakie było pierwotne nachylenie osi Ziemi oraz w jakim gwiazdozbiorze (galaktyka) była wówczas Precesja oraz Koniunkcja Stref?
Pytań jest oczywiście dużo więcej? Odpowiedzi są dla nas sprawą zasadniczą aby zrozumieć co tutaj się dzieje oraz w jaki sposób można zapobiec kolejnemu zniszczeniu cywilizacji.
Świadomość tego co się dzieje na Ziemi niepokoi wielu naukowców, ale również wszystkich myślących ludzi na tej planecie.”
Ustawienie Osi Ziemi do pierwotnego położenia będzie szybkie, gdyż w wizji kierownica szybko się obracała zgodnie ze wskazówkami zegara, a więc w prawo, a Ziemia obraca się w lewo. Oznacza to blokowanie wpływów cywilizacji Smoka. W przypadku globalnego kataklizmu skutki zmiany Osi Ziemi oznaczają całkowitą zagładę cywilizacji czyli koniec świata, lecz tym razem kataklizm będzie zminimalizowany… ale hybrydy OBCYCH muszą odejść, gdyż ich nie będzie w KOSMICZNYM KRÓLESTWIE CZŁOWIEKA.
Poszczególne warstwy STUDNI CZASÓW pokazały KIM są TWÓRCY. To inteligentne cywilizacje Człowieka, które po kolejnych kataklizmach odbudowywały cywilizację od nowa. Każdy kataklizm służył temu, aby nie pozostały ślady po żadnej z cywilizacji. Żyjemy w Czwartej Cywilizacji i wg TEORI „naukowej” pochodzimy od małp.
Przykładem dla dziwnych artefaktów zaawansowanych technicznie jest np. Boliwia - http://innemedium.pl/wiadomosc/puma-punku-dowodem-istnienie-nieznanej-obecnie-technologii-obrobki-kamienia
Cyt. „ Już na pierwszy rzut oka widać, że obecny stan wskazuje na to, iż musiało tam kiedyś dojść do katastrofy. Ale co mogło rozrzucić na wszystkie strony wielotonowe bloki? To tylko kolejna z wielu zagadek, jakie skrywa Puma Punku. Oficjalna nauka próbuje nam wmówić, że jest to obiekt kultu cywilizacji Inków stworzony mniej więcej 2500 lat temu, ale wiadomo to tylko na podstawie datowania radiowęglowego, które jest bardzo zawodne. Może to oznaczać, że jest to dużo starsza budowla. (…) Musimy zatem uznać, że jest to relikt innej, zapomnianej obecnie, cywilizacji technicznej w naszej historii, która posiadała zdolność zaawansowanej obróbki kamienia i mogła zostać zniszczona we wspominanym w tak wielu źródłach potopie. Tylko cóż to był za potop, który zniszczył niemal doszczętnie kilkusettonowy kompleks znajdujący się 3800 metrów nad poziomem morza?” Musiała to być straszliwa wojna, a jej konsekwencją był globalny kataklizm i zmiana Osi Ziemi na potrzeby OBCYCH.
Tego typu pozostałości po zaawansowanej technicznie cywilizacji na Ziemi jest wiele, ale cóż z tego skoro żaden współczesny naukowiec nie potrafi tego zrozumieć ani usytematyzować pomimo iż dowody leżą na ziemi? Celowo mówią o 2500 lat, o plemionach Inków, którzy rzekomo byli twórcami tak zaawansowanej technologii. To urąga naszej inteligencji! Bo niby oni potrafili, a my w XXI wieku nie? Studnia Czasów dokładnie wskazuje kolejność i sposób budowy - różny w każdej cywilizacji.

Drugą cywilizację reprezentuje kamienna warstwa. Kamienie na dole w tej warstwie początkowo były bardzo niedbale dobierane, połączone jasną zaprawą. Oznacza to, że po kataklizmie nie mieli technologii i budowali z kamienia, ale nie tak precyzyjnie jak to zrobili później. Im wyżej Studni Czasów kamienie były dokładnie i precyzyjnie dopasowane. Te kamienie przypominały kamienne mury w Meksyku, Peru, itp. Perfekcyjna obróbka kamieni na całej Ziemi i nagle koniec…. Druga zagłada cywilizacji.
Przykładem kamiennych konstrukcji jest Peru, gdzie jakimś cudem ocalała część typowej kamiennej zabudowy!  Film – „Droga do Machu Picchu” doskonale pokazuje jak żyją tam mieszkańcy Peru i niesamowite  pozostałości po Drugiej Cywilizacji.

TRZECIA CYWILIZACJA charakteryzuje się jasnymi blokami precyzyjnie ułożonymi tak jak np. piramidy w Gizie o której napisano tysiące artykułów, wiele książek i filmów. Powstały prace naukowe! I to jest wzorcowy przykład zrozumienia poziomu inteligencji i technologii, której nie dorównujemy – jako cywilizacja. Każda następna cywilizacja nie dorównuje Pierwszej Cywilizacji.



CZWARTA CYWILIZACJA jest na samej górze, a jej symbolem są szare betonowe kręgi typowe dla naszej cywilizacji. Ta technologia obowiązuje również w betonowych półfabrykatach jakie stosuje się we współczesnym budownictwie. Czy muszę podać jakieś przykłady? Nie, gdyż widzimy je na co dzień w każdym mieście.
Im więcej myślałam o tej wizji i jej znaczeniu tym więcej przypominały mi się różne informacje dotyczące tajemniczych budowli na różnych kontynentach, o których czytałam lub oglądałam filmy.
Jest wiele hipotez i teorii na temat kataklizmów i zmiany osi Ziemi, np. „wielki uskok”, który doprowadził do zagłady cywilizacji. Tak to naukowo tłumaczą! Szkoda, że historycy i archeolodzy czerpiąc swoją wiedzę ze starożytnych zapisów, mitów, legend zaprzeczają faktom o wysokim poziomie i rozwoju prehistorycznych cywilizacji. Tragiczne jest to, że mając na to dowody pisane i materialne nie korzystają z tego, aby to uporządkować. Starożytne cywilizacje nie były prymitywne, to my w porównaniu z nimi jesteśmy prymitywni. Zapomnieliśmy kim jesteśmy i co tutaj robimy…? Dlaczego zapomnieliśmy? Odpowiedź jest w dalszej części wizji.

Na dnie Studni Czasów leży krokodyl i smok.
Co symbolizują te zwierzaki? Krokodyl to egipski symbol PLEJAD – Plejadanie w gwiazdozbiorze Byka. Ta cywilizacja w rzeczywistości pochodzi z gwiazdozbioru Lutni, gdzie była ich macierzysta planeta. Doprowadzili do straszliwej wojny i w konsekwencji do rozpadu planety. Cześć zdołała uciec i osiedliła się m.in. w gwiazdozbiorze Byka, gdzie są Plejady i Hiady oraz na Ziemi. Mają wojowniczą naturę i ściśle współpracują z agresywną i wojowniczą cywilizacją Smoka. Doprowadzili do zniszczenia Pierwszej Cywilizacji na Ziemi, a potem kolejnych, dlatego w wizji zobaczyłam, że w symbolu leżą na dnie Studni Czasów. Te dwie cywilizacje terroryzują naszą cywilizację od zarania dziejów. Ich celem jest docelowo zniszczenie naszej planety. Zmanipulowali religie, naukę i historię do perfekcji. Prawdopodobnie było tak samo w poprzednich cywilizacjach.
Na Ziemi trwa straszliwa wojna z okupantami, dla których liczą się super technologie Króla Lajszla, a nie Człowiek ani planeta. Dokładnie to  widać również w naszych czasach.
Smok to symbol gwiazdozbioru i agresywnej gadziej cywilizacji z gwiazdozbiorze Smoka oraz z nimi sprzymierzonych. Religie Wschodu, Egiptu oraz Majów i Inków mają symbol węża i smoka. O starodawnym wężu i smoku mówi również Biblia, a szczególnie Proroctwo Apokalipsy w NT. Chrześcijaństwo ma symbol RYBY.
Co te zwierzaki robią na dnie Studni Czasów? W rzeczywistości krokodyl i smok nie siedzi w studni, gdyż nie jest to ich naturalne miejsce. Są symbolem cywilizacji okupantów i czasu. Przejęli niektóre bazy Króla Lajszla i kontrolą cywilizację na Ziemi i w całej Galaktyce. W tych bazach mają siedzibę Galaktycznej Federacji, Unii Galaktycznej lub Federacji Drako i posługują się różnymi dyskami kosmicznymi. Swoim zachowaniem wskazały co chcą ze mną zrobić oraz gdzie jest ich baza kosmiczna.  Biorąc pod uwagę miejsce wizji wskazywały na północ, w kierunku Morza Bałtyckiego. Co tam jest? - pisałam w art. „Tajemnice Bałtyku – Unia Galaktyczna, Federacja Galaktyczna…”
ONI są na Ziemi od czasu uwięzienia i śmierci Króla Lajszla w Pierwszej Cywilizacji. Ludzie Króla, którzy przeszli na stronę wroga („upadłe anioły”) wyłączyli mechanizm Osi Ziemi i za pomocą kataklizmów ustawili kąt nachylenia osi tak, aby precesja wskazywała na okupantów ( gwiazdozbiór Smoka ) oraz ich wpływy – koniunkcje na naszą cywilizacji – no i mamy to co mamy… Ich celem jest zniszczenie planety i cywilizacji, gdyż największą wartością dla nich są urządzenia i super technologie, a nie Człowiek. Mając zdrajców na swoich usługach oraz ludzkie hybrydy, które wykonują ich polecenia systematycznie doprowadzając do degradacji i zagłady kolejnej cywilizacji. W przypadku naszej cywilizacji przykładem tego są eksperymenty LHC w CERN, który wytworzył MOC pola elektromagnetycznego 100 000 razy większą od jednego z  biegunów magnetycznych i tym samym stał się trzecim biegunem w środku Europy. Ma to wpływ na przebiegunowanie i zmianę osi ziemi zgodną z ich celami. Po co? Aby doprowadzić do kolejnego globalnego kataklizmu. „Zabawa” z atomem i mocą 100 000 razy większą od jednego z biegunów doprowadzi do zniszczenia planety – tak jak to się stało np. w gwiazdozbiorze Lutni skąd pochodzą Plejadanie.
Zwierzaki groźnie patrzyły, miały wielkie oczy. Dzięki współczesnej  technologii mają dostęp do tego co każdy z nas pisze, mówi i myśli. W nocy miałam sen, który potwierdził i wyjaśnił mi w jakim świecie żyjemy! Oni uważają się za władców osi ziemi czyli naszego świata i dlatego mamy to co mamy. Musimy wrócić do ŹRÓDŁA czyli do Pierwszej Cywilizacji, bo tam jest przyszłości! Oś Ziemi musi być w pozycji bliskiej zeru, a nie 23,5 st. lub więcej! Jaki był wówczas kąt nachylenia osi Ziemi? Nikt już nie pamięta, dlatego zostało to zabezpieczone m.in. w bazaltowej piramidzie. Kiedy to się stanie? Odpowiedź jest w symbolicznym Raku…
RAK żyje w czystych wodach rzek i jezior, a nie w studni, ale to jest symboliczna Studnia Czasów, która służy do przekazania informacji. Rak idąc do przodu cofa się… Znamienny przekaz dla nas! MAMY COFNĄC SIĘ DO ŻRÓDŁA, GDYŻ TAM JEST PRZYSZŁOŚĆ CYWILIZACJI I NA TO WSZYSCY MAMY SIĘ PRZYGOTOWAĆ. Dla niektórych będzie to ciężkie przeżycie…
Znak zodiaku Raka zaczyna się w czasie przesilenia letniego 21.06. – 20.07.
 Jest też gwiazdozbiór Raka oraz Zwrotnik Raka, który ma duże znaczenie, ale o tym opowiem w kolejnej wizji, która była równie niesamowita i ważna dla tego co ma się teraz zdarzyć.
Czas Raka… i pojawia się symboliczna biała RYBA. Widzę ją na tle Pierwszej Cywilizacji, a nie w naszej Czwartej Cywilizacji.  Jest to bardzo ważna wskazówka dotycząca Osi Ziemi.
Ryba to również znak zodiaku i gwiazdozbiór. Jak podaje NT, ten symbol rysował na piasku Jezus Chrystus, który jest symbolem baranka. Ta RYBA była moim przewodnikiem i oświetlała mi mistyczną – DUCHOWĄ Studnię. Patrzyła z góry na zwierzaki, obserwując je i pokazując wszystko bez zbędnych słów.
Biała, eteryczna RYBA to symbol Chrystusa… Kim naprawdę jest biała eteryczna Ryba przed którą spłaszczyły się i uspokajały symboliczne zwierzęta – okupanci Ziemi?? Nasz US jest otoczony przez armie okupantów i nikt z kosmosu nam nie pomoże. Ich celem jest zniszczenie planety. Pomoc przyjdzie z Ziemi i to w symbolu pokazuje Ryba. Będzie zmiana Osi Ziemi, ale do położenia pierwotnej pozycji jaka była w czasach Pierwszej Cywilizacji. Ta zmiana spowoduje koniec panowania Smoka i Plejadan, dlatego w wizji  zwierzaki nagle się uspokoją.

A co z Jezusem?
2000 lat temu większość Żydów nie uznała Jezusa i tak jest do dzisiaj. Co zrobili z Jezusem? Skazali na śmierć, a on ZMARTWYCHWSTAŁ TRZECIEGO DNIA… Ideą i sensem wiary w religii Chrześcijańskiej jest ZMARTYCHWSTANIE CHRYSTUSA. Żadna inna religia nie mówi o ZMARTWYCHWSTANIU CHRYSTUSA. Dlaczego? Odpowiedź jest w wybudzeniu Króla Lajszla czyli w Zmartwychwstaniu. Wybudził się Jezus oraz inni, ale o tym mówi kolejna wizja.
Jedynie apostołowie i uczniowie uznali Jezusa i dzięki temu Chrześcijaństwo dotarło do  Polski, gdzie od czasów Pierwszej Cywilizacji jest grób Króla Lajszla. Król ZMARTWYCHWSTAŁ na początku trzeciego dnia – w trzecim tysiącleciu Chrześcijaństwa, jak pokazał to swoim życiem w symbolu i dosłownie Jezus w Izraelu.
Co znaczy imię Jezus? „Jezus - Jahwe jest zbawieniem”. Czy Jezus  jest twórcą i właścicielem Osi Ziemi i może zmienić ustawienie Osi Ziemi? Żyjemy w Czwartej cywilizacji (betonowe kręgi). Prawdziwym Chrystusem  - Zbawicielem jest Król Lajszla z Pierwszej Cywilizacji, gdyż za pomocą super technologii uruchomił Oś Ziemi i przywróci jej pierwotne położenie oraz zminimalizuje skutki przebiegunowania i zmiany Osi Ziemi. Gdy to się stanie wówczas ujawni się Król Lajszla i Jezus oraz inni wybudzenmi, a okupanci planety i cywilizacji znikną.
 Król Lajszla – Jahwe ZMARTWYCHWSTAŁ i o tym mówi Proroctwo Apokalipsy.  Wizje zawsze są trudne do zrozumienia - czego przykładem jest Proroctwo Apokalipsy w NT.
 „Sprawiedliwi posiądą ziemię…”
Gonitwa myśli… To była niesamowita, zdumiewająca i piękna w swojej wymowie wizja. Czy wizje są potrzebne...?
Co by było gdyby teraz ujawnił się Król Lajsza…? Takie pytanie zadałam kilku osobom i w ten sposób powstała anegdota, która wiele wyjaśnia.  Proszę odpowiedzieć sobie na poniższe pytania.
Król Lajszla jest w Polsce i idzie do Izraela – do swojego „narodu wybranego”. Co zrobi Izrael?  Właśnie widzimy w TV i w prasie co robią… Dlaczego nagle atakują Polskę?
Król Lajszla jest w Polsce i idzie do Prezydenta Polski… Co robi Prezydent Andrzej Duda? Czy uzna Króla Lajszla za Władcę i Zbawiciela świata?
Król Lajszla idzie do W. Putina… Co robi Putin…?
Król Lajszla idzie do Donalda Trumpa… Co robi prezydent USA?
Król Lajszla idzie do papieża Franciszka… Co robi „ojciec święty”, czyli zastępca Piotra – apostoła?
Król Lajszla idzie do białych braciszków na Jasnej Górze w Częstochowie… Co robią braciszkowie? Udają, że nie wiedzą o co chodzi i mówią – my mamy obraz „czarnej madonny z raną ciętą od miecza…” (o tym mówi Proroctwo Apokalipsy!) i w ten obraz wierzymy… Ilu katolików w Polsce wierzy w ten obraz? Czy wiedzą co o tym obrazie mówi Proroctwo Apokalipsy? „…za obrazem stoi Bestia”. Ilu z nich wierzy w Ojca Cywilizacji – Króla Lajszla – Jahwe i proroctwa biblijne? Dlaczego  Imię Boga zostało usunięte z Biblii? Dlaczego Kościół Katolicki nie uznaje Boga i Króła Lajszla – Jahwe?
Wniosek! W naszej cywilizacji w Precesji w Smoku nie ma szans na porozumienie, gdyż wszystko zostało zmanipulowane.

Co zrobi Król Lajszla…?
Król w swojej bazie kosmicznej zmieni położenie Oś Ziemi do pierwotnej pozycji i wówczas okaże się KTO jest WŁADCĄ Ziemi. Po czym poznamy, że Oś Ziemi wraca do pierwotnej pozycji? Zobaczymy inny układ gwiazdozbiorów oraz kąt nachylenia Osi Ziemi bliski zeru, a nie 30 lub 50 st. Naukowcy nam tego nie powiedzą. Będą huragany, kataklizmy i zmiana klimatu. Czas przyśpiesza i dostrzega oraz odczuwa to coraz więcej ludzi.
Wracamy do RAJU…  Czy Adam i Ewa w Raju znowu posłuchają dobrych rad cywilizacji Węża?
„TRON KRÓLA LAJSZLA - J(L)AHWE  i super technologie Pierwszej Cywilizacji…”
Przejdziemy do Pierwszej Cywilizacji za pomocą zmiany Osi Ziemi, a tam czekają nas TESTY czyli zadania do wykonania w określonym czasie. Każdy musi udowodnić, że może żyć na Ziemi w Królestwie Ojca Cywilizacji Człowieka. Kto zaliczy ten TEST pozostanie na Ziemi. „Sprawiedliwi posiądą Ziemię…” a nie kłamcy, oszuści, złodzieje i mordercy! O tym mówi Proroctwo Apokalipsy.
PUSTY grobowiec Króla Lajszla jest pod zasypaną piramidą z czasów Pierwszej Cywilizacji na terenie dzisiejszej Gdyni. Są tam dowody, które pozostawił Król Lajszla, aby badacze mogli je znaleźć i zrozumieć. Kim byli mordercy Króla Lajszla? Co zrobi z oszustami, kłamcami i oszczercami oraz mordercami? Będzie Sąd Ostateczny… Odsyłam do Proroctwa Apokalipsy.
Co zrobią Polacy i Żydzi?? Co zrobi świat Chrześcijański z symboliczna Rybą na której przyjście czekamy od tysięcy lat? Jezusa czczą we wszystkich krajach Chrześcijańskich, ale w Polsce, na terenie dzisiejszej Gdyni jest grobowiec Króla Lajszla - JHWH, którego wyznają ŻYDZI, ale nie Polacy. Żydzi nie uznali Jezusa, ale uznali Go Polacy i jest królem Polski wraz z królową Maryją. Tak wszystko  pomieszali Plejadanie i Smoki, aby skłócić narody, religie i naukę. To co się dzieje w Europie z powodu „emigracji” Islamistów jest również doskonałym przykładem. 
Trudno byłoby zrozumieć sens wizji nie biorąc pod uwagę polityki, nauki, religii… To wszystko ściśle się łączy i nie można powiedzieć, że to czy tamto nie ma znaczenia.
Jakby w odpowiedzi na moją wizje tydzień później po udostępnieniu filmu na Yt nieoczekiwanie Izrael zaatakował Polskę w sprawie ustawy IPN, która spowodowała kryzys dyplomatyczny. Polska stoi w centrum światowej uwagi, gdyż Izrael twierdzi, że są to polskie obozy zagłady, a nie Niemieckie! Wszyscy wiemy, że czasie II WŚ Polska nie istniała, a obozy śmierci i obozy jenieckie hitlerowcy tworzyli na terenie całej Europy. Dziennikarze i myślący ludzie zastanawiali się o co tak naprawdę chodzi Izraelowi? A ja zastanawiałam się czy to tylko zbieg okoliczności, że stało się to tydzień później po udostępnieniu filmu zat. „Osi Ziemi i Zmartwychwstanie”?    https://youtu.be/EshNgz1Fl-s
Czyżby to była ich odpowiedź na to co ma się zdarzyć? Przecież znają proroctwa… Zrozumiałam, że zachowanie Izraela jest wskazówką i odpowiedzią na moje pytania – co zrobi Izrael gdy Król Lajszla przyjdzie do „narodu wybranego”?! Czy dlatego Żydzi nagle tak znienawidzili Polaków? Moje wizje potwierdzają wizje biblijnych proroków.
 Co zrobi Izrael? Oglądając filmy na Yt trafiłam na „Sensacyjne wyznania rabina sanhedrynu!” Film został opublikowany w listopadzie 2017 roku. Ja również w listopadzie miałam wizję o Studni Czasów, Osi Ziemi i przyjściu Chrystusa. Jezus jest w Izraelu, gdyż tak jak odszedł tak powrócił… Czy przyjdzie do Polski, do swoich wyznawców w Europie i na świecie? Czy Król Lajszla przyjdzie do swoich wyznawców w Izraelu? Zanim się ujawnią najpierw będzie zmiana Osi Ziemi…
Ks. Izajasza 53, ks. Jeremiasza 23
Sensacyjne wyznania rabina sanhedrynu !
Dlaczego naród Izraelski nie rozpoznaje Mesjasza?

Sytuacja na Ziemi jest dramatyczna…
Nie wszyscy wiedzą co się dzieje z warstwą ozonową i jakie to ma znaczenie dla przyszłości cywilizacji. Przed laty naukowcy stwierdzili najpierw duży ubytek ozonu na biegunach i nad wielkimi miastami oraz w górnych warstwach ozonosfery. Wymyślili chemiczne opryski, które miały uzupełniać brakujący ozon oraz zmniejszyć ocieplenie klimatu. Jednak skutki uboczne to związane z tym różne choroby ludzi, zwierząt oraz skażenie środowiska. Ostatnio okazało się, że górne warstwy ozonosfery są w dobrym stanie, ale dolne warstwy ozonu stale się zmniejszają, szczególnie nad dużymi miastami. Cienka warstwa ozonu powoduje wzrost śmiercionośnego promieniowania kosmicznego i słonecznego, a to ma decydujący wpływ na zdrowie człowieka, zwierząt, roślin i ryb w wodach. Jest to powolna agonia cywilizacji.
Eksperymenty z atomem w CERN, gdzie LHC wytworzył MOC pola elektromagnetycznego 100 000 razy większą od jednego z biegunów magnetycznych. W ten sposób powstał trzeci biegun w środku Europy, aby zmienić Oś Ziemi i doprowadzić do kolejnego globalnego kataklizmu. „Zabawa” z atomem i mocą 100 000 razy większą od jednego z biegunów doprowadzi do zniszczenia planety.
W Internecie można znaleźć wiele publikacji na temat aktualnego położenia osi ziemi. Przeczytałam iż oś ziemi jest przechylona ok. 50 st., ale jest to ścisła tajemnicą naukowców. Od ponad roku obserwuję zmianę położenia znanych mi gwiazdozbiorów! To co zostaje dopuszczone do wiadomości jest bardzo enigmatyczne, gdyż nigdy nie przyznają się do tego, że wpływ na taki stan mają długoletnie eksperymenty w CERN w Genewie. Dla przykładu: .”  http://cordis.europa.eu/news/rcn/125060_pl.html
„Wyznaczanie trendów w nauce: Ziemia przesuwa swoją oś biegunową z powodu zmiany klimatu.
W ramach nowych badań NASA odkryto, że topniejący lód i zmieniające się wzorce opadów są przyczyną odchylenia bieguna północnego i południowego, co prowadzi do radykalnego przesunięcia osi biegunowej.”
„Jak wynika z nowych badań dokonanych przez amerykańskich klimatologów, zmiana klimatu prowadzi do przesunięcia osi Ziemi. Drgania obrotowe Ziemi zależą od szeregu czynników, wśród których najistotniejszym jest rozkład masy. (…) Dane otrzymane z satelity, pozwoliły naukowcom stwierdzić, że redystrybucja masy planety i jej biegunów to głównie efekt topnienia Grenlandii i lądolodów Arktyki i czap lodowych różnych gór kontynentalnych. Według Chen topnienie lodu i zmiany poziomu morza wyjaśniają 90% tajemniczego nowego, wschodniego kierunku wędrówki bieguna północnego.  Siłą napędową tego procesu są jej zdaniem obserwowane obecnie zmiany klimatu.” Zmiany klimatu są skutkiem zmiany osi ziemi. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zmiany-klimatu-przesuwaja-pozycje-bieguna-polnocnego
Do tego trzeba dodać skażenie środowiska, huragany i cyklony, ulewy i powodzie, wybuchy wulkanów, zmiany klimatyczne, wojny i wyścig zbrojeń…
Jest Król Lajszla – Jahwe i stanie się to co zapowiadali prorocy i Jezus oraz moja wizja. Przygotujcie się na zmianę Osi Ziemi i Przyjście Ojca Cywilizacji Króla Lajszla i Syna Jezusa w całej potędze i mocy Kosmicznego Królestwa Człowieka.

Niech tak się  stanie. Alleluja!

Eleonora Zofia Piepiórka
Gdynia 05.03.2018 r.

p.s.Promień STREFY 3c 123 ma zasięg do Babiej Góry - co opisałam w różnych artykułach. Na zboczu góry pojawiło się dziwne promieniowanie, które Google Earth zarejestrowało już w zeszłym roku.
W listopadzie 2017 roku miałam wizję o ustawianiu Osi Ziemi co opisałam powyżej. W wizji widziałam podobne białe pasma strzelające w kosmos... Zobaczymy czy będą inne potwierdzenia...
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1834142976618230&set=a.177174588981752.39275.100000676378505&type=3&theater

czwartek, 7 grudnia 2017

Tajemnice Bałtyku – Unia Galaktyczna, Federacja Galaktyczna…

Motto: „Moje obserwacje, badania i wieloletnia  współpraca z ufologami zmuszała mnie do myślenia i szukania odpowiedzi na pytania: co tam jest, kim ONI są i co robią w wodach/nad wodami Zatoki Gdańskiej oraz od kiedy tam są?”

Dnia 20.01.2017r. Robert Leśniakiewicz  opublikował art. „Dwie obserwacje NL nad Gdynią”.
http://wszechocean.blogspot.com/2017/01/dwie-obserwacje-nl-nad-gdynia.html
 Pisze: cyt. „To fakt – okolice Trójmiasta, jak twierdzi Eleonora i wielu innych tamecznych mieszkańców, są często nawiedzane przez UFO – zresztą sam widziałem z Helu UFO lecące na dużej wysokości nad Zatoką Gdańską w kierunku lądu – czyli ze wschodu na zachód. Było to w czasie ćwiczeń wojskowych Anakonda we wrześniu 2012 roku. Nie wiem, co to takiego być mogło – przypominało to pękate cygaro bez skrzydeł, a jego ruch był równie szybki jak samolot odrzutowy, jednakże w odróżnieniu od nich, nie pozostawiał on za sobą smug kondensacyjnych. (…)Trudno powiedzieć, co świadek widział w pierwszym przypadku. To „coś” musiało być ponad chmurami i bardzo silnie świecić. Być może widziały to załogi i pasażerowie samolotów lecących w okolicach Trójmiasta czy na/z lotniska w Rębiechowie. (…) No, chyba że znajdzie się świadek lub świadkowie, którzy dorzucą do tych relacji więcej informacji. Czekam…

Relacja Łukasza dotycząca obserwacji UFO nad Zatoka Gdańską w Gdyni oraz inne, które opiszę poniżej dały mi dużo do myślenia, wymagały analizy i potwierdzeń.  Sprawa jest poważna i dlatego zdecydowałam się odpowiedzieć na wyzwanie Roberta.
Wszyscy czytelnicy, którzy od wielu lat interesują się moimi wizjami, badaniami i odkryciami (badacze i sympatycy megalitów) wiedzą, że od lat idę swoją „ścieżką”. Patrzę na wiele spraw wielowymiarowo dlatego piszę i mówię tak jak to widzę jako wizjonerka, ufolog i niezależna badaczka megalitów.
Odkrywanie tajemnicy Morza Bałtyckiego trwało wiele lat, gdyż najpierw „dokopywałam się” do tajemnic Gdyni i Trójmiasta, a następnie do Zatoki Gdańskiej oraz Morza Bałtyckiego o czym wielokrotnie mówiłam i pisałam. To co przed laty stopniowo zaczęłam rozumieć było dla mnie zaskoczeniem gdyż zrozumiałam, że tam jest odpowiedź na wiele pytań. Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci było tutaj zbyt dużo obserwacji, aby to był przypadek.
Mieszkam w Gdyni i oczywiście często chodzę na spacery o różnych porach dnia i roku  na bulwar i dalej na plażę. Zdarzało się, że obserwowałam NOL-e nad Zatoką Gdańską. Były to najczęściej NOL-e kuliste czyli BOL, dlatego zastanawiałam się co one tutaj robią?
W języku ufologicznym BOL - (Ball of Light) - Kule Świetlne - rodzaj Nocnych Świateł w kształcie kul.
NL - (Nocturnal Lights) - Nocne Światła - wszelkiego rodzaju Nieznane Obiekty Latające w nocy,
DD - (Daylight Disc) - Dzienny Dysk/Obiekt - Nieznany Obiekt Latający w kształcie dysku lub inny obiekt zaobserwowany w świetle dziennym.
Najczęściej obserwacje UFO trwają kilkanaście sekund, czasami kilka minut. Jeżeli mamy akurat aparat lub komórkę w ręku jest szansa aby to zarejestrować. Moi krewni oraz znajomi twierdzili, że nie „wierzą” w UFO, ale to właśnie oni podczas rozmów opowiadali o swoich obserwacjach UFO nad Zatoką Gdańską. Są to ludzie starsi i młodzi, z dużą wiedzą, ale pomimo to nie uznają innych cywilizacji, gdyż oficjalna nauka oraz Kościół Katolicki o tym nie mówi. Z czasem ich obserwacje, zdjęcia lub filmiki oraz publikacje w prasie upewniały ich w przekonaniu, że UFO istnieje, gdyż widzi je tysiące ludzi, a nie jednostki, którym można wmówić paranoję. Jednak przy całej swojej inteligencji nie potrafią zrozumieć „po co to tam lata”? Nie szukają odpowiedzi na to ważne pytanie, a powinni, gdyż ma to zasadnicze znaczenie dla przyszłości cywilizacji oraz wyjaśnia tajemnice wiary, ale to obaliłoby ich światopogląd. Najczęściej tłumaczą się tym, że pochłonięci są nauką, pracą, pasją, rodziną i nie mają czasu na zastanawianie się o co chodzi z UFO nad Zatoką Gdańską.
KTO ma zrozumieć  tajemnice Zatoki  Gdańskiej?
Moje obserwacje i wieloletnia (od 1991 roku!) współpraca z ufologami zmuszała mnie do myślenia i szukania odpowiedzi na pytania: co tam jest, kim ONI są i co robią w wodach/nad wodami Zatoki Gdańskiej oraz od kiedy tam są?
 Na te pytanie można odpowiedzieć pod warunkiem, że wie się o obserwacjach wszelkiego rodzaju UFO oraz o bazach kosmicznych OBCYCH na wszystkich kontynentach - nad wielkimi jeziorami, w morzach i oceanach. W Internecie, na stronach ufologicznych można znaleźć tysiące artykułów, zdjęć, filmów na Yt, dotyczących obserwacji UFO oraz ich baz kosmicznych. Dopiero w tym kontekście obserwacje tysięcy mieszkańców Trójmiasta, a nawet turystów, nie powinny dziwić gdyż potwierdzają, że w Zatoce Gdańskiej jest jakaś duża baza kosmiczna, a może nawet kilka! Czy jest to przypadek, że jedni widzą UFO w kształcie dysku, inni kule, „cygara” lub trójkąty? Ja najczęściej widzę kule i właśnie to mnie zastanowiło, dlatego szukałam logicznej odpowiedzi. Odpowiedź znalazłam w kamiennych kręgach oraz w astronomii.
W latach 90-tych ubiegłego wieku analizując kształty kamiennych kręgów najpierw w Odrach ( wg TEORII archeologów są one dziełem Gotów z Gotlandii) doszłam do ważnych wniosków, które wiele wyjaśniają i są ważne szczególnie dla ufologii. Ja widziałam w ich ustawieniu plan gwiazdozbiorów oraz plan baz kosmicznych, a to z kolei zmusiło mnie do ich poszukiwań zgodnie z planem geodezyjnym kamiennych kręgów w wielkiej skali na terenie Polski. Kilka baz HIAD zlokalizowałam i opisałam.  Znalazłam je ukryte w jeziorach i na terenach rolniczych oraz na terenie Gdyni. Mieszkańcy opowiadali o obserwacjach różnego rodzaju UFO oraz legendy lecz nikt z nich nie wiedział o co chodzi. Z czasem zrozumiałam, że kształty UFO zależą od kształtów galaktyk z których te zaawansowane cywilizacje i obiekty pochodzą. Potwierdzenie znalazłam w astronomii i to jest logiczny i prawidłowy kierunek dla kolejnych pytań i odpowiedzi.

Co wiemy o naszej GALAKTYCE?
Współcześni astronomowie mają do dyspozycji dobrze wyposażone obserwatoria astronomiczne na Ziemi: satelity, stacje orbitalne, kosmiczny teleskop Hubla, który krąży wokół Ziemi od kwietnia 1990 r.  Wszechświat wypełniają miliony galaktyk, bardziej lub mniej pokrewnych naszej.
Nasza Galaktyka ma kształt spłaszczonego DYSKU o średnicy ok. 100 000 lat świetlnych i grubości 5 000 lat świetlnych. W centrum znajduje się wielkie zgrubienie szerokości ok. 15 000 lat świetlnych. Wokół dysku galaktycznego w obszarze kręgu centralnego o średnicy 150 000 lat świetlnych mieści się ponad 100 kulistych gromad złożonych z bardzo starych gwiazd.
Gdy patrzymy z Ziemi, centrum usytuowane jest w kierunku gwiazdozbioru Strzelca. Ze względu na kształt zaliczana jest do kategorii galaktyki spiralnej, której ramiona rozchodzą się spiralnie w lewo, a więc jest otwarta, dlatego zaliczana jest do młodych galaktyk, a takich jest  60% w Kosmosie.

Patrząc na  rysunki i zdjęcia naszej Galaktyki zwróciłam uwagę na to, że kształt dysku galaktycznego przypomina UFO, które obserwuje tysiące ludzi na Ziemi. Te obserwacje rejestrują ufolodzy i na tej podstawie mówią oraz piszą o UFO w kształcie dysku, kulistym lub innym. Wniosek: kształty  NOL zależą od kształtu i formy galaktyk z której pochodzi obiekt jako optymalny dla danej struktury galaktycznej. Wydaje się to logiczne biorąc pod uwagę prawa fizyki oraz obserwacji i naśladownictwa natury w naszych ziemskich technologiach. Taką technologię latającego dysku  opracował nasz polski fizyk i ufolog dr Jan Pająk, który od wielu lat mieszka w Nowej Zelandii. Najpierw na bazie teorii opracował technologię magnokraftu, a następnie samodzielnie skonstruował prototyp latającego dysku, co przed laty demonstrował m.in. dla TVP1.

Są różne kształty galaktyk, np. spiralne, eliptyczne, soczewkowe i nieregularne oraz szczególne. Stare galaktyki oraz gromady gwiazd są zamknięte – kuliste. 
Wniosek: UFO kuliste należy do starej  i bardzo zaawansowanej technicznie cywilizacji. Mają swoje bazy kosmiczne na Ziemi i dlatego wszędzie na Ziemi widzimy ich latające super technologie w kształcie kul, które można porównać do zadań drona.
Jeżeli Wszechświat jest tak olbrzymi, to czy trudno sobie wyobrazić, że wśród miliardów gwiazd i galaktyk żyją ludzie podobni do nas, lecz o wiele bardziej zaawansowani technicznie? Czy nas chronią czy niszczą? Dlaczego nie chcą się ujawnić ?
 Z publikacji ufologicznych, a nawet przekazów biblijnych wiemy, że OBCY mogą mieć inne plany wobec naszej cywilizacji oraz inne nieludzkie formy, bo gadzie. W Polsce (i na całej Ziemi) jest wiele baz kosmicznych Obcych nie tylko w wodach, ale również w górach, na terenach leśnych i rolniczych oraz na terenach miast. Ale po co one tam są??
Kolejne pytania i odpowiedzi pozwoliły mi zrozumieć co kryje Zatoka Gdańska, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że jest to „czubek góry lodowej”. Moje pierwsze wnioski na ten temat przedstawiłam w referacie podczas konferencji w Bydgoszczy 03.10.1997r., oraz podczas konferencji ufologicznej w Gdańsku 10.12.1997r. z okazji „50-lecia Wspólnej Ery NOL”.
O co chodzi z Zatoka Gdańską?
Zatoka Gdańska jest częścią Morza Bałtyckiego. Jest to młode i płytkie morze szelfowe, które powstało w wyniku kataklizmu, zmiany Osi Ziemi i zlodowacenia ok. 13 tys. lat temu. W wizjach widziałam rozległą równinę i wielką rzekę płynącą do wielkiego jeziora… Wielkie asteroidy spadały na oceany i morza oraz lądy. Wybijały wielkie kratery powodując potężne tsunami co w rezultacie doprowadziło do zniszczenia cywilizacji. Patrząc na mapy Morza Bałtyckiego widzimy głębiny, które są pozostałością po tym kataklizmie. Jedna z nich na skraju Zatoki Gdańskiej ma głębokość ok. 100 m.
Siedząc na plaży i patrząc na morze w wizjach widziałam rozległy teren oraz wspaniałe miasta. Jedno z nich znajdowało się na brzegu dzisiejszej plaży w Gdyni – o czym pisałam i mówiłam w filmach Yt. W Pierwszej Cywilizacji na obecnej Zatoce Gdańskiej było wielkie miasto Ginava , następna cywilizacja i kolejne miasto Givina, potem Govina. My żyjemy w CZWARTEJ Cywilizacji ale już nad brzegiem morza, gdzie jest młode miasto GDYNIA. Pierwsza Cywilizacja była najbardziej rozwinięta technicznie i dlatego pozostały po niej wielkie bazy kosmiczne i różne inne artefakty w naszym morzu. Te bazy zostały przejęte przez buntowników z armii Króla Lajszla – (Jahwe). Zdradzili, a następnie zamordowali Króla i przeszli na stronę cywilizacji Drako i Węża stając się tzw. upadłymi aniołami  i odtąd walczą z braćmi i CZŁOWIEKIEM niszcząc cywilizacje i Ziemię. Jest to bratobójcza wojna od milionów lat! Buntownicy służyli w eskadrze śmierci DRAKO – o czym opowiada Sławek z Krakowa w wywiadach dla tvTagen - „Odpowiedzi o. Pio” cz. 11, od 27 min.  Te bazy kosmiczne są własnością Króla Lajszla, ale buntownicy je przejęli  wraz z przedstawicielami ras okupujących naszą planetę i są tam do dzisiaj, gdyż wykorzystują super technologie. Tego typu bazy są w strategicznych miejscach na całej Ziemi, jest ich osiem i najczęściej są w wodach mórz i oceanów, w górach oraz na biegunach. Nazywają takie miejsca różnie, np. Agharta, Szambala.  Zawsze przedstawiają siebie jako inteligentną, wspaniałą, mądrą rasę istot pełnej miłości i dobroci, jako bogów, czyli „cud, miód i orzeszki”. To tak w wielkim skrócie!
Informacje na ich temat są dostępne w Internecie i każdy może przeczytać oraz zrozumieć co oni tutaj robią. Co ich łączy? Łączy ich polityka i interesy w wielkiej, bo kosmicznej skali, dlatego utworzyli Radę Galaktyczną, Unię Galaktyczną, Federację Galaktyczną, itp. Tutaj – w tej części kosmosu toczą się wojny od miliardów lat, a dowodzą im przybysze z Lutni, Smoka i Węża… Dowodem na to, że jesteśmy pod ich WPŁYWAMI – Koniunkcji,  świadczy to, że jest  Precesja w Smoku i cywilizacja z gwiazdozbioru Smoka jako okupant ma tutaj największe wpływy, cele i korzyści. Potrafią modyfikować ciało człowieka do swoich potrzeb.
To co się dzieje na małej Ziemi jest obrazem tego co się dzieje w Kosmosie na wielką skalę. W modlitwie „Ojcze nasz” mówimy - „…jak w niebie tak i na Ziemi.” Co widzimy na Ziemi?? Wszyscy mówią o polityce, nauce i postępie technicznym, o religiach, o UFO, ale nie rozumieją KTO naprawdę za tym wszystkim się kryje? Ich przedstawiciele są ukryci w bazach kosmicznych na Ziemi.
Na temat OBCYCH napisano tysiące artykułów, książek oraz zrobiono tysiące filmów.
Dla przykładu:
http://wszechocean.blogspot.com/2016/08/precesja-w-smoku-i-jej-wpyw-na-czowieka.html
http://wszechocean.blogspot.com/2016/09/precesja-w-smoku-i-jej-wpyw-na-czowieka.html
http://wszechocean.blogspot.com/2017/06/zatopione-bazy-obcych-na-googleearth.html
https://kosmiczne-ujawnienie.blogspot.com/2016/08/specjalne-wydanie-rocznicowe.html
http://wszechocean.blogspot.com/2012/02/bazy-kosmiczne-ufo-na-dnie-jeziora.html
Galaktyczna Federacja Niezależnych Sojuszów (także Sojusz Galaktyczny) – rząd w fikcyjnej Galaktyce Gwiezdnych wojen, utworzony ok. 26 lat ABY.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Galaktyczna_Federacja_Niezale%C5%BCnych_Sojusz%C3%B3w
http://romannacht.blogspot.com/2013/09/12-aktywnosc-istot-pozaziemskich-w.html
Galaktyczna Federacja Światła - Ukryta prawda.
https://www.youtube.com/watch?v=Na9cL1slcTQ
WYWIAD Alexa Berdowskiego - Kosmiczne ujawnienie - Sławek Lernaciński
Zainfekowanie ludzi przez sztuczną inteligencję… setki ras OBCYCH… Reptylianie… UFO ludzkie w produkcji… grupa z wnętrza ziemi w sojuszu… Antarktyda i ruiny starożytnej cywilizacji…
https://www.youtube.com/watch?v=nZLVsbtyNg8
Galaktyczna Federacja Światła
https://ninhursag2012.wordpress.com/2013/01/11/galaktyczna-federacja-swiatla/
Nie mogę się powstrzymać aby zacytować:  „Około 40% Federacji to rasy humanoidalne natomiast pozostała część to różne formy odczuwających Istot/Bytów.
Większość członków Galaktycznej Federacji Światła reprezentuje w pełni Świadome Istoty"… oraz w pełni świadome PLANY niszczenia Człowieka...! Co te w pełni świadome istoty robią dla dobra dla naszej cywilizacji - widać i słychać każdego dnia np. w RiTV, w różnych pismach oraz w Internecie.
https://radtrap.wordpress.com/2011/12/16/galaktyczna-federacja-kosmicznych-klamstw/
 http://swiadomosc-ziemi.org/index.php/strony/tekst/125/rada-galaktyczna-do-ludzkosci-bog-milosc
Z ich przekazów wynika, że Ziemia i ludzie są prymitywni podczas gdy tysiące odkryć archeologicznych na całej planecie świadczą zupełnie co innego!! Tu żyła super cywilizacja, która została zniszczona, a okupanci kłamią przekazując swoje telepatyczne przekazy ich wybranym ludziom. Czy dlatego  naukowcy wmawiają nam, że człowiek pochodzi od małpy?
http://kosmita.ofp.pl/3.01.html
Unia Galaktyczna
Cyt. …Ziemianie nie lubią prawdy i wolą żyć w wygodnym świecie iluzji wykreowanym przez poglądy i przekonania. Nawet gdy usłyszą przykrą prawdę to starają się ratować kłamstwa, gdyż nie chcą jej znać. Żadna znana Unii Galaktycznej rasa nie jest tak niezrównoważona jak Ziemianie.
Inwazja kosmitów
Wśród mieszkańców Ziemi bardzo powszechny jest lęk przed kosmitami. Telewizja, prasa, książki a nawet rozgłośnie radiowe rozpowszechniają wielki kult strachu przed kosmitami. Są i elementy humorystyczne, jak niezwykle śmieszne wizerunki kosmitów z rogami, czułkami, wypustkami i zmarszczkami na nosie.
Tymczasem zgodnie z prawem kosmicznej fuzji życia oraz regułą "podobne warunki i potrzeby tworzą podobne formy życia", większość inteligentnych form życia we wszechświecie przybiera wygląd humanoidalny. Są tylko różnice w detalach - inny kolor skóry, dwie rączki lub nóżki więcej, albo mniej, inne owłosienie, łuski, jakiś ogon itp.
Na przykład ja, w mojej wcześniejszej postaci, nie mógłbym żyć na Ziemi. (Hybryda cywilizacji Smoka !) Musiałbym chodzić w specjalnym skafandrze ciśnieniowym wypełnionym trochę innym składem atmosfery, który ponadto chroniłby mnie przed szkodliwym promieniowaniem. Różnice w grawitacji i gęstości sprawiłyby, że zaryłbym się w ziemi co najmniej po pas a moja zdolność wykonywania ruchów byłaby ograniczona. Poruszałbym się jak ziemski astronauta na Księżycu i równocześnie zapadał w miękkim gruncie jak masywny głaz.
Ale przejdźmy do pytania o możliwość inwazji kosmitów na Ziemię. Musicie wiedzieć, że na mocy decyzji Rady Unii Galaktycznej, wszystkie cywilizacje, które samodzielnie nie potrafią odeprzeć ataku inwazyjnego, są chronione przez członków Unii. Było już kilka prób inwazji na Ziemię, ale wszystkie udało się odeprzeć. (Niestety… dlatego wcześniejsze cywilizacje na Ziemi ginęły. Co zrobią z naszą cywilizacją?  - dopisek mój!)
… Oprócz tego, Ziemię chroni podziemna cywilizacja Agarty, której przedstawicielom nie spodobałoby się wybijanie mieszkańców świata zewnętrznego (z którymi są spokrewnieni), tak jak niektórym osobom nie podoba się wybijanie chronionych zwierząt. Cywilizacja Agarty stoi na znacznie wyższym poziomie niż wasza i jeżeli kiedyś ją wkurzycie albo zagrozicie, będzie miała prawo wyjść z podziemi i opanować powierzchnię. To jedyna inwazja, której nie możemy przeciwdziałać. Dla waszego dobra sugeruję zrezygnować z produkcji broni nuklearnej oraz definitywnie zakończyć prace nad tworzeniem broni reakcji łańcuchowej.
Unia Galaktyczna może w skrajnych przypadkach dokonać inwazji na cywilizacje, które zagrażają bezpieczeństwu innych cywilizacji i cofnąć je w rozwoju technicznym. Gdyby Ziemianie postanowili dokonać inwazji na inną planetę, wówczas staniemy przeciwko wam. To samo dotyczy stworzenia broni reakcji łańcuchowej o mocy rażenia zagrażającej innym planetom - ale tu prędzej dojdzie do ingerencji Agartian.” Itd… polecam przeczytać całość.

W Internecie aż roi się od przekazów m.in. Galaktycznej Federacji, z których wynika, że wszystko co wrogie ludzkości zostało już przegnane z Ziemi! No cóż kto chce niech w to wierzy i patrzy końca!
Tajne stowarzyszenia składające się z gadzio - ludzkich genów czyli hybryd, które potajemnie sterują  rozwojem ludności. W ich służbie są illuminati, rządy oraz religie w celu stworzenia konfliktów i wojen pomiędzy różnymi narodami.
https://www.odkrywamyzakryte.com/cern/
CERN – PROJEKT DO KONTROLOWANIA RZECZYWISTOŚCI
Ich główne bazy kosmiczne są na wszystkich kontynentach w górach oraz morzach i oceanach. Jest ich osiem… Jedna z takich legendarnych baz znajduje się w górach Tybetu, czyli tzw.„Szamballa” i na jej temat napisano tysiące artykułów i książek. I wszystko staje się jasne, kto nami rządzi i manipuluje.
Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci  w Gdyni i nad Zatoka Gdańską było zbyt dużo obserwacji, aby to był przypadek.
http://m.newsweek.pl/historia/ufo-i-latajace-spodki-w-polsce-historia-prawdziwa,artykuly,398198,1.html
UFO nad Polską - zaczęło się w Gdyni
O pierwszym UFO nad Polską napisał w 1959 roku "Wieczór Wybrzeża". Zaczęło się od notki w gazecie, a skończyło na spiskach tajnych służb PRL i ZSRR.
http://nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-21-stycznia-1959-r-ufo-nad-gdynia,nId,1956132
Od wielu lat różni ludzie opowiadają mi o swoich obserwacjach na terenie Gdyni  lub Trójmiasta oraz nad morzem. W tym roku (2017r) kilka osób opowiadało o swoich obserwacjach oraz przesłali  zdjęcia.

„Dwie obserwacje NL nad Gdynią” Łukasza. 
Wróćmy do relacji Łukasza B. opisanej w art. „Dwie obserwacje NL nad Gdynią”  na Blogu Roberta Leśniakiewicza „UFO i LUDZIE Wszechoceanu”. Było ok. godz. 21.00 gdy nieoczekiwanie zatelefonował i opowiedział o swojej obserwacji. Mieszkamy w tym samym mieście i znamy się od kilku lat. Interesował się moimi badaniami na terenie Gdyni, ale okazało się, że ma inne cele i nasze relacje się zmieniły, dlatego wydało mi się to trochę dziwne, że zwraca się z tym do mnie. Zaproponowałam aby to opisał i skontaktował się z ufologiem Robertem Leśniakiewiczem. Kilka dni później Robert opublikował te obserwacje na swoim Blogu. To co potem się działo potwierdziło moje przypuszczenia iż był to tylko pretekst, dlatego Robert później dopisał  – „UWAGA: Stopień wiarygodności bardzo niski.”
Po szczegółowej analizie doszłam do wniosku, że stopień wiarygodności jest bardzo wysoki. Łukasz na swoim przykładzie pokazał kim ONI są i jakimi metodami się posługują. Jestem wizjonerką i patrzę na wiele spraw wielowymiarowo!
Przypomnę co napisał w swoim sprawozdaniu:
 http://wszechocean.blogspot.com/2017/01/dwie-obserwacje-nl-nad-gdynia.html
 „Byłem świadkiem niezwykłego widowiska na niebie w nocy z soboty na niedzielę. Dodatkowo w niedzielę popołudniu godz. 15:30 na niebieskim niebie widziałem, coś co raczej nie było samolotem. Było to jasny obiekt wysoko na niebie. Na początku myślałem że to gwiazda, ale trochę dziwne aby gwiazda na niebieskim niebie w dzień tak mocno świeciła. Gdy ponownie spojrzałem w górę ujrzałem tylko jak z ogromną prędkością odlatuje. Było to jak mrugnięcie oka. Myślę, że lata tego bardzo dużo na naszym niebie i do tego często ale nie każdy zadziera głowę do góry aby popatrzeć w niebo.
 Jeśli chodzi o sobotnią noc to sprawa wyglądała inaczej. Godzina 0:30, od południowej strony świecił księżyc (był okrągły cały widoczny i nie zasłonięty chmurami). Oczywiście jak przystało na tą godzinę było ciemno. Niebo częściowo zachmurzone. Co mnie zaciekawiło to, to że gdy spojrzałem przez okno od północnej strony (nad morzem!) zobaczyłem ogromną chmurę która świeciła. Emitowała kolory od białego przez żółty, pomarańczowy do czerwonego. Była ogromna, wydłużona od północy w kierunku wschodnim. Wyglądało to tak jakby za nią było coś co emitowało to światło a chmura to coś zasłaniała. Na początku myślałem, że to księżyc rzuca światło na tą chmurę dlatego ona jest taka jasna, ale inne chmury na niebie były ciemne tylko jedna świeciła.” 
Chyba wszyscy ufolodzy wiedzą, że UFO potrafi się maskować – wytwarza chmury, aby się ukryć przed oczami niczego nieświadomych ludzi. Obiekt kosmiczny UFO który się maskował był ogromny i wg oceny Łukasza miał kilka kilometrów długości, więc nie dziwie się, że się maskował, aby nie wzbudzać paniki lub sensacji. Jednocześnie wskazywał miejsce ukrytej w wodach Zatoki Gdańskiej wielkiej bazy kosmicznej. Ile może być ludzi (?) na tak wielkim statku lub bazie kosmicznej?
To co opowiedział i opisał nie zaskoczyło mnie, gdyż potwierdził to co wiedziałam od dawna. Zaskoczyła mnie awantura, która spowodowała iż ta relacja stała się mało wiarygodna. Zachował się arogancko wobec Roberta, co zmusiło mnie do myślenia -  o co jemu naprawdę chodzi i komu to jest potrzebne? Od początku mojej działalności wielokrotnie miałam do czynienia z tego typu ludźmi, a  potem okazało się, że reprezentują gadzią lub inną wrogą cywilizację (do czego się przyznawali) więc nasunęło się pytanie - kogo on reprezentuje i o co chodzi z Zatoka Gdańską?  Zrozumiałam, że  Łukasz swoim zachowaniem pokazał o co im chodzi i czego można się po nich spodziewać. Potwierdził iż w Zatoce Gdańskiej jest jedna z baz kosmicznych Galaktycznej Federacji i/lub Unii Galaktycznej przejęta po „buncie aniołów” w czasach Pierwszej Cywilizacji, dlatego oni nie są wiarygodni! Potwierdził swoim zachowaniem, że tego typu ludzie z którymi miałam do czynienia od lat (w czasie badań  megalitów i zasypanych piramid) są na ich usługach i działają na szkodę Cywilizacji Człowieka.
Kilka lat wcześniej również miałam okazję obserwować zamaskowane chmurami UFO, ale bliżej centrum Gdyni oraz w Strefie 3c 123 na Kaszubach - podobnie jak to opisał Łukasz – o czym pisałam  na Fb oraz na Blogu Roberta Leśniakiewicza.

W sierpniu 2015 roku napisałam art., zat. „KONTAKT”, który wyjaśnia m.in. przypadek Łukasza B.
http://wszechocean.blogspot.com/2015/08/kontakt-ce3-1.html
http://wszechocean.blogspot.com/2015/08/kontakt-ce3-2.html
http://wszechocean.blogspot.com/2015/08/kontakt-ce3-3.html
http://wszechocean.blogspot.com/2015/08/kontakt-ce3-4.html
https://www.facebook.com/notes/zofia-piepi%C3%B3rka/kontakt-ce3-2/1198395036853033?pnref=story
cyt. „Sobota 01.08.15 Byłam na wsi i ok. godz. 23.00 zobaczyłam w kierunku północnym na niebie na wysokości Gdyni dziwną kołyszącą się gwiazdę. Był to statek kosmiczny ,który wielokrotnie widziałam na przestrzeni wielu lat. Nawiązałam kontakt wzrokowy z tą „gwiazdą”. Zobaczyłam na jego pokładzie stojącego wysokiego mężczyznę w jasnym kombinezonie. Za nim widziałam kilku innych mężczyzn w takich samych kombinezonach. Siedzieli przy długim pulpicie pełnym przycisków i co chwilę spoglądali na ekrany monitorów na ścianie. Mężczyzna, który patrzył na mnie był młody, miał długie, ciemne falujące włosy do ramion. Miałam wrażenie, że patrzy na jakiś ekran – do którego i ja miałam podgląd i dlatego widziałam wnętrze statku i załogę. Potem odwrócił się do kolegów i coś robili, a następnie długą chwilę patrzył przez dużą panoramiczną szybę na ziemię stojąc do mnie plecami. Patrzyłam tam gdzie on i widziałam na dole lasy i brzeg Zatoki Gdańskiej, wiedziałam że to Gdynia. Usłyszałam, że z Gdyni wybiorą ludzi do kontaktu. Wybrali 20 osób. Po tygodniu wybrali tysiące ludzi w Polsce, a w sumie milion ludzi na Ziemi. Usłyszałam, że stare programy zostaną im wymazane i otrzymają nowe programy.
(…) Wybrałam trzy osoby spośród psychotroników i poprosiłam aby napisały co widzą…
Jedna z nich, Bożena Rylewicz – Sekuła napisała:
„Statek kosmiczny widziałam na tle ogromnego tunelu-korytarza dla pojazdów. Istoty w statku były ubrane w kombinezony w kolorze srebrno platynowym.  Widziałam pojazd kosmiczny w tym kształcie w kolorze jasnego srebra lekko nad Gdynią, ku wyjściu do morza w kierunku Helu. Postać którą zobaczyłam była zarazem przekazem od tej cywilizacji, a potem dwa złote trójkąty w kształcie piramid skierowane ku sobie podstawami.
Kiedy skupiłam swoją uwagę na górnym trójkącie zobaczyłam symbol trzech połączonych złotych punktów jakby gwiazd liniami w kształcie położonej litery V - jest to znak Hiad. Dodatkowo zobaczyłam liczbę 7, pewnie oznacza miejsce skąd pochodzi ten i inne dyski. Kiedy skupiłam uwagę na dolnym trójkącie zobaczyłam jak wypływa z wierzchołka jakby zloty okrąg i otacza górny trójkąt. (dopisek mój – połączenie z bazami na Ziemi) W tym korytarzu przestrzennym widziałam też inne pojazdy tej samej cywilizacji. Są wyznaczeni do zadań specjalnych, do prowadzenia wszelkich działań.
Zapytałam - jaką mają średnicę dyski i skąd pochodzą?
B. R-S Gdzieś do 30 metrów, ale raczej nie z naszej galaktyki”
Sądzę, że Łukasz jest  jednym z dwudziestu wybranych ludzi do KONTAKTU z Gdyni, bez względu na swoje poglądy - co potwierdził swoim zachowaniem. Zrozumiałam co w ten sposób miał przekazać – wskazał gdzie jest baza kosmiczna Galaktycznej Federacji na Zatoce Gdańskiej oraz jakimi metodami posługują się „pełni miłości” oświeceni, wspaniali… „bracia”.

20 styczeń 2017 r. po publikacji art. na Blogu Roberta  dotyczącej obserwacji UFO nad Gdynią tego samego dnia napisał do mnie na Facebooku Karol Nowicki mieszkaniec Gdyni, żołnierz.
„Witam Pani Eleonoro, odnośnie tego artykułu o niezidentyfikowanych obiektach latających nad Gdynią, to chciałbym Pani powiedzieć, że mój ojciec też je widział. Mam zdjęcie, mój ojciec zrobił je telefonem. Niestety nic nie widać, słaba jakość.”
W odpowiedzi na moje kolejne pytania napisał krótko – „Otóż ten obiekt znajdował się na wysokości  mniej więcej około 500-1000m, oczywiście piszę około ponieważ było ciemno, kierunek południowy. Dodam jeszcze, że mój ojciec jest emerytowanym kontrolerem ruchu lotniczego, tak że wie jak wygląda statek powietrzny na niebie. (…) Działkę rodzice mają niedaleko Babich Dołów i tam mieszkają (dzielnica Gdyni ). Patrząc z okolic Babich Dołów na południe, to może być kierunek na centrum Gdyni lub Chyloni.” 
Zwróciłam uwagę „na centrum Gdyni lub Chyloni” gdyż ja również właśnie tam często obserwowałam UFO w dzień i w nocy - o czym pisałam w książce zat. „Święta tajemnica Gdyni” jak również  w wielu artykułach publikowanych w Internecie.

Zdjęcie: Karol Nowicki
Żołnierz MW w Gdyni, potwierdza obserwacje UFO nad Zatoką Gdańską i nad miastem. Wojsko  doskonale wie, że UFO lata nad Zatoką Gdańską i nad Morzem Bałtyckim.  
Wszyscy ufolodzy wiedzą, że nad bazami kosmicznymi często pojawia się różnego rodzaju UFO, które obserwuje tysiące ludzi na różnych kontynentach od dziesiątek lat, o czym piszą i mówią dziennikarze.  To samo dzieje się na naszym Wybrzeżu. np. „Niezwykłe światła nagrane nad Helem” (pt., 2014-09-19 09:25)  http://innemedium.pl/wiadomosc/niezwykle-swiatla-nagrane-nad-helem
cyt. „…nagranie z Polski bardzo przypomina to, co niedawno nagrano w Sao Paulo w Brazylii. Może zatem rzeczywiście mamy tu do czynienia z jakimś niewyjaśnionym fenomenem.” http://innemedium.pl/wiadomosc/tajemnicze-swiatla-widziano-nad-sao-paulo
Zastanawiałam się czy są jakieś sprzyjające nam cywilizacje, które nas chronią pomimo agresji i destrukcji GF?

Oznaczałoby to, że oprócz Galaktycznej Federacji są tutaj inne ORGANIZACJE KOSMICZNE…
W lutym 2017 roku skontaktowała się ze mną pani Małgorzata K. z Poznania. Czytając moje publikacje na temat zasypanych piramid przypomniała sobie, że będąc trzy lata temu z rodziną  w Gdyni zrobiła zdjęcia, na których wyszły dziwne kule. Zdjęcia robiła na ostatnim piętrze najwyższego budynku w Gdyni przy plaży. Wyjaśniła , że tych kul nie widziała, ale wyszły na zdjęciach.
14 luty 2017r.  „Przesyłam zdjęcia o których mówiłam na zdjęciu nr.1 w lewym górnym oknie po lewej stronie nad linią horyzontu jest coś kolistego zrobiłam je o godz.13;54'34; nr.2 o 13:58'06 i nic nie ma. Trzecie jak widzisz o 14:03'18 - kolejność robienia zdjęć i czasu.”

Na trzech zdjęciach zrobionych przez szybę widoczna jest Zatoka Gdańska. Na jednym z nich na horyzoncie widoczna jest biała kula, a na kolejnym zdjęciu biała kula unosi się nad plażą tuż przy Kamiennej Górze. Po analizie i dyskusji na ten temat pani Małgosia dodała, że kula znad morza mogła dolecieć do plaży. Biała kula ma optymalny kształt typowy dla starej zamkniętej galaktyki oraz starej cywilizacji…. CZŁOWIEKA. Jest ona wskazówką iż gdzieś tam na horyzoncie jest stara baza kosmiczna z czasów Pierwszej Cywilizacji. Co jest dziwne - jej blask rozświetla plażę i całą okolicę. Ta kula przyleciała z nad morza i wskazała miejsce na plaży! Co tam jest? Na podstawie wizji oraz penetracji całego terenu oraz licznych kawałków cegieł wyrzucanych od lat na plażę zlokalizowałam warowne miasto z czerwonej cegły, które było w tym miejscu w poprzedniej cywilizacji  - Govina. Pisałam na ten temat w książce oraz w kilku artykułach i filmach Yt.
 Zdjęcia: Małgorzata K.

Tego typu kule widoczne są w różnych miejscach na całej Ziemi.
http://innemedium.pl/wiadomosc/jasna-kula-wystartowala-ze-zbocza-wulkanu-iztaccihuatl
http://wszechocean.blogspot.com/2017/12/ufo-w-kosmosie.html
„Drugi przypadek jest jeszcze ciekawszy. Jeden z astronautów zamieszkujących na pokładzie Discovery filmował moment przechwycenia jednego z satelitów przez astronautę, który wyleciał z pokładu wahadłowca przy pomocy rakietowego plecaka by złapać satelitę. I naraz, w pewnej chwili, w kadrze ukazał się jakiś kulisty obiekt, który zaczął tańczyć przed obiektywem kamery. Co najciekawsze – żaden z astronautów go nie widział.”

W marcu 2017 roku skontaktowała się ze mną pani Stefania T. z Gdyni – Obłuże.  Opowiedziała o swoich obserwacjach, których nie rozumiała i oczekiwała, że ja zrozumiem. Poprosiłam aby to opisała. Opisała trzy obserwacje, ale było ich dużo więcej.
ZDARZENIE 1 – z marca 2016 ROKU
Miejsce: Gdynia – Obłuże widok z trzeciego piętra -  (zdjęcie nr.,1 .z okna balkonu (A) pomiędzy budynkami (B) I (C) stoi wysokie drzewo, a nad drzewem na niebie „zjawisko pęknięcia”. Czas: marzec 2016 r. po godz. 21.30, obserwacja trwała  1-1,5 godz.. Kompas: NW 270-280 °
Zdarzenie: Niebo ciemnogranatowe, bezgwiezdne, bezchmurne. Między blokami (B) I (C) stoi wysokie drzewo. Nad nim na niebie pęknięcie pionowe, nierówne brzegi w kształcie „łódki”.
Kolory:  przejaskrawione, od brzegów „pęknięcia” kolory: ciemnoróżowy, pomarańczowy, żółty a w środku „przeraźliwa” biel (brzask). Sprawiało wrażenie jakby to była lawa, ale nie było w tym „zjawisku” żadnego ruchu.                                                                                                                                                            
Moje uwagi:   Zobaczyłam to dopiero gdy usiadłam na łóżku i spojrzałam przez okno. Czy chciałam zrobić zdjęcie z telefonu? Myślę że tak, lecz zrezygnowałam. W chwili obecnej sprawdzałam widoczność o tej samej porze (23 .03.2017.) Latarnia, która stoi pod blokiem (A), światła w mieszkaniach, latarnie w oddali między blokami (B) I (C) oświecają aparat tel. Wtedy  pomyślałam, iż gdybym nie była po kąpieli to wyszłabym zrobić zdjęcie przy przepompowni wody ( zdjęcie2, 3 ,4 .) Zrezygnowałam, gdyż wstawałam rano o godz. 5.00 do pracy.  

Zdjęcia: Stefania T.
ZDARZENIE 2   z dnia 27. 03. 2017. –godz. 5.00                                                                                                                                      Miejsce: Gdynia-Obłuże. Widok z okna(blok A) ,między blokami (B) I (C),(zdjęcie 1)
Kompas: NW 270-280 Czas: 27.03.2017. godz. 5.00.
Niebo ciemnogranatowe, bezchmurne, bezgwiezdne ( z tej strony okna). Z drugiej strony mieszkania widok na terminal kontenerowy – niebo rozgwieżdżone . Sprawdziłam, gdyż chciałam porównać wielkość gwiazd. 
Zdarzenie: Zakładam że były to „gwiazdy” - A1 ,B i C , ale większe w kolorze srebrzystym. Trzy gwiazdy tworzyły delikatny łuk. Między blokami (B) I (C) nad drzewem, na ciemnogranatowym niebie. Zdjęcie nr. 1 pokazuje w jaki sposób poruszała się „gwiazda”. Nagle (A1) zaczęła delikatnie iskrzyć i pulsować, zniknęła i pokazała się w punkcie 2, potem 3, 4 ,5 ,6 ,7.Dalej za budynkiem C zniknęła. ''Gwiazdy' 'B i C jeszcze były, stały nieruchomo ( co dalej? – czekam.) Nagle zniknęły. Zjawisko trwało może 4-5 min. 
Moje uwagi: Nie były to samoloty, helikoptery (brak warkotu silnika) gdyż wiem jak wyglądają, inaczej też wyglądają ich światła. Miałam okazje je obserwować przez ostatnie 38 lat. „Gwiazdy” były 3 razy większe od zwykłych gwiazd, dlatego pobiegłam na balkon (kompas: między E-100-200  S- Z) z drugiej strony mieszkania – widok na terminal kontenerowy aby sprawdzić czy na niebie są gwiazdy. Były mniejsze, więc wróciłam i obserwowałam dalej – opis wyżej. 

ZDARZENIE 3       (zdjęcia nr., 1 ,2 ,3.)
 Miejsce: Gdynia-Stocznia ul. J. Wiśniewskiego, kierunek w stronę Obłuża, jazda autobusem  40-50km/h.  Od pomnika  „ofiar grudnia 70” do małego wiaduktu przed przystankiem autobusowym (skrzyżowanie ulic Wiśniewskiego i Energetyków) 
 Czas:  24.03.2017.  miedzy godz. 14.00. a 14.15.
Dzień jasny, słoneczny, niebo niebieskie, gdzieniegdzie lekkie strzępy rzadkich białych chmurek.
Czas obserwacji: 3-4 min.
 Zdarzenie: Jadąc autobusem zaobserwowałam przez szybę po drugiej stronie ulicy za budynkami, za torami, za ul. Morską nad lasami pionowy obiekt. Wyglądał jak wąska „łezka” . Zastanowiło mnie to, że jest przeźroczysty jakby z grubego szkła. Nie było widać zakończeń góry i dołu. Jednak obiekt przesuwał się powoli. Straciłam go z oczu przed małym wiaduktem.  Autobus skręcał w prawo na Estakadę Kwiatkowskiego! Spojrzałam w lewo za siebie, niestety już go nie było. Pomyślałam, ze leciał nad lasami za Akademią Morską w kierunku Gdynia – Chylonia  (zdjęcia 1 ,2 ,3 .)
 Gdynia, dnia 31 .03 .2017r.         Stefania J. T.
Obserwacje pani Stefanii były ciekawe i dziwne, ale można je zrozumieć w kontekście wiedzy astronomicznej dotyczącej kształtów galaktyk. Niestety nie mogłam tutaj umieścić wszystkich zdjęć które nadesłała pani Stefania. W pierwszym zdarzeniu opisanym przez panią Stefanię zwróciłam uwagę na szczegół – CZAS OBSERWACJI  - obserwacja trwała  1-1,5 godz. Widziała na niebie pionowe pęknięcie i nierówne brzegi w kształcie „łódki”. Sprawiało wrażenie jakby to była lawa, ale nie było w tym „zjawisku” żadnego ruchu. Nigdy nie słyszałam aby obserwacja trwała ok. 1,5 godz. bez żadnego ruchu. Analizując ten opis jedyne co mi przyszło do głowy to to, iż jest to wskazówka pokazana w symbolu, którą pani Stefania miała zrozumieć. Sądzę, że dotyczy to wnętrza bazy kosmicznej oraz… pęknięcia w ziemi – płyty tektonicznej na morzu. Oznaczałoby to, iż ta cywilizacja ostrzega nas przed kataklizmem, który się niebawem zdarzy…
W zdarzeniu 3 opisana wąska „łezka”, która przypomina kształt jednej z wielu odległych galaktyk, a jednocześnie jest to obiekt kosmiczny UFO nad Gdynią. W ten sposób askazali swoją bazę… Czy ta cywilizacja kontroluje te same miejsca w Gdyni o których piszę od wielu lat?? 
O przeźroczystym UFO rok temu opowiadał mi również pan Marek Juruś z Gdańska.
http://wszechocean.blogspot.com/2016/12/ocalic-od-zapomnienia-gdansk.html
Zamierzałam na tym zakończyć i opublikować tekst, gdy nieoczekiwanie sama zobaczyłam i sfotografowałam UFO. 
Jak zwykle dało mi to dużo do myślenia…                                                                                              

Moja obserwacja  02.12.2017 sobota godz. 16.10
Było już ciemno, wyszłam do pobliskiego sklepu po zakupy i jak zwykle spojrzałam na niebo. Przed sobą, pomiędzy blokami zobaczyłam na niebie dziwne nieruchome jaskrawo czerwone i zielone światła jak w samochodzie lub w sygnalizacji świetlnej. Patrzyłam na to chwilę z niedowierzeniem myśląc – co to jest?? Dziwny obiekt nie poruszał się i nie wydawał żadnych typowych dźwięków dla samolotu lub helikoptera. To było UFO z widocznymi dużymi okrągłymi kolorowymi światłami na obwodzie. Wisiał bliżej centrum Gdyni. Widziałam jak wysyła smugi światła w kolorze indygo w kierunku poł. – zachód, a na wschód wylatywały jasne pasma i iskry. Pod spodem na obwodzie obiektu widziałam jasne promienie spadające w dół na ziemię.
 Zrobiłam zdjęcie z komórki, ale zdawałam sobie sprawę, że będzie słabej jakości więc czym prędzej zawróciłam do domu po aparat fotograficzny. UFO wciąż tam było więc zrobiłam zdjęcia z okna. Wyszłam z domu i zrobiłam kolejne zdjęcie oraz  filmik. Gdy nagrywałam widziałam jak UFO nagle wzmocniło blask swoich kolorów jakby na pożegnanie i powoli obniżało się na tle drzewa stojącego pomiędzy blokami - odleciało na południe.  Obserwacja trwała ok. 10 minut. Czy ktoś jeszcze widział to „cudo”??                                                                                                                                                                   
   Zdjęcia : Zofia Piepiórka
 RV - (Radar-Visual) - Obiekt Radarowo-Wizualny - Nieznany Obiekt Latający zaobserwowany przy pomocy urządzeń technicznych: radiolokacji, kamer fotograficznych, filmowych, wideo, lornetek, teleskopów, itd. demonstrujące swą obecność przy pomocy efektów świetlnych.
Ta obserwacja dała mi dużo do myślenia…  Gdzieś to już widziałam…? Skąd pochodzi to UFO?
W końcu przypomniałam sobie, że widziałam podobne UFO w 1993 roku. Była to jedna z pierwszych opisanych przeze mnie obserwacji zat. „Różowe UFO”.
https://www.facebook.com/notes/zofia-piepi%C3%B3rka/r%C3%B3%C5%BCowe-ufo-czyli-%C5%9Bwi%C4%99ta-g%C3%B3ra-w-gdyni-obiektem-zainteresowania-ufo/1040516299344674

Cyt. „Wrzesień 1993 rok. „Był wieczór ok. godz. 20.00. Wracałam do domu  przez park w dzielnicy Chylonia w pobliżu Świętej Góry. Nagle zatrzymałam się rozglądając wokoło. Spojrzałam w górę na pobliskie wieżowce i wiedziałam, że to o to chodzi.
Pomiędzy dwoma wieżowcami w głębi, zobaczyłam „coś” różowego na tle ciemnego nieba, co sprawiało niezwykłe wrażenie. Miało kształt grubego pierścienia o konsystencji  różowej chmurki, jak wielki dymek z papierosa. Trudno mi określić średnicę, ale biorąc pod uwagę odległości pomiędzy wieżowcami, ich wysokość  itd. myślę, że  miał  co najmniej  30 m średnicy. Wiedziałam że to jest UFO!
 Po chwili zobaczyłam jak z obiektu wyleciał biały promień światła jak z latarki, w to miejsce gdzie stałam. Patrzyli na to również inni przypadkowi przechodnie, którzy stali w pobliżu. Promień światła widoczny był około minuty. Komentowaliśmy to zastanawiając się co to ma znaczyć. Patrzyliśmy się na różowe UFO kilka minut, ale nic się nie działo. Zamierzałam odejść, gdy różowy obiekt, nagle zaczął zmieniać kolory, z różowego na zielony, a powyżej lub ze środka widoczna była czerwona poświata. Później na obwodzie pierścienia pojawiła się gama różnych kolorowych świateł jak w tęczy - zielony, czerwony, różowy, indygo. Obiekt zaczął się szybko wznosić w górę w kierunku północny - zachód  ( nad morze!) i nagle znikł. Obserwacja trwała ok. 5 minut. Stałam jeszcze długą chwilę zafascynowana, bo te kolorowe światełka coś mi przypominały. (…) Nie dawało mi to spokoju przez wiele lat, gdyż wciąż mam w pamięci te światła na obwodzie różowego UFO. Potem w natłoku innych zdarzeń zapomniałam o tym „drobnym szczególe”, a ma to kapitalne znaczenie dla całej sprawy!”
Ta obserwacja miała dla mnie duże znaczenie. Tydzień później różowe UFO sfotografowałam w kamiennych kręgach w Odrach… Z wizji z tamtych lat wynikało, że do tego zadania została wybrana duża grupa ludzi, która miała to badać i pisać. 
http://wszechocean.blogspot.com/2012/03/bazy-kosmiczne-hiad-i-plejad-w-polsce-1.html
http://wszechocean.blogspot.com/2012/03/bazy-kosmiczne-hiad-i-plejad-w-polsce-2.html
Jedna z moich wizji w 1992 roku dotyczyła  ujawnienia się cywilizacji, której bazy kosmiczne są na Zatoce Gdańskiej, a ich obiekty są w kształcie dysków. Ta wizja była dla mnie wówczas zagadką, ale teraz po latach wiem, że za tym kryje się cywilizacja Hiad, której bazy kosmiczne są m.in. na terenie Polski i w Zatoce Gdańskiej. Aby to wyjaśnić muszę napisać kolejny artykuł.
Z jednej z wizji w 2015 roku (opisałam w art. „Kontakt”) wynika, że została wybrana kolejna grupa ludzi z różnych grup społecznych w Polsce i na całej Ziemi. Ich zadaniem jest rozpracowanie m.in. GF,UG, itd. czego drobnym przykładem są powyższe obserwacje. Przed nimi kolejne duże zadanie z którym muszą sobie poradzić w określonym czasie i miejscu, jako wybrana grupa kontrolna. Z publikacji i filmów w Internecie widzę, że już pracują nad tym…

Eleonora Zofia Piepiórka
06.12.2017 r. Gdynia